Ropa mocno drożeje na początku nowego tygodnia - ceny surowca wyraźnie przekraczają 100 USD za baryłkę, a kryzys na rynkach energii pogłębia się coraz bardziej - podają maklerzy.


Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na X jest na NYMEX w Nowym Jorku po 102,45 USD - wyżej o 2,40 proc.
Brent na ICE na XI jest wyceniana po 106,97 USD za baryłkę, wyżej o 2,26 proc.
Kryzys na globalnych rynkach energii pogłębia się po tym, jak Ministerstwo Energii Arabii Saudyjskiej poinformowało w piątek o czasowym wstrzymaniu pracy strategicznego ropociągu Wschód-Zachód.
To efekt ataków, do których doszło w ub. czwartek w rejonie Rijadu i Medyny.

"Ropociąg zamknięto w ramach środków ostrożności" - przekazał przedstawiciel saudyjskiego resortu energii.
Tym szlakiem państwowy koncern naftowy Aramco przesyłał ostatnio znacznie zwiększony wolumen ropy do portów nad Morzem Czerwonym.
3 września Huti rozpoczęli w Jemenie zbrojną ofensywę, w wyniku której przejęli kontrolę nad całym jemeńskim wybrzeżem Morza Czerwonego. Zajęli port Mokka w pobliżu przeprawy łączącej Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i dalej Oceanem Indyjskim, a także co najmniej jedną z wysp archipelagu Hanisz, który leży na północ od strategicznej cieśniny Bab al-Mandab, przez którą także odbywa się transport ropy i gazu.
Na razie Arabia Saudyjska nie podała informacji, kiedy działanie ropociągu Wschód-Zachód zostanie wznowione.
"Wszystko sprowadza się do czasu trwania (przerwy)" - powiedziała June Goh, starsza analityczka rynku ropy w Sparta Commodities SA.
Dodała, że jeśli przepływ ropy przez naftociąg zostanie szybko wznowiony, wpływ jego wcześniejszego zamknięcia może być ograniczony, ponieważ mogą być wykorzystywane zapasy ropy w Yanbu, zachodnim krańcu ropociągu.
"Przedłużające się zamknięcie (ropociągu Wschód-Zachód) może wymusić ograniczenie wydobycia saudyjskiej ropy" - ostrzegła.
"Magazyny ropy w Yanbu, mogą obsługiwać eksport ropy przez 5 do 7 dni, inaczej mogą powstać ogromne zakłócenia" - stwierdził z kolei Suvro Sarkar, szef działu badań rynków energii w DBS Bank Ltd.
Dodał, że w oczekiwaniu na wyjaśnienie kwestii uruchomienia naftociągu, "krótkoterminowa ścieżka" wskazuje na możliwe testowanie przez ceny ropy poziomu 120 USD za baryłkę.
Tymczasem zaplanowane na poniedziałek ważne spotkanie państw Zatoki Perskiej nie odbędzie się - minister spraw zagranicznych Omanu Badr al-Busaidi poinformował w niedzielę wieczorem, że spotkanie przedstawicieli państw Zatoki Perskiej na temat usprawnienia żeglugi przez cieśninę Ormuz, zostało przełożone na bliżej nieokreślony termin.
"Zapadła decyzja o przełożeniu na późniejszy termin regionalnego spotkania, które miało odbyć się w poniedziałek w Salali. (Chodzi o to), by stworzyć warunki sprzyjające konstruktywnemu dialogowi" – podała oficjalna omańska agencja prasowa ONA.
Wcześniej irańskie media państwowe informowały, że celem zaplanowanych na poniedziałek rozmów była kwestia poprawy bezpieczeństwa w regionie, a rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei zapowiedział nawet, że będzie to kamień węgielny pod zapewnienie stabilności i bezpieczeństwa w regionie.
(PAP Biznes)
aj/ asa/



























































