Faktoring staje się coraz popularniejszym sposobem finansowania działalności gospodarczej – tak wynika z rosnącej liczby przedsiębiorstw korzystających z usług faktorów.
W 2009 roku liczba korzystających z usług faktoringowych przedsiębiorców wyniosła ponad 5,5 tys. - jest to o 14% więcej niż rok wcześniej. Niemniej w dalszym ciągu faktoring nie jest w Polsce tak popularny, jak na zachodzie.
Jednak zdaniem ekspertów, niebawem proporcje się wyrównają, a to oznacza, że branża w Polsce jeszcze się rozwinie. Na świecie usługami faktoringowymi zajmują się głównie banki, które mają aż 88% rynku. W Polsce niezależne spółki faktoringowe mają 56% udział, a banki „tylko” 44%, czyli dwa razy mniej niż średnio na świecie.
GUS w lipcu podał, że obroty faktorów w 2009 roku spadły o 2,1% i ostatecznie wyniosły 53 mld zł. Warto dodać, że na świecie spadek był wyższy o 0,8%. Globalna wartość obrotów firm faktoringowych to 1233 mld euro. Z drugiej strony rok 2010 cechuje wzrost obrotów w Polsce o ok. 30%.
Polska branża różni się od światowej udziałem niektórych usług faktoringowych. Na świecie większość sprzedawanych usług to tzw. faktoring pełny gdzie faktor bierze na siebie całe ryzyko zapłaty od kontrahenta. Z tego powodu jest on droższy, ale daje firmie pewność, że dostanie zapłatę w terminie za każdą wystawioną fakturę. Natomiast w Polsce 56,2% składa się na faktoring niepełny, czyli taki, w którym faktor nie przejmuje od klienta ryzyka zapłaty od kontrahenta.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
» Księgowość dla firm
» Bezrobocie w sierpniu wyniosło 11,3%
» Trzej Królowie podarowali nam dzień wolny od pracy





























































