Premier Słowacji Robert Fico nie udał się na Ukrainę na szczyt Karpackiej Ósemki - potwierdziła w piątek jego kancelaria. O nieobecności słowackiego polityka, który w czwartek zapowiadał swój wyjazd na Ukrainę, jako pierwszy poinformował portal Kyiv Independent.


Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił w piątek powołanie formatu C8 czyli Karpackiej Ósemki. Grupa skupia państwa regionu i Unię Europejską. Zełenski poinformował o tym na szczycie regionalnych przywódców odbywającym się w obwodzie iwanofrankiwskim Ukrainy, w którym uczestniczy m.in. premier Donald Tusk.
„Dziś po raz pierwszy tu, na Ukrainie, w naszej części Karpat – odbywa się szczyt, który łączy wszystkie państwa karpackie, regiony i hromady naszych krajów. Rozpoczynamy nowy format C8 - Karpacką Ósemkę, która łączy nas i naszych sąsiadów w Europie: Rumunię, Serbię, Polskę, Słowację, Czechy, Austrię, Węgry i oczywiście Unię Europejską jako całość” – napisał Zełenski w serwisie Telegram.
Ukraiński prezydent podkreślił, że format ma na celu stworzenie na poziomie UE silnego ośrodka współpracy w obszarach bezpieczeństwa, energetyki, logistyki, transgranicznej współpracy gospodarczej oraz wsparcia dla lokalnych społeczności.
W wydarzeniu uczestniczy premier Donald Tusk, który poinformował dziennikarzy, że przybył do Ukrainy, by pokazać solidarność oraz omówić bilateralną współpracę regionalną i udział Polski w koalicji antybalistycznej. Wśród obecnych na szczycie przywódców są także prezydent Serbii Aleksandar Vuczić, premier Robert Fico oraz prezydent Rumunii Nicusor Dan.

Fico jednak nie w Kijowie. Premier Słowacji zrezygnował ze szczytu
Kancelaria podała także, że premiera zastępuje wiceminister spraw zagranicznych Marek Esztok. W oficjalnym komunikacie nie wspomniano o przyczynach odwołania przez premiera podróży.
Słowacka agencja prasowa TASR podała, że przyczyną nieobecności słowackiego premiera jest choroba. Fico miał spotkać się na Ukrainie między innymi z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, nowym premierem Serhijem Koreckim oraz premierem Donaldem Tuskiem, który również jest obecny na szczycie.
Premier Słowacji ogłosił swoją podróż na Ukrainę w czwartek podczas inauguracji roku akademickiego w Preszowie. Powiedział, że obawia się wojny w Europie i że nie pozwoli, na wciągnie Bratysławy do konfliktu „z powodu jakiegoś artykułu 5.”.
Zełenski: Zostaną przygotowane projekty za niemal 40 mld euro.
Gospodarka makroregionu karpackiego może w najbliższych latach rosnąć dwukrotnie szybciej niż średnia UE – oświadczył w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Podczas szczytu założycielskiego Karpackiej Ósemki (C8) ogłosił, że w ramach tej nowej grupy zostaną przygotowane projekty inwestycyjne za niemal 40 mld euro.
Zełenski poinformował, że w części gospodarczej szczytu, kóry odbywa się w piątek na zachodzie Ukrainy, bierze udział około 550 przedstawicieli biznesu ze wszystkich ośmiu państw C8. Dodał, że podpisano już pierwsze umowy inwestycyjne i handlowe o wartości 1 mld euro, obejmujące sektory energetyki, logistyki i infrastruktury.
„Łącznie zaprezentowanych zostanie prawie 100 projektów biznesowych ze wszystkich ośmiu państw Karpat o wartości niemal 40 miliardów euro. Wychodzimy z założenia, że w najbliższych latach wzrost gospodarczy w makroregionie karpackim może być dwukrotnie szybszy niż średnio w Unii Europejskiej” – podkreślił ukraiński prezydent.
Zapowiedział również działania na rzecz stworzenia na poziomie unijnym specjalnej makrostrategii dla Karpat – na wzór istniejących już strategii dla regionów Bałtyku i Dunaju – co ma ułatwić pozyskiwanie funduszy UE dla lokalnych społeczności.
Ukraiński przywódca zwrócił uwagę, że z powodu rosyjskiej blokady Morza Czarnego oraz prób zakłócania szlaków lądowych, Karpaty stały się kluczowym filarem bezpieczeństwa, logistyki i połączeń energetycznych w regionie.
Tusk: C8 może pomóc Ukrainie w drodze do UE
Premier Donald Tusk powiedział w piątek, że nowy format współpracy karpackiej, C8 może być bardzo pomocny dla Kijowa na jego drodze do Unii Europejskiej. Podkreślił, że międzyregionalna współpraca jest jednym z najlepszych sposobów na przyjęcie europejskich norm i zasad.
Szef polskiego rządu zaznaczył, że format karpackiej współpracy, C8, może być bardzo pomocny dla ścieżki Ukrainy do Unii Europejskiej.
- Nasze polskie doświadczenie jest pod tym względem jasne: międzyregionalna współpraca jest jednym z najlepszych sposobów na to, jak przyjąć europejskie normy, zasady i metody współdziałania. Jako zwolennik powiększenia UE będę traktował tę inicjatywę bardzo poważnie - zapewnił Tusk.
Premier zaznaczył, że razem z innymi przywódcami przyjechał do Ukrainy, by pokazać solidarność z broniącym się przed Rosją krajem. - Jest to w naszych wspólnych interesach. Dzisiaj nasza solidarność w regionalnym, europejskim wymiarze jest ważniejsza niż kiedykolwiek - zaznaczył.
Dodał, że zagrożenie ze strony Rosji dotyczy wszystkich, nie tylko Ukrainy. - Dzisiaj Ukraina walczy, ale musimy być przygotowani na wszystkie możliwe scenariusze. Dlatego nasza solidarność i nasza obecność tutaj jest ważna nie tylko dla Ukrainy, ale także dla naszych narodów i naszych krajów - powiedział premier.
Zapewnił, że zawsze będzie wspierać Ukrainę w jej walce przeciwko Rosji, ponieważ suwerenność i bezpieczeństwo Ukrainy oznacza również suwerenność i bezpieczeństwo Polski.
Tusk wspomniał o napięciach w relacjach polsko-ukraińskich wokół wspólnej historii. - Najważniejsze jest to, by rozumieć się nawzajem. Nikt nie powinien usprawiedliwiać zbrodni wojennych czy ludobójstwa. Kłamstwa i nadinterpretacje zawsze dzielą ludzi i narody - podkreślił premier.
- Jestem absolutnie pewny, że możemy pracować dla przyszłości Polski, Ukrainy i całej Europy, z wiarą, że prawda jest zawsze lepsza niż kłamstwo, nawet jeśli prawda jest czasem bolesna. Dziękuję za gotowość do tego, by przynajmniej spróbować zrozumieć naszą polską wrażliwość w różnych kontekstach - powiedział szef polskiego rządu.
Pomysł wyszedł od... Słowaków
O projekcie Karpackiej Inicjatywy Integracyjnej ukraińskie media informowały już jesienią 2025 roku, powołując na prezydencką partię Sługa Narodu. Zaznaczono wówczas, że format wywodzi się z propozycji Słowacji złożonej w listopadzie 2024 t. i ma połączyć regiony Ukrainy, Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii, Czech, Serbii i Austrii wokół wspólnych projektów infrastrukturalnych, ekologicznych i ratowniczych przy wsparciu funduszy UE.
Zełenski przedstawił na początku sierpnia zarys inicjatywy w mediach społecznościowych. Pomysł zrodził się z potrzeby włączenia do współpracy państw, które nie są gotowe wspierać Ukrainy militarnie, ale chcą angażować się w wymiarze humanitarnym, gospodarczym i odbudowy – pisał wówczas prezydent Ukrainy. Dodał, że propozycja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem władz UE.
Szczegóły piątkowego szczytu Zełenski przedstawił w sierpniu podczas spotkania z przedstawicielami władz lokalnych w obwodzie iwanofrankiwskim. Zapowiedział wtedy, że w wydarzeniu weźmie udział ponad 500 przedstawicieli biznesu oraz inwestorzy m.in. z Bliskiego Wschodu. Prezydent zaznaczył, że celem spotkania będą nie tylko dyskusje polityczne, ale też umożliwienie nawiązania kontaktów między samorządami oraz podpisanie konkretnych umów inwestycyjnych i dotyczących ochrony infrastruktury energetycznej.
Tusk w Kijowie. „Czekają nas wszystkich ciężkie, trudne tygodnie i miesiące”
Ukrainę i nas wszystkich czekają ciężkie i trudne miesiące, więc warto pokazać w takiej chwili solidarność - podkreślił premier Donald Tusk, rozpoczynając wizytę w Ukrainie. Dodał, że przyjechał tu, by pokazać, że Ukraina nie jest sama.
hav/ adj/
































































