REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tusk: Polska i Francja mają podobne poglądy co do przyszłości budżetu europejskiego

2013-01-28 15:07
publikacja
2013-01-28 15:07
Dodaj Bankier.pl w Google
Premier Donald Tusk przybył do Paryża. Szef rządu spotka się z prezydentem Francji Francois Hollande'em. Rozmowy polityków zdominuje zbliżający się szczyt Unii Europejskiej, w czasie którego europejscy przywódcy po raz kolejny zasiądą do negocjacyjnego stołu i będą próbowali wypracować kompromis w sprawie wieloletnich ram finansowych.

Donald Tusk powiedział, że paryskie spotkanie będzie podsumowaniem tego, co działo się w ciągu ostatnich kilku tygodni, jeśli chodzi o budżet europejski. Podkreślił, że zauważalny jest wzrost zainteresowania strony francuskiej intensywną współpracą z Polską. I to, jak mówił, zarówno jeśli chodzi o działania w Brukseli, jak i plany dotyczące obronności w tej części Europy. Zdaniem szefa rządu, Polska i Francja mają bardzo podobne poglądy co do przyszłości budżetu europejskiego. Donald Tusk poinformował, że jeszcze zimą lub wczesną wiosną w Warszawie odbędzie się spotkanie Grupy Wyszehradzkiej, być może z udziałem prezydenta Francji Francois Hollande'a.

Unijny szczyt odbędzie się w Brukseli 7 i 8 lutego. Poprzednia próba wypracowania kompromisu miała miejsce pod koniec listopada. Propozycja cięć w budżecie na poziomie 75 miliardów euro nie satysfakcjonowała wówczas Brytyjczyków i Niemców. Domagali się kolejnych redukcji między innymi w wydatkach na administrację. Budżet na lata 2014-2020 opiewa na blisko bilion euro.

Informacyjna Agencja Radiowa/ Białek/wcześniejsze/sk



Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~pegasuss
mądrości tuskowe już znamy , jak nie spotkał się z kandydatem na prezydenta Hollande , a spotkał się z Sarkozym ,zamiast trzymać z Czechami , Słowakami , Węgrami, Litwinami , to on pcha się na salony , do Merkel , do Barroso, a oni mają go za nic ,mimo , że się z nim pokazują, to kopną go w tyłek , kiedy nie będzie już im potrzebny,mądrości tuskowe już znamy , jak nie spotkał się z kandydatem na prezydenta Hollande , a spotkał się z Sarkozym ,zamiast trzymać z Czechami , Słowakami , Węgrami, Litwinami , to on pcha się na salony , do Merkel , do Barroso, a oni mają go za nic ,mimo , że się z nim pokazują, to kopną go w tyłek , kiedy nie będzie już im potrzebny, a wraz z nim i Polskę , taki trafił się nam z demokratycznego nadania premier, gdyby nie błędy Polaków , to ten geniusz dalej powinien malować kominy i uczyć historii.

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki