Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro, który otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech, otrzyma dokument podróży przewidziany w Konwencji Genewskiej. Umożliwi mu to przemieszczanie się – poinformował w poniedziałek adw. Bartosz Lewandowski, jeden z obrońców polityka PiS.


Wcześniej w poniedziałek na X adwokat poinformował, że Ziobro, wobec którego w Polsce toczy się postępowanie karne dotyczące nadużyć przy Funduszu Sprawiedliwości, uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech. Decyzję tę podjęto z powodu – jak uznały władze Węgier – naruszeń praw i wolności w Polsce oraz m.in. działań prokuratury, w wyniku których doszło do „szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych”.
Ziobro bez polskiego paszportu
Na briefingu prasowym Lewandowski przypomniał, że w konsekwencji działań obecnych władz Polski wobec jego klienta doszło do unieważnienia jego paszportów, co - jak ocenił - miało charakter dodatkowej represji i świadczyło o szczególnym zaangażowaniu służb w tę sprawę. O unieważnienie Ziobrze paszportu i paszportu dyplomatycznego wystąpiła Prokuratura Krajowa, która prowadzi wielowątkowe śledztwo dotyczące m.in. ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości.
– Na mocy tej decyzji zostanie wydany odpowiedni dokument Konwencji Genewskiej, która umożliwia poruszanie się mojemu klientowi - powiedział adwokat.
W odpowiedzi na pytanie PAP obrońca polityka doprecyzował, że podstawą wydania tego dokumentu będzie decyzja władz węgierskich o udzieleniu ochrony międzynarodowej Ziobrze. - Minister Ziobro jest traktowany jako osoba objęta ochroną międzynarodową z uwagi na prześladowania polityczne w swoim kraju - dodał.
Według niego Ziobro obecnie przebywa na Węgrzech. Prawnik nie chciał jednak odnosić się do ewentualnych planów swojego klienta.

Co daje Genewski Dokument Podróży?
Genewski Dokument Podróży (GDP) nie daje posiadaczowi dodatkowej ochrony przed organami ścigania. Dokument ten pełni funkcję paszportu, którego uchodźca z reguły nie może otrzymać w swoim kraju, i nie nadaje posiadaczowi żadnych specjalnych przywilejów ani praw, poza prawem do podróży i powrotu do kraju, który go wydał. GDP także umożliwia podróże do państw, które go honorują. Na Węgrzech, po uzyskaniu statusu uchodźcy, o dokument wnioskuje się do Krajowej Dyrekcji Generalnej ds. Cudzoziemców (OIF).
Dokument ten jest wydawany osobom posiadającym status uchodźcy na podstawie Konwencji Genewskiej z 1951 r. przez państwo, w którym uchodźca mieszka. Tzw. paszport genewski nie zapewnia ochrony przed krajowymi czy międzynarodowymi nakazami aresztowania, w tym ENA. Jakakolwiek ochrona danej osoby może wynikać z posiadania przez nią statusu uchodźcy, jednak sam dokument – Genewski Dokument Podróży – nie daje dodatkowych przywilejów w tym zakresie.
Zarzuty prokuratury
Z kolei Ziobro oświadczył w poniedziałek na X, że pozostanie za granicą do czasu, gdy „w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności”. Poinformował ponadto, że wystąpił o objęcie ochroną międzynarodową swojej żony Patrycji Koteckiej.
Wobec Ziobry toczy się postępowanie Prokuratury Krajowej, która zarzuca mu, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
15 stycznia zaplanowane jest posiedzenie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, który ma odnieść się do wniosku prokuratury o zastosowanie aresztu wobec Ziobry na trzy miesiące.
Europoseł Joński: Złożę zapytanie do KE ws. udzielenia przez Węgry azylu politykom PiS
Skieruję w trybie priorytetowym zapytanie do Komisji Europejskiej o to, jakie kroki prawne podejmie wobec Węgier za udzielenie azylu Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu – powiedział w poniedziałek PAP europoseł KO Dariusz Joński.
Joński poinformował, że pytanie do KE wystosuje jeszcze w poniedziałek; tryb pilny oznacza, że instytucja będzie miała około dwóch tygodni na udzielenie odpowiedzi. Polityk wyjaśnił, że posłowie do europarlamentu mają prawo złożyć do KE wniosek w tej formule raz w miesiącu.
– Uważam, że Komisja powinna zareagować, bo mamy tu przykład dwóch polityków, na których ciążą ogromne zarzuty; kilkanaście w przypadku Marcina Romanowskiego i 26 w przypadku Zbigniewa Ziobry. Nie może być tak, że jeden kraj będzie przechowalnią ludzi, którzy łamali prawo i wyprowadzali pieniądze, a teraz uciekają do innego kraju UE i czują się tam bezkarni – powiedział europoseł KO.
Joński przyznał także, że delegacja Koalicji Obywatelskiej w PE rozważa wniesienie sprawy udzielenia przez Budapeszt azylu Ziobrze na kolejne posiedzenie europarlamentarnej Komisji Petycji (PETI). – Poruszymy tę kwestię na najbliższym posiedzeniu delegacji, czyli jeszcze w tym tygodniu – oznajmił polityk.
Pomysł, żeby PETI zajęła się kwestią udzielania przez Węgry azylu politykom PiS, pojawił się nie po raz pierwszy. Na początku grudnia, z inicjatywy europosła Polski2050 Michała Koboski, koordynatorzy grup politycznych w PE podjęli decyzję, że Komisja Petycji w trybie pilnym zajmie się zbadaniem sprawy byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, któremu Węgry także udzieliły azylu politycznego. PETI miała wezwać Komisję Europejską do zbadania m.in. tego, czy Węgry nie złamały prawa UE. Wniosek w tej sprawie europoseł Kobosko złożył po tym, gdy do PETI wpłynęła petycja złożona przez obywatela polskiego. Sprawę nagłośnił eurodeputowany KO Dariusz Joński. Jednak tego samego grudniowego dnia Komisja Petycji przeprowadziła głosowanie, w którym - głosami konserwatystów, w tym europosłów PiS - odrzuciła sprawę Romanowskiego.
Kobosko pod koniec grudnia zapowiedział, że liberałowie z Odnowić Europę planują ponowić wniosek. Następne posiedzenie koordynatorów zaplanowane zostało na 28 stycznia i, jeśli wniosek otrzyma zielone światło, to prawdopodobnie trafi pod obrady komisji tego samego dnia. Joński liczy na to, że na tym samym posiedzeniu PETI podejmie także debatę na temat Zbigniewa Ziobry.
- Komisja Europejska ma narzędzia, żeby zareagować (wobec Węgier – PAP) i my będziemy się domagali, żeby zareagowała zdecydowanie i stanowczo, bo to jest to jednak kraj członkowski – powiedział Joński.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
nno/ ugw/




























































