REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trzaskowski: Będzie tymczasowa obniżka opłat za odbiór śmieci w Warszawie

2024-05-21 11:43
publikacja
2024-05-21 11:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował we wtorek, że stołeczni radni otrzymali projekt uchwały obniżającej tymczasowo ceny za odbiór odpadów, a także projekt uchwały podnoszącej stawkę za przejazd taksówkami.

Trzaskowski: Będzie tymczasowa obniżka opłat za odbiór śmieci w Warszawie
Trzaskowski: Będzie tymczasowa obniżka opłat za odbiór śmieci w Warszawie
fot. Grand Warszawski / / Shutterstock

Trzaskowski podczas wtorkowej konferencji prasowej powiedział, że w projekcie uchwały dotyczącej opłat za odbiór odpadów kwota ta ma być niższa o 15 proc. dla mieszkańców zabudowy jednorodzinnej oraz 30 proc. dla mieszkańców domów wielorodzinnych.

Dodał, że radni dostali również projekt uchwały zwiększającej maksymalne stawki za przejazdy taksówkami.

Zaznaczył, że oba projekty uchwał realizują jego obietnice z kampanii wyborczej. (PAP)

Autorka: Aleksandra Kuźniar

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (12)

dodaj komentarz
katzpodola
Zakłamany syn donosicielki dalej robi ludzi w konia
samsza
Wygląda na to, że poprzedni prezydent nie wiedział co robi, że jego poprzednie "genialne" regulacje, trzeba poprawiać.
zoomek
"projekt uchwały podnoszącej stawkę za przejazd taksówkami"
nie rozumiem.
Taksówka powinna mieć napisaną na drzwiach stawkę za kilometr a zamawiając przez telefon czy aplikację też powinni informować. To są taksówki gminne czy co?
greg_waw
Jest chyba określona stawka maksymalnej, której nie można przekroczyć i tę stawkę mają podnieść.
inwestor.pl
Obniżka do wyborów. Chyba dlatego, że teraz są niższe koszty benzyny, bo można zatankować śmieciarkę za 5,19 zł.
mohel
śmieciarki w Warszawie mają panele na dachach i wiatraczki po bokach … nie wymagają tankowania, załoga również zachowuje parytety - śmieciarz i śmieciarka, póki co ratusz ma jedynie problem z osobopostaciami niebinarnymi ale lada moment konkurs zostanie rozpisany
obywatel_monte_christo
Przypomnijmy może, że opłaty zostały tak skalkulowane, że już drugi rok z rzędu Warszawa ma nadwyżkę w tej dziedzinie. W 2023 roku było to 180 mln zł a w tym ma być 200 mln.

Więc żadnej łaski nie robi.
sammler
Nie tylko że żadnej łaski nie robi, to wręcz wprowadza opinię publiczną w błąd. System gospodarowania odpadami NIE MOŻE - zgodnie z ustawą - przynosić zysków. Ma się samobilansować - tylko tyle. Czyli: nie powinno się do niego dokładać, ale nie może też być żródłem dochodów netto. A w Wa-wie w dwóch poprzednich latach BYŁ.

Trzaskowski
Nie tylko że żadnej łaski nie robi, to wręcz wprowadza opinię publiczną w błąd. System gospodarowania odpadami NIE MOŻE - zgodnie z ustawą - przynosić zysków. Ma się samobilansować - tylko tyle. Czyli: nie powinno się do niego dokładać, ale nie może też być żródłem dochodów netto. A w Wa-wie w dwóch poprzednich latach BYŁ.

Trzaskowski ma więc ustawowy obowiązek "zwrócić" te koszty mieszkańcom, którzy je ponieśli. Wytknął mu to Rzecznik Praw Obywatelskich: https://tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/warszawa-ceny-za-odpady-komunalne-jest-projekt-uchwaly-st7925668

On jednak idzie cały czas w zaparte, udając, że jego przepisy prawa powszechnie obowiązującego nie obowiązują. I że oddaje kasę na zasadzie "obietnicy wyborczej", a stawki obniża CZASOWO. Jeżeli przez dwa lata, pomimo różnej dynamiki odbioru wolumenów - jak przyznaje osoba z warszawskiego ratusza - system wykazywał nadwyżkę w wysokości niemalże STAŁEJ, czyli ok. 200 mln zł rocznie, to znaczy, że cena za odbiór odpadów została ŹLE skalkulowana. I nie chodzi tylko o jej wysokość, ale być może po prostu o sposób jej naliczania (czytaj: zachowanie ryczałtu wcale nie gwarantuje, że w przyszłości cena będzie ustalona "uczciwie", czyli na poziomie BEP, bo problem leży prawdopodobnie w jej arbitralnym ustalaniu w postaci ryczałtu, bez powiązania z jakimkolwiek wymiernym wskaźnikiem).

Oczywiście Trzaskowski nie zamierza nic zmieniać (bufon o największym, poza Kaczyńskim, ego w polskiej polityce). Projekt uchwały skierowany do Rady Wa-wy NIE ZAWIERA propozycji zmian w sposobie naliczania opat - nawet mimo tego, że wcześniej WIELOKROTNIE i OSOBIŚCIE twierdził, że pisowska prokuratura zaskarża jego decyzje (o powiązaniu opłat z zużyciem wody) bezzasadnie. Od grudnia PiS już nie rządzi, a Trzaskowski - jak zwykle - uważa, że NIC NIE MUSI ROBIĆ. Leń patentowany!
go_ral
zabraklo najwazniejszej informacji. na jag dlugo ta tymczasowa obnizka

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki