REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zakopane w strachu. "Eskalacja konfliktu mogłaby zatrzymać przyjazdy gości z krajów arabskich"

2026-03-02 18:28
publikacja
2026-03-02 18:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby wstrzymać przyjazdy turystów z krajów arabskich - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. Jego zdaniem jednak taki scenariusz byłby tzw. czarnym łabędziem, bo liczba rezerwacji wakacyjnych rośnie.

Zakopane w strachu. "Eskalacja konfliktu mogłaby zatrzymać przyjazdy gości z krajów arabskich"
Zakopane w strachu. "Eskalacja konfliktu mogłaby zatrzymać przyjazdy gości z krajów arabskich"
fot. Marcin Szkodzinski / / FORUM

Przedsiębiorcy turystyczni z Małopolski z niepokojem obserwują rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie, obawiając się jej wpływu na wakacyjne przyjazdy gości z krajów arabskich. W ostatnich latach stanowili oni w sezonie letnim istotną część odwiedzających region, w tym Zakopane; w niektórych obiektach pod Giewontem odpowiadali nawet za 80–90 proc. rezerwacji.

– Mamy na uwadze, że jeżeli ten konflikt będzie miał tendencję do rozwoju, to istnieje duże prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością, że przyjazdy turystów z krajów arabskich do Małopolski, w tym na Podhale, zostaną zatrzymane. Byłby to jednak scenariusz tzw. czarnego łabędzia, czyli trudnego do przewidzenia zdarzenia, które może mieć przełomowe skutki - powiedział PAP przedstawiciel Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG).

Dodał, że „mając na uwadze dłuższy okres, jesteśmy na krzywej wzrostowej jeżeli chodzi o rezerwacje turystyczne z kierunków arabskich”.

TIG podkreśla, że na razie nie widać wyraźnych spadków rezerwacji, choć część przedsiębiorców sygnalizuje rosnące obawy.

- Spływają sygnały od przedsiębiorców, którzy obsługują głównie turystów arabskich. Na rynku podhalańskim są podmioty, w których 80–90 proc. letnich gości pochodzi z tego kierunku. Oni faktycznie sygnalizują obawy o dalszy rozwój sytuacji. Na razie jednak nie odnotowujemy mierzalnych spadków rezerwacji i spokojnie przyglądamy się sytuacji – zaznaczył przedstawiciel Izby.

Wskazał, że od wybuchu konfliktu nie upłynęło dużo czasu i nie ma jeszcze „precyzyjnych danych turystycznych”. „Obserwujemy tę sytuację bez paniki” - dodał.

Wakacje na giełdzie

Przyznał jednocześnie, że branża ma doświadczenia z wcześniejszych napięć międzynarodowych.

– Jako branża turystyczna pamiętamy, że tego typu gwałtowne incydenty geopolityczne mają tendencję do równie gwałtownego wygaszania się. Wywołują chwilowe reperkusje w ruchu lotniczym, natomiast podobne zdarzenia nie powodowały dotąd długoterminowych zmian – zauważył.

Jego zdaniem większe obawy dotyczą ewentualnych długofalowych skutków konfliktu.

– Zastanawia nas szeroki horyzont ruchu turystycznego w konsekwencji długoterminowego konfliktu lub wojny, który nie będzie już wprost oddziaływał na ruch lotniczy, ale może przełożyć się na ceny ropy i gazu. Gwałtowny wzrost cen surowców może wywołać poważne skutki dla gospodarki, inflacji i całej europejskiej turystyki – wskazał.

Branża turystyczna podkreśla, że kolejne tygodnie będą kluczowe dla oceny realnego wpływu sytuacji międzynarodowej na letni sezon turystyczny.

W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Zaatakowana została m.in. siedziba najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia w Teheranie oraz irańskie cele wojskowe, w tym obiekty nuklearne. Iran w odpowiedzi zaatakował Izrael i amerykańskie bazy w kilku krajach regionu.(PAP)

szb/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
sterl
A jakie Emiraty Arabskie w strachu?
carlito1
Będzie ciężej wcisnąć turystom pierogi za 60 zł.
kartel
Jak sa tacy co lubia kupić pierogi za 60,- to bardzo dobrze. Kupic tanio , sprzedac drogo to podstawa ekonomii.
endes
W jakim strachu!?… co to za propagandzista pisze!?
platfusoptymista
Zamiast łatwego zarobku bryczkami trzeba będzie napracować się obsiewając owsem nieużytki.
panguzik
Górale z zakopanego znowu leca na stratach .... co za biedna , skrzywdzona społeczność ... prawie jak nauczyciele i rolnicy ... całe życie krzywda i straty ....
daniel_1
Jeżeli tak lubią śniadych, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby przyjmowali inżynierów i lekarzy z ciepłych krajów.
kartel
Co innego biznes co innego ideologia. Przyjmowanie wszystkich podróżników z powodów ideologicznych nas kosztuje. Przyajazd turystów daje zarobek. Czyego niegdy nie zrozumieja komuniści przesiąknięci ideologią.
ertom
Przecież Podhale głosowało na PIS, a PIS razem z Batyrem wychwalają potężnego Trumpa za rozpętanie kolejnej wojny.
kartel
Trzeba zadać pytanie. Czy atak na niemcy w roku 1934, czy 1938 uchroniłby swiat od II WŚ?

Powiązane: Zakopane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki