Ceny gazu w Europie rosną w środę o ponad 1 proc., po zniżce we wtorek o 5 proc. Inwestorzy czekają na informacje ws. ruchu statków w cieśninie Ormuz, przez którą przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie transportowano 1/5 światowych dostaw gazu - informują maklerzy.


Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,1 proc. do 70,20 euro za MWh, po gwałtownej wyprzedaży we wtorek i spadku ceny o 5 proc. - do najniższego poziomu od ok. miesiąca.
Inwestorzy czekają na rozwój wydarzeń mających na celu zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie i na ożywienie ruchu statków w cieśninie Ormuz w czasie, gdy kraje Europy czeka ostra konkurencja z państwami w Azji o pozyskanie dostaw gazu przed zbliżającą się zimą.
Analitycy informują, że na razie popyt na gaz LNG w Chinach jest "letni" i więcej ładunków tego paliwa dociera do Europy.
Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 70,9 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 86,6 proc. W magazynach znajduje się obecnie 801,99 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

W Niemczech magazyny gazu są obecnie zapełnione w 57,4 proc., a średnia 5-letnia to 85,1 proc.
W Polsce w magazynach gazu jest 36,43 TWh tego paliwa, a ich zapełnienie wynosi 98,9 proc. wobec sezonowej średniej 5-letniej wynoszącej 98,4 proc. - wynika z danych Gas Infrastructure Europe. (PAP Biznes)
aj/ ana/



























































