Malezyjska policja poinformowała we wtorek o aresztowaniu ponad 300 osób, w tym blisko 200 obcokrajowców w przeprowadzonej w połowie lipca, a zakrojonej na szeroką skalę akcji wymierzonej w centra scamu, czyli oszustw polegających na wyłudzaniu pieniędzy lub wrażliwych danych.


Singapurski dziennik „Straits Times” cytuje szefa policji w malezyjskim stanie Johor, Ab Rahamana Arsada, który powiedział, że łącznie zatrzymano 335 osób, w tym 309 obywateli Chin, 19 Indonezyjczyków oraz po czterech obywateli Malezji i Myanmaru. Operacja miała miejsce jeszcze 15 lipca, ale dopiero we wtorek poinformowano o niej.
Podczas operacji funkcjonariusze skonfiskowali 1900 urządzeń elektronicznych, w tym 313 komputerów, 1557 telefonów komórkowych, 17 laptopów i 10 modemów, a także samochód. Wartość wszystkich skonfiskowanych dóbr szacuje się na blisko ćwierć miliona dolarów.
Arsad wyjaśnił, że zazwyczaj podejrzani dokonywali oszustw przy użyciu platform społecznościowych, jak Telegram, WhatsApp i TikTok. Podkreślił, że łączna kwota wyłudzeń opiewa na kilka milionów dolarów. Szef policji w stanie Johor zapowiedział też, że to nie koniec działań przeciw centrom scamu, a kolejne będą realizowane we współpracy z Interpolem.
Jak dotąd malezyjska policja ustaliła, że dwa centra telefonicznej obsługi klienta oszukiwały ofiary z Chin, Indonezji, Japonii, Europy i USA. Większość oszustw miała dotyczyć inwestycji, kryptowalut i podszywania się pod kancelarie prawne. Wstępne śledztwo wykazało, że zaangażowani w proceder kilka tygodni wcześniej wjechali do Malezji z Kambodży.

Forest City wybudowane przez chińską spółkę Country Garden na sztucznych wyspach, na kanale, który stanowi granicę między Singapurem i Malezją, miało być futurystycznym miastem, ale nie znaleźli się chętni, by w nim zamieszkać. Z tego powodu określane jest mianem najsłynniejszego na świecie miasta-widma.(PAP)
piu/ kj/
































































