REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Naukowcy ostrzegają przed "Super El Niño". Te produkty mogą podrożeć w Polsce

2026-07-27 10:30
publikacja
2026-07-27 10:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Prognozy wskazują, że El Niño może osiągnąć intensywność nienotowaną od co najmniej 150 lat. Anomalia pogodowa może doprowadzić do suszy w Azji oraz niszczycielskich ulew w Ameryce Południowej, powodując wzrost cen żywności i surowców rolnych. Choć bezpośrednie skutki wystąpią tysiące kilometrów od Europy, zobaczymy je również w Polsce na sklepowych półkach.

Naukowcy ostrzegają przed "Super El Niño". Te produkty mogą podrożeć w Polsce
Naukowcy ostrzegają przed "Super El Niño". Te produkty mogą podrożeć w Polsce
fot. icon0.com / / Pexels

Tegoroczne El Niño rozwija się w tempie określanym przez badaczy jako "porażające" - czytamy w czasopiśmie naukowym Nature, powołującym się na wyliczenia instytutu Berkeley Earth. Prognozy modeli klimatycznych sugerują, że anomalia temperatury powierzchni Pacyfiku może przekroczyć rekord z lat 2015-2016 nawet o około 0,8°C. Amerykańska Narodowa Służba Oceaniczna i Atmosferyczna (NOAA) szacuje prawdopodobieństwo wykształcenia się "Super El Niño" na 81%.

Zjawisko pogodowe, które zwykle zdarza się co dwa do siedmiu lat, prawdopodobnie przyniesie suszę w niektórych częściach Azji i ulewne deszcze w części Ameryki Południowej, zagrażając zbiorom.

Od suszy w Azji po paraliż energetyczny w Ameryce

Jeśli prognozy się potwierdzą, szczególnie poważnie "Super El Niño" może dać się we znaki indyjskich rolnikom, gdzie coroczny monsun dostarcza blisko 70% łącznych opadów. Tamtejszy instytut meteorologiczny ostrzega, że w tym roku poziom deszczu może okazać się najniższym od ponad dekady, co stwarza bezpośrednie zagrożenie dla plonów w kraju będącym największym globalnym eksporterem ryżu oraz drugim dostawcą cukru.

Ewentualne pogorszenie indyjskich zbiorów może wywołać efekt domina na światowych giełdach towarowych i zmusić tamtejszy bank centralny do zaostrzenia polityki pieniężnej w warunkach i tak podwyższonej inflacji.

Wakacje na giełdzie

Banki centralne Filipin, Indonezji, Korei Południowej, Pakistanu i Sri Lanki podniosły już w tym roku stopy procentowe co najmniej raz - wskazuje agencja Reutera, podkreślając, że silne zjawisko El Niño może utrzymać wysokie koszty pożyczek w całym regionie do początku przyszłego roku.

Niepokojący scenariusz ma coraz większe szanse zrealizować się także w Ameryce Południowej, gdzie skrajne zjawiska pogodowe paraliżują całe sektory gospodarki. W Kolumbii od opadów uzależniony jest system energetyczny, ponieważ produkcja elektryczności w kraju opiera się na zbiornikach retencyjnych. Jeżeli opady okażą się wyraźnie niższe od normy, a na to wskazują obecne prognozy, władze będą zmuszone uruchomić droższe w obsłudze elektrownie cieplne, co podbije ceny energii i inflację.

W sąsiednim Peru bank centralny ostrzega przed możliwym przekroczeniem w tym roku celów inflacyjnych oraz spowolnieniem wzrostu gospodarczego, do czego przyczyniają się straty w rolnictwie i kluczowym dla tego kraju sektorze rybołówstwa. Sytuację obserwują również bankierzy centralni z Meksyku, Chile i Brazylii. W Argentynie prognozowane wyższe opady mogą przyczynić się natomiast do osiągnięcia wyższych plonów, zwiększenia przychodów z eksportu i napływu obcej waluty.

Dodatkowym czynnikiem mogącym potęgować kryzys na rynkach wschodzących jest presja na lokalne waluty. Indonezyjska rupia oraz indyjska rupia znalazły się w pobliżu historycznych dołków, podczas gdy tajski baht, południowokoreański won czy filipińskie peso tracą na wartości. Osłabienie krajowych środków płatniczych sprawia, że import żywności oraz surowców energetycznych staje się dla tych państw jeszcze droższy, utrudniając bankom centralnym opanowanie rosnących kosztów życia i pogłębiając obawy o długotrwałe skutki gospodarcze.

Jak El Nino może wpłynąć na sytuację w Polsce?

Choć historycznie wpływ El Niño na samą Europę Środkowo-Wschodnią był jak dotąd mocno ograniczony i z dużym prawdopodobieństwem pozostanie bez wpływu na perspektywę obniżek stóp procentowych w Polsce. Zmniejszenie zbiorów ryżu, cukru, kawy, kakao czy owoców w Azji i Ameryce Południowej wywoła jednak wzrost ich cen na giełdach towarowych. Polscy importerzy i sieci handlowe zapłacą za te surowce więcej, co ostatecznie może przełożyć się też na wyższe ceny na sklepowych półkach. 

MM

Źródło:
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
carlito1
My mamy El Nińo co rku, jak pada to źle, nie pada złe, jest słońce źle, nie ma słońca źle. Jedyne co jest stabilne to wzrost cen.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
derper
Przynależność do nacji mnie nie interesuje, ale osobiście cieszy mnie niezmiernie, gdy bezmózgi czują się upodlone :-)))
maxykaz
To chyba jednak UE prowadzi podatke na kopcące statki - tramp im tego zabronił ale jak widać przymiarki idą pełną parą.
samsza
znowu straszą, im więcej lodu i lodowców znika, czyli uwalnia się wody tym ma być jej mniej na świecie, wcześniej pisali że poziom wód się podniesie czego nie ma, teraz straszą suszą, to gdzie ta woda znika?
daniel_1
Kiedy lód pływający w szklance stopi się, poziom wody w naczyniu pozostaje bez zmian.

PS
Prawo Archimedesa:
Lód pływający wypiera dokładnie tyle wody, ile sam waży.
derper odpowiada daniel_1
Pływającego lodu dużo nie ma, chodzi raczej o lód lądowy, który topiąc się podnosi poziom wód.

A do kolegi powyżej, który niewiele rozumie: globalnie poziom wód zwiększył się o ok. 10 cm od lat 90', w niektórych basenach więcej. W Indonezji zaczynają myśleć o przeniesieniu stolicy, bo 40% Dżakarty jest poniżej poziomu
Pływającego lodu dużo nie ma, chodzi raczej o lód lądowy, który topiąc się podnosi poziom wód.

A do kolegi powyżej, który niewiele rozumie: globalnie poziom wód zwiększył się o ok. 10 cm od lat 90', w niektórych basenach więcej. W Indonezji zaczynają myśleć o przeniesieniu stolicy, bo 40% Dżakarty jest poniżej poziomu morza i już teraz mają tam regularne powodzie. Ale zajmij się lepiej oglądaniem tiktoków, poważne tematy cię przerastają :-)
samsza odpowiada derper
AI dla derper: Opadanie gruntu (tzw. subsydencja) to jeden z głównych powodów, dla których niektóre obszary schodzą poniżej poziomu morza.
Dlaczego grunt opada? Wypompowywanie wód podziemnych, wydobycie ropy, gazu lub węgla powoduje zapadanie się ziemi. Osuszanie torfowisk: Osuszone gleby torfowe utleniają się, kurczą i gwałtownie
AI dla derper: Opadanie gruntu (tzw. subsydencja) to jeden z głównych powodów, dla których niektóre obszary schodzą poniżej poziomu morza.
Dlaczego grunt opada? Wypompowywanie wód podziemnych, wydobycie ropy, gazu lub węgla powoduje zapadanie się ziemi. Osuszanie torfowisk: Osuszone gleby torfowe utleniają się, kurczą i gwałtownie obniżają swój poziom. Naturalne zagęszczanie: Młode osady rzeczne w deltach naturalnie osiadają pod własnym ciężarem. Ruchy tektoniczne: Powolne procesy geologiczne powodują obniżanie się całych płyt tektonicznych.
Najlepsze przykłady na świecie
Holandia: Ponad 25% kraju leży poniżej poziomu morza, głównie przez wieki osuszania torfowisk i budowy polderów.
Żuławy Wiślane (Polska): Najniższy punkt Polski (około 2,2 m p.p.m.) powstał w wyniku osuszania bagnistych terenów deltowych.
Dżakarta (Indonezja): Miasto zapada się tak szybko przez masowe wypompowywanie wód głębinowych, że stolica kraju jest przenoszona w inne miejsce.
Nowy Orlean (USA): Leży w delcie Missisipi, gdzie grunt naturalnie osiada, a wały przeciwpowodziowe odcięły dopływ nowego mułu.
Jeśli chcesz, możemy porozmawiać o konkretnym regionie.
derper odpowiada samsza
Znowu jedziesz na AI, i znowu nie potrafisz użyć mózgu :-)

Problemem nie jest to czy 20% czy 40% tego miasta jest poniżej poziomu morza. Problemem jest to, że leży (i leżało od wieków) niemal na jego poziomie, co oznacza, że wzrost tego poziomu doprowadzi do jego zalania. Od czasów założenia tego miasta problemu nie było,
Znowu jedziesz na AI, i znowu nie potrafisz użyć mózgu :-)

Problemem nie jest to czy 20% czy 40% tego miasta jest poniżej poziomu morza. Problemem jest to, że leży (i leżało od wieków) niemal na jego poziomie, co oznacza, że wzrost tego poziomu doprowadzi do jego zalania. Od czasów założenia tego miasta problemu nie było, obecnie jest. Wniosek? Najlepiej zapytaj AI.

P. S. Jak już inteligentnie wklejasz odpowiedź z generatorka, to wklej przy okazji pytanie, od razu będzie widać jak bardzo nie zrozumiałeś tematu.
rafifi
to się przerzucimy na lokalne polskie produkty!

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki