Ministerstwo spraw zagranicznych Czech przypomniało w piątek, że otwarcie w sobotę granicy z Polską nie oznacza nieograniczonych podróży jeszcze przez najbliższy weekend. Czeskie ograniczenia – testy lub kwarantanna - będą obowiązywały do poniedziałku 15 czerwca. Wyjątek dotyczy województwa śląskiego.
Bez ograniczeń Czesi mogą jeździć już na Słowację, do Austrii i na Węgry.
MSZ w Pradze przypomniało, że ewentualny wyjazd do Polski i powrót przed poniedziałkiem oznaczają obowiązek posiadania negatywnego testu na obecność koronawirusa lub 14-dniową kwarantannę.
"Proponujemy wstrzymać się z zakupami" - napisano na oficjalnym koncie na Twitterze resortu dyplomacji pod adresem osób, które planowały weekendowy wyjazd do Polski.

MSZ podkreśla, że czeskie ograniczenia w podróżowaniu do większości państw UE zostaną zniesione w poniedziałek, gdy zacznie działać system "światła drogowe". Kraje europejskie oznaczono w zależności od stanu zagrożenia epidemicznego, kolorami: czerwonym, żółtym i zielonym.
Polska znalazła się w grupie "państw zielonych", z wyjątkiem województwa śląskiego. Czeskie ministerstwo zdrowia poinformowało w piątek, że województwo śląskie w Polsce zostało uznane za obszar o wysokim zagrożeniu epidemicznym, co oznacza, że nie obejmie go przywrócenie 15 czerwca normalnego ruchu granicznego. Pozostała część Polski jest uznana za "zieloną".
Do krajów uznanych za strefy zielone, Czesi będą mogli pojechać bez żadnych ograniczeń, a przy powrocie nie będą wymagane testy ani kwarantanna. Państwa, które ministerstwo zdrowia oznaczyło kolorem czerwonym, to Wielka Brytania i Szwecja.
Z Pragi Piotr Górecki (PAP)
ptg/ cyk/ ap/


























































