Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski potwierdził w czwartek podczas briefingu dla polskich mediów w Waszyngtonie, że wysłanie amerykańskiej rotacyjnej brygady pancernej do Polski zostało wstrzymane. Dodał jednak, że docelowo poziom sił USA w Polsce ma nie ulec zmianie.


Zalewski powiedział, że otrzymał jednoznaczną deklarację o tym, że choć Stany Zjednoczone redukują siły w Europie, w tym procesie zostanie uwzględniona deklaracja prezydenta Donalda Trumpa o niezmniejszaniu sił w Polsce.
Przez najbliższe tygodnie Dowództwo Europejskie przedstawi propozycję, jak będzie realizować dyspozycję prezydenta Trumpa o utrzymaniu zdolności amerykańskich w Polsce — powiedział wiceminister.
Dodał, że podczas rozmowy z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem szef Pentagonu Pete Hegseth potwierdził deklarację Trumpa.
Wiceminister Zalewski ogłosił też, że rozpoczęły się rozmowy o stałej obecności amerykańskich wojsk w Polsce. Zaznaczył jednocześnie, że będzie to się wiązać z poważnymi inwestycjami. - Ale jesteśmy na to gotowi, bo to jest inwestycja w nasze bezpieczeństwo i odstraszanie — zadeklarował.

Zalewski podkreślił również, że Polska nie skupia się na samej liczbie żołnierzy, lecz na zdolnościach sił USA. Powiedział też, że ruszyły rozmowy na temat budowy nowego magazynu sprzętu wojskowego USA w Polsce.
Oświadczył także, że nie ma różnicy między rządem a prezydentem RP, jeśli chodzi o wspólny front współpracy z Amerykanami.
Odpowiadając na pytanie PAP o to, jaki sygnał sytuacja dotycząca amerykańskich żołnierzy wysyła Rosji, zaznaczył, że mówił na każdym spotkaniu, iż „dzisiaj obserwujemy coraz bardziej agresywne działania rosyjskie”. - Nie ma zagrożenia pełnoskalową wojną. Rosja jest zaangażowana na Ukrainie w taki sposób, że nie ma zdolności do zaatakowania kinetycznie państw NATO. Natomiast obserwujemy — i bierzemy to pod uwagę — różnego rodzaju prowokacje i działania hybrydowe, które uważamy za groźne. Mitygujemy, ograniczamy potencjalne konsekwencje tych działań, zacieśniając współpracę w NATO poniżej art. 5 - podkreślił wiceminister.
- Jednym z działań, które podjęliśmy, jest to, że pan sekretarz Hegseth wyjaśnił sytuację. Nie była ona jasna. Po rozmowie z ministrem Kosiniakiem-Kamyszem jest jasna, a więc stanowi to nasz ważny punkt odniesienia do wszelkich rozmów z Amerykanami — dodał.
Zalewski podkreślił, że okres transformacji NATO będzie zakładał ograniczenie zaangażowania USA w obronę Europy i liczby wojsk amerykańskich w Europie. - To jest proces, w którego kontrolowaniu bierzemy udział. Wpływamy na ten proces, jest on zarządzalny — powiedział. - Przygotowujemy się do zmiany, która jest istotna z punktu widzenia dalszego funkcjonowania NATO — dodał.
- Koncentrujemy się dzisiaj w największym stopniu na zdolnościach amerykańskich w Polsce i na zdolnościach polskiej armii we współpracy z przemysłem amerykańskim — dodał Zalewski, który podczas wizyty w USA przeprowadził spotkania w Kongresie i Pentagonie. Rozmawiał m.in. z ministrem ds. sił lądowych Danem Driscollem i podsekretarzem ds. wojny Elbridgem Colbym. Podkreślił, że większość w Kongresie popiera zwiększoną obecność amerykańską w Polsce.
Podczas wizyty podpisano porozumienie o wspólnym pozyskiwaniu nowoczesnych systemów dronowych i antydronowych.
Wiceszef Pentagonu: Polska wyróżnia się jako modelowy sojusznik i lider
Polska wyróżnia się jako modelowy sojusznik i lider - oświadczył w czwartek wiceszef Pentagonu Elbridge Colby, który tego dnia spotkał się w USA z wiceministrem obrony narodowej Pawłem Zalewskim.
Colby nazwał czwartkowe spotkanie „bardzo produktywnym”. „Ponownie podkreśliłem nasze przesłanie, że USA prowadzą do prawdziwego dzielenia się ciężarem odpowiedzialności za konwencjonalną obronę pod przewodnictwem Europy. Przesłanie to będziemy nadal przekazywać naszym sojusznikom w nadchodzących tygodniach” - napisał w serwisie X Colby.
„W tym kontekście Polska wyróżnia się jako modelowy sojusznik i lider wśród naszych sojuszników. Liczymy na bliską współpracę z Polską i chcemy, by nasza obecność w Polsce pozostała silna i trwała” - dodał.
Zalewski poinformował, że podpisał też w Waszyngtonie z ministrem ds. sił lądowych Danem Driscollem porozumienie, które daje Polsce dostęp do specjalnej platformy amerykańskiej, na której firmy z USA i krajów sojuszniczych będą umieszczały swoje certyfikowane zdolności dronowe i antydronowe, by były dostępne dla naszych armii.
Driscoll napisał w serwisie X, że podczas rozmowy podkreślono, „jak ta kluczowa platforma wzmacnia bezpieczeństwo narodowe naszych obu państw”. „Wspólnie ze wszystkimi uczestniczącymi (w nim) partnerami jesteśmy zaangażowani w budowę bardziej zintegrowanego i silniejszego ekosystemu UAS i C-UAS”, czyli systemów statków bezzałogowych i systemów przeciwdziałania dronom - zaznaczył.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński i Natalia Dziurdzińska (PAP)
osk/ ndz/ mhr/






























































