Już po raz trzeci Bankier.pl i „Puls Biznesu” rozpoczynają kampanię edukacyjną przeciw oszustwom finansowym w cyberprzestrzeni. Tematem kampanii Scamming out 3.0 jest cyberodporność.


W pierwszej edycji, przed dwoma laty, opisywaliśmy stosunkowo nową formę przestępczości, która zaczęła pojawiać się w mediach społecznościowych. Przed rokiem dużo pisaliśmy i mówiliśmy w podcastach, jak bronić się przed scamem. Tematem tegorocznej edycji kampanii jest cyberodporność, rozumiana jako przezorność i świadomość zagrożeń czyhających w internecie, w mediach społecznościowych, zalecająca dystans do informacji pochodzących z rzekomo zaufanego źródła.
Scam niestety jest wszędzie. W momencie, kiedy zacząłem pisać ten tekst, zadzwonił mój telefon. Na ekranie wyświetliła się informacja „ID dzwoniącego nieznane”. To dla mnie czytelny znak, że dzwonią oszuści, ale nie zawsze system antyspoofingowy wyłapuje scamerów. Dzień wcześniej dzwonili z numeru „warszawskiego”.
Jestem w kontakcie z oszustami finansowymi od ponad roku. Rozmawiałem już z kilkunastoma „doradcami”, którzy chcieli naciągnąć mnie na inwestycje w kryptowaluty, akcje Orlenu, Tesli. Z niektórymi nawet się „zakolegowałem”. Wiem, ile zarabiają, na co zbierają pieniądze, czy mają partnerów, partnerki. Wszyscy mówią z obcym, głównie wschodnim akcentem. Ludmiła jest Rumunką. Mark Łotyszem. Przynajmniej tak mówią.
Przeczytaj także inne teksty akcji "Scamming Out!":
- Krzysztof Gawkowski: Platformy cyfrowe muszą widzieć, że państwo im nie odpuszcza
- Anatomia scamu. Rozbieramy rozmowę oszusta na czynniki pierwsze
- Oszustwa zmieniły e-bankowość. Za większą ochronę przed scamami zapłacimy mniejszą swobodą
- „Minimalny wkład to 1000 zł. Wie pan, ile można zarobić? Od 11 tys. do 23 tys. zł”
- AI zmienia zasady gry. Czy Polska jest gotowa?
Przegadałem z nimi godziny, żeby poznać ich sposób działania i trochę napsuć im krwi, bo cała ich praca i poświęcony mi czas poszły na marne. Są bardzo cierpliwi. I mili. Oprócz Michała, który był tak natarczywy, że powiedziałem mu w końcu, że wiem, że jest oszustem i że zgłoszę go na policję.

Czy dzięki tym telefonom jestem cyberodporny? Przed tygodniem wystawiłem fotelik na OLX. Sekundę później został kupiony. Marzena ze Szczecina wysłała mi link do płatności. Tylko dlatego, że zapomniałem numer klienta, nie zalogowałem się do konta internetowego i nie otworzyłem tym samym dostępu do mojego rachunku oszustom.






















































