Wielka Brytania postanowiła pójść śladem Stanów Zjednoczonych i zakazała przewożenia w kabinie samolotów laptopów, tabletów i innych urządzeń elektronicznych w obawie przed zagrożeniem terrorystycznym. Ograniczenie dotyczy lotów do sześciu krajów - Turcji, Libanu, Jordanii, Egiptu, Tunezji i Arabii Saudyjskiej.
Decyzja brytyjskiego rządu nastąpiła po otrzymaniu raportów wywiadowczych - donosi serwis Independent. Jeden z amerykańskich urzędników cytowany przez CNN wypowiedział się na temat nowych informacji uzyskanych w ostatnich tygodniach, które wykazały, że jednostka zależna od al-Kaidy pracowała nad techniką ukrywania materiałów wybuchowych wewnątrz baterii urządzeń elektronicznych.
We wtorek 21 marca Theresa May spotkała się z ekspertami lotnictwa i zadecydowała o nałożeniu ograniczeń na 15 linii lotniczych. Urządzenia o wymiarach ponad 16 cm na 9,3 cm o głębokości min. 1,5 cm będą zakazane na pokładzie samolotu, zostaną w zamian umieszczone luku bagażowym, a przed wylotem będą musiały przejść przez system zabezpieczeń. Dotyczy to takiego sprzętu, jak laptopy, tablety, czytniki e-booków czy aparaty fotograficzne.
Stany Zjednoczone wprowadziły zakaz również w odniesieniu do lotów do Kuwejtu i Kataru. Ograniczenia dla pasażerów mają potrwać do połowy października.
WSZ

































































