REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Minimalny wkład to 1000 zł. Wie pan, ile można zarobić? Od 11 tys. do 23 tys. zł”

Eugeniusz Twaróg2026-07-27 06:00Zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu"
publikacja
2026-07-27 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeden dzień z życia redakcji. Rano nasi koledzy z zgłaszają do zablokowania fałszywą reklamę i podrobiony profil „Pulsu Biznesu” na Facebooku. Po kilku godzinach profil znika. Po południu znowu się pojawia. W tym samym czasie na stronie internetowej wyświetla się fejkowa reklama spreparowanego wywiadu na wp.pl…

„Minimalny wkład to 1000 zł. Wie pan, ile można zarobić? Od 11 tys. do 23 tys. zł”
„Minimalny wkład to 1000 zł. Wie pan, ile można zarobić? Od 11 tys. do 23 tys. zł”
fot. Utoimage / / Shutterstock

Kampanię Scamming out! od początku prowadzimy pod hasłem: każdy może paść ofiarą oszustów. Kilka dni temu sami przekonaliśmy się, jak bardzo jest ono prawdziwe. W minioną środę zespół social mediów Bankier.pl natrafił na Facebooku na sponsorowany wpis pochodzący z profilu „Pulsu Biznesu”, zachęcający do subskrypcji pulsowego kanału na WhatsAppie i dostęp do ekskluzywnych rekomendacji i informacji. Reklama, której celem było pozyskanie danych osobowych czytelnika, była falsyfikatem, choć tylko ktoś o wprawnym oku byłby w stanie zorientować się, że jest to fejk – po nieco innym kroju czcionki. Poza tym treści naszych tytułów w social mediach są też znacznie lepiej napisane.

Bardzo mizernie wyglądał natomiast fejkowy profil „Pulsu Biznesu” na Facebooku będący marną imitacją oryginału. Poza kilkoma przypadkowymi zdjęciami i grafiką obrazującą skutki otyłości nie było na nim żadnej treści. Sporo wesołości w newsroomie wywołało zdjęcie zespołu redakcyjnego, imitujące oryginał, na którym większość to osoby o azjatyckiej aparycji.

Scam, który powinien wstrząsnąć krajem

Fałszywą stronę i reklamę zgłosiliśmy z samego rana służbom Facebooka. Po kilku godzinach otrzymaliśmy informację, że profil został usunięty. Po południu fałszywe konto znowu pojawiło się na Facebooku, tym razem w bogatszej wersji, bo na „wallu” została zamieszczona zablokowana kilka godzin wcześniej reklama rzekomego kanału whatsappowego „Pulsu Biznesu”.

Na tym nie koniec przygód ze scamerami. W czasie pisania tego artykułu na stronie pb.pl w okienku na reklamy pojawił się komunikat:

Wakacje na giełdzie

Adam Glapiński zwolniony.

Słowa które wstrząsnęły krajem.

Po kliknięciu w reklamę wyświetliła się fałszywa strona WP Wiadomości z tytułem <<„Okradacie miliony Polaków” jak Monika Olejnik zmiażdżyła prezesa NBP na żywo>>. W długim wywiadzie gość „Kropki nad i” Adam Glapiński radzi Polakom rozsądnie korzystać z instrumentów bankowych: kredytów hipotecznych, lokat, funduszy inwestycyjnych. Przekonuje, że nie ma magicznych rozwiązań „inwestowanie wymaga wiedzy, doświadczenia i znacznego kapitału”.

Wtedy Monika Olejnik zarzuca mu kłamstwo i mówi, że ma na to dowody. „Panie prezesie, mój zespół przez sześć miesięcy badał platformę o nazwie ZelorPrime. To system inwestycyjny oparty na sztucznej inteligencji. Algorytm analizuje rynki i automatycznie zawiera transakcje. Minimalny wkład to 1000 zł. Wie pan, ile zarobili użytkownicy tej platformy w 2025 roku?”. Tu podaje kwoty: 11 tys. zł do 23 tys. zł miesięcznie.

Fejkowa inwestycja z 260 aktywów

Adam Glapiński odpowiada, że te platformy to zwykłe oszustwo i nikomu ich nie poleca. Na co dziennikarka odpowiada, że ma dokumenty, wyciągi z kont, zeznania świadków. Pyta, dlaczego banki ukrywają przed Polakami „narzędzia, które mogłyby ich uwolnić o kredytów”. Prezes oburzony wychodzi ze studia, a Monika Olejnik zwraca się do widzów z przesłaniem, że platforma ZelorPrime jest legalna, działa w Polsce od dwóch lat i jest dostępna dla każdego.

Kliknąłem w link do platformy i zostałem przekierowany do formularza danych osobowych. Wpisałem kontakty do siebie. Pół minuty później zadzwonił telefon. Po numerze (22 173 29 24) poznałem, że to oszuści. Jestem z kontakcie ze scamerami od przeszło roku. Dzwonił Mark Rudis z platformy trader AI, która oferuje „możliwość inwestować przy pomocy ejaj”. Marek mówił ze wschodnim akcentem. Powiedział, że od dwóch lat uczy się polskiego i jeśli jego sposób mówienia mi przeszkadza, połączy z kimś innym. Wyjaśnił, że reprezentuje firmę Breakon Group, międzynarodowego brokera z siedzibą w Austrii, który pośredniczy w handlu 260 rozmaitymi aktywami. Próg wejścia to 200 euro. Może zostać opłacone w złotych. Trzeba tylko na stronie breakongroup.com założyć konto handlowe.

Gra w kotka i myszkę

Z danych Who is wynika, że domena została zarejestrowana w Rejkiaviku 10 lipca 2026 r. Na stronie nie ma żadnych informacji o firmie, ale znajduje się ostrzeżenie, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty pieniędzy.

Fejkowa reklama z Adamem Glapińskim została natychmiast zgłoszona przez redaktora prowadzącego serwis pb.pl do Google, który ją zablokował. Jutro albo pojutrze pojawią się kolejne scamy. Redakcja je zgłosi, Google, Facebook zablokują. I tak to się kręci. Ręczna robota. Bo platformy cyfrowe nie są w stanie automatycznie oddzielić scamu od prawdziwej reklamy, fejkowego profilu od prawdziwego konta.

W międzyczasie ktoś kliknie w fejkową reklamę, zostawi numer telefonu. Zadzwoni do niego Mark i może skusi rozmówcę na ejajową inwestycję.

W ubiegłym roku Polacy stracili w skutek oszustw finansowych ponad 700 mln zł. W 2024 r. – 500 mln zł. Statystyki za I kwartał tego roku wskazują, że trend wzrostowy utrzymuje się.

Bankier.pl


Źródło:
Eugeniusz  Twaróg
Eugeniusz  Twaróg
Zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu"

W "Pulsie Biznesu" zajmuję się rynkiem finansowym, szczególnie sektorem bankowym, ale piszę również o branży windykacyjnej i leasingowej. Nie ukrywam, że najbliższe mi są banki. Z szacunkiem patrzę na dokonania branży zarządzania wierzytelnościami, niemniej znam ten biznes tylko z pozycji obserwatora. Nigdy, odpukać, nie byłem klientem firmy windykacyjnej. Banki łatwiej mi ocenić, bo we wszystkich mam otwarty rachunek. Wiem, jak wygląda i działa serwis internetowy, call center i obsługa w oddziałach.

Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
prawnuk
Tyle, że takie platformy powinny być likwidowane co najwyżej w ciągu 30 minut. A policja powinna byc po 15 minutach.... Wyrok po tygodniu. Jak Ukraińcy - to na front. Jak sowieci - to też na front. Jak od Łukaszenki to kazać zjeść tonę jabłek
marianpazdzioch
Jeśli wschodni akcent to mafia dniprowska, filia petersburskiej, specjalizująca się w tak absurdalnych wyłudzeniach.

Powiązane: Scamming out

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki