REKLAMA

Wall Street: strojenie okien po trzech wiedźmach

Krzysztof Kolany2015-12-21 23:07główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-12-21 23:07
Bankier.pl

Po tym, jak w piątek wygasły grudniowe serie kontraktów terminowych i opcji, gracze z Wall Street mogli na spokojnie przystąpić do kończącego rok  procederu „strojenia okien”. Gra toczy się o to, aby S&P500 zakończył rok 2015 na plusie.

Piątkowa przecena akcji sprawiła, że indeks Dow Jones Industrial Average celował w najgorszy grudzień od 2002 roku. Jednakże była to sesja specyficzna, nawet jak na ostatni tegoroczny dzień trzech wiedźm. W strefie 1.950-2050 pkt. znajdowało się bowiem niecodziennie dużo wygasających opcji put, których posiadacze zarabiali na spadkach. Zatem wielu graczy miało interes, aby zepchnąć ceny akcji jak najniżej.

W poniedziałek biznesy opcyjne były już historią. Giełdowy stolik mogli przejąć zarządzający funduszami, dla których liczy się stopa zwrotu osiągnięta na dzień 31 grudnia. Im akurat zależy, aby na zamknięciu tego dnia ceny akcji były jak najwyższe. A ich corocznemu ustawieniu – zwanego na rynku „strojeniem okien” - sprzyja tradycyjnie niska, bożonarodzeniowa aktywność inwestorów.

Walka toczy się także o nastroje, w jakich rynek otworzy 2016 rok. Po poniedziałkowej sesji S&P500 wciąż znajduje się o 1,83% poniżej poziomu zamknięcia z 31.12.2014 roku. A taki „spadkowy” rok źle prezentuje się w folderach reklamowych i zniechęca potencjalnych klientów. Warto więc „postarać się” o owe brakujące 38 punktów.

Poniedziałkowa sesja była tego dobrym przykładem. Nowojorskie indeksy otworzyły się po ok. 0,8% na plusie. Sprzedający szybko wykorzystali okazję i po dwóch godzinach handlu zbliżyliśmy się do kreski. Ale popyt nie odpuścił i w ostatniej godzinie sesji wyciągnął indeksy w okolice poziomów z otwarcia: Dow Jones zyskał 0,72%, Nasdaq 0,93%, a S&P500 0,77%.

Licząc od początku roku DJIA wciąż jednak traci 3,2%, S&P500 już tylko 1,8%, a Nasdaq zyskał 4,9%.  Do końca roku na Wall Street pozostało sześć pełnych sesji plus skrócony do czterech godzin handel wigilijny.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (4)

dodaj komentarz
zxc1974
Mam nadzieję że przynajmniej do okolic 2040 dojedziemy ? bo jestem na L
~miro
nie dawno pejsaty goldman "wróżyl" spadek SP

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki