"Bliskość dziewiczej przyrody, wyśmienita kuchnia i niesamowite plaże" - tak wioska Ollolai w sercu Sardynii kusi obcokrajowców. Zakup nieruchomości za 1 euro nie sprawdził się ze względu na zbyt małą liczbę chętnych. Teraz tamtejsze władze oferują najem z czynszem za 1 euro miesięcznie.


Ollolai jest zaliczana do jednej z niebieskich stref, a więc miejsc, w których odnotowuje się niebezpiecznie starzejące się społeczeństwo. Liczba mieszkańców w ciągu ostatnich 40 lat z ponad 2 tys. spadła do 1174. Dlatego też wioska postanowiła zachęcić obcokrajowców, oferując im domy do remontu za przysłowiowe 1 euro. Sprzedała 13 nieruchomości (w tym jedną nowi właściciele przekształcili na pensjonat), a trzy kolejne wciąż czekają na nowych nabywców.
To okazało się niewystarczające, dlatego teraz władze postanowiły skierować swój wzrok na pracujących zdalnie czy szukających długotrwałego najmu, a niekoniecznie własności. Wybiorą 10 osób/rodzin, które będą płaciły zaledwie 1 euro czynszu przez okres 5 lat (średnio czynsze w miejscowości wynoszą 250 euro). Ponadto oferuje całą skalę udogodnień, tj. świadczenie na dziecko poniżej 3. roku życia, bezpłatne podręczniki, dopłaty do transportu szkolnego, pomoc szkolna, usługi pomocowe dla osób starszych itd.
Zgłoszeń można dokonywać na stronie 1eurohouses.com.
***
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.

































































