W poniedziałek WIG20 stara się udowodnić, że piątkowy rajd z ostatnich minut sesji nie był przypadkowy. W godzinach przedpołudniowych indeks zyskuje blisko 1%.


Najlepiej w jego składzie radziły sobie spółki paliwowe. Liderowało PGNiG (+3,3%), mocno rosły jednak również papiery Orlenu, które wspierała przecena na rynku ropy naftowej. Tańszy surowiec, to w przypadku płockiej spółki wyższa marża.
Na podium znalazła się także największa spółka uznająca GPW jako rynek rodzimy, a więc Pekao. Bank należał do liderów także w piątek, kiedy jego notowania skoczyły o 4%. Dzięki tym dwóm sesjom spółka wyraźnie oddaliła się od swoich dwuletnich minimów. Warto wspomnieć, że w czwartek Wojciech Jasiński zdradził ile wyniesie stawka podatku bankowego.
Maruderami wciąż pozostają spółki energetyczne. Na kresce znajduje się Tauron, 1,5% traci PGE, a Energa ponad 2%. Nad spółkami wciąż wisi widmo zaangażowania się w ratowanie kopalń. Rząd ponownie wrócił do pomysłu NKW dokapitalizowywanej pieniędzmi płynącymi z energetyki.
Na szerokim rynku trwa swobodne opadanie GetinNoble. Spółka, której akcje jeszcze półtora roku temu wyceniano na 3,68 zł, dziś po raz pierwszy w historii warte są 50 groszy. Historyczny dzień także na innym podmiocie z imperium Leszka Czarneckiego - Getin Holdingu. Wycena papierów spółki spadła dziś poniżej złotówki.

Adam Torchała































































