REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trump wywinduje europejskie stopy procentowe? "Wpłynie na gospodarki regionów EBOiR"

2025-02-27 12:32
publikacja
2025-02-27 12:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Polityka nowej administracji prezydenta USA Donalda Trumpa pośrednio wpłynie na gospodarki regionów, w których działa Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR), głównie poprzez wpływ na Europę Zachodnią - uważa główna ekonomistka EBOiR, Beata Javorcik. Ryzykiem są potencjalnie wyższe sopy proc. w USA, które przełożą się na wyższe koszty finansowania na rynkach.

Trump wywinduje europejskie stopy procentowe? "Wpłynie na gospodarki regionów EBOiR"
Trump wywinduje europejskie stopy procentowe? "Wpłynie na gospodarki regionów EBOiR"
fot. Stefan Wermuth / / Reuters

"W naszych analizach zastanawialiśmy się, jaki byłby wpływ wprowadzenia przez USA dodatkowych, 10-proc. ceł na wszystkie produkty. W regionie EBOiR wpływ ten byłby ograniczony, tylko trzy kraje mogłyby być mocniej dotknięte – Jordania, Słowacja i Węgry. Niemniej, nawet w tych krajach 10-proc. podwyżka ceł przez USA przełożyłaby się na spadek wzrostu PKB o 0,3 do 0,4 pkt. proc. W przypadku Polski nasze wyliczenia wskazują na potencjalny spadek PKB o maksymalnie 0,2 pkt. proc. – to dosyć niewiele. W handlu zagranicznych obowiązuje 'prawo grawitacji' – mniej eksportuje się do krajów, które są daleko" - powiedziała PAP Biznes Javorcik.

"Polityka Trumpa będzie jednak pośrednio oddziaływała na gospodarki regionu EBOiR, poprzez wpływ na gospodarki Europy Zachodniej. Jedna piąta produkcji samochodowej w Niemczech jest eksportowana na amerykański rynek. W naszych badaniach analizowaliśmy, jak duża jest korelacja między koniunkturą w krajach, w których działa EBOiR, a koniunkturą w Niemczech. Z analiz wynika, że zmniejszenie wzrostu PKB w Niemczech o 1 pkt. proc. przekłada się na 0,8 pkt. proc. mniejszy wzrost w regionie EBOiR. Pośredni efekt polityki Trumpa będzie zatem mocniejszy, szczególnie dla gospodarek, które są mniej zdywersyfikowane" - dodała.

Regiony, w których działa Europejski Bank Odbudowy i rozwoju to Azja Centralna, Europa Centralna i państwa bałtyckie, Europa Wschodnia i Kaukaz, Europa Południowo-Wschodnia, kraje basenu Morza Śródziemnego (Egipt, Jordania, Liban, Maroko, Tunezja, Zachodni Brzeg i Gaza) oraz Turcja.

W najnowszej rundzie prognostycznej bank obniżył szacunek wzrostu gospodarczego w 2025 r. dla regionów EBOiR o 0,3 pkt. proc. w stosunku do prognozy z września 2024 r. EBOiR oczekuje obecnie, że w tym roku wzrost wyniesie średnio 3,2 proc.

Wakacje na giełdzie

Główna ekonomistka banku wskazuje, że pośrednim czynnikiem związanym z amerykańską polityką, który wpłynie na kraje EBOiR, są potencjalnie wyższe stopy procentowe w USA.

"To przełoży się na wyższe koszty finansowania na rynkach. W krajach Europy Wschodniej wojna w Ukrainie spowodowała wyższe koszty finansowania poprzez tzw. 'premię za ryzyko'. Teraz premia za ryzyko zniknęła i koszty pożyczania w naszym regionie są bardziej powiązane z globalnymi kosztami – to, co będzie działo się na amerykańskim rynku, wpłynie na koszty w naszym regionie" - powiedziała Javorcik.

W rozmowie z PAP Biznes Javorcik zaznaczyła, że wyższe stopy procentowe w USA i idące za tym wyższe koszty finansowania na rynkach pojawiają się w trudnym fiskalnie momencie.

"Budżety krajów regionu są pod wielką presją, wszyscy wydają więcej na zbrojenia, mamy procedurę nadmiernego deficytu. Wydatki na zbrojenia będą rosły, wydatki socjalne zapewne nie będą obcinane – bo to politycznie niepopularne, i kraje będą musiały szukać oszczędności w innych miejscach, np. ciąć wydatki na badania i rozwój, edukację, infrastrukturę, czyli de facto zmniejszać inwestycje w przyszły rozwój. Potencjalny wzrost w średnim okresie będzie z tego względu niższy" - powiedziała ekonomistka.

"W przypadku wydatków na zbrojenia istotne jest to, czy zakupy są dokonywane u lokalnych producentów. W Europie kluczowe będzie, czy na poziomie UE wydatki na obronność będą oznaczały coś podobnego do amerykańskiej DARP (Defense Advanced Research Projects) – czyli dużych wydatków nie tylko na broń, ale również na badania i rozwój, które zwiększą innowacje w tym sektorze. Ogromne wydatki na badania i rozwój mogłyby zaowocować wyższym wzrostem gospodarczym w średnim okresie" - dodała.

Bank przeanalizował też, w jakim stopniu kraje EBOiR są zależne od amerykańskiej pomocy.

"Brak wsparcia najmocniej dotknie Ukrainę, Jordanię, Liban i Mołdawię. To kolejny wpływ zamian w amerykańskiej polityce" - powiedziała PAP Biznes główna ekonomistka EBOiR.

WZROST GOSPODARCZY GLOBALNIE SŁABSZY NIŻ W POPRZEDNICH DEKADACH

Główna ekonomistka Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju wskazała, że globalnie wzrost gospodarczy jest obecnie słabszy niż w poprzednich dekadach.

"Dla krajów, w których działa EBOiR, istotna jest różnica między wzrostem PKB Europy i USA – w Europie perspektywy są bardziej pesymistyczne. Dysproporcja ta zaczęła być widoczna w 2023 r. i oczekiwane jest, że trend ten będzie kontynuowany w kolejnych latach" - powiedziała PAP Biznes Javorcik.

"W ostatnim czasie Bank Światowy podniósł prognozy dotyczące potencjalnej stopy wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych. Z kolei dane PMI pokazują pesymistyczne nastroje w europejskim przemyśle i niższy optymizm w usługach niż w Stanach Zjednoczonych" - dodała.

Zdaniem Javorcik, niepokojący jest niski nakład środków na badania i rozwój zarówno w Europie, jak w krajach regionu EBOiR.

"W najnowszym raporcie EBOiR opublikowaliśmy wnioski z analizy listy 2 tys. firm z najwyższymi nakładami na badania i rozwój. W ciągu ostatnich 20 lat odsetek amerykańskich firm na tej liście wzrósł, podobnie jak udział chińskich przedsiębiorstw – tu skok był bardzo mocny, z 5 proc. do 25 proc. Z kolei udział firm europejskich mocno spadł – z ponad 35 proc. do ok. 20 proc." - powiedziała ekonomistka.

"Regionu EBOiR praktycznie nie ma na tej liście, są to zaledwie trzy firmy. Pokazuje to, że wnioski z raportu Draghiego są istotne również dla naszego regionu. Jeżeli potencjał wzrostu jest napędzany wydatkami na badania i rozwój, to nasz region ma bardzo dużo do nadrobienia" - dodała.

Ekonomistka zaznaczyła, że globalna gospodarka podlega obecnie pewnego rodzaju rekonfiguracji.

"Trudno już mówić o 'zachodnim bloku'. Mówiąc np. o bezpośrednich inwestycjach zagranicznych (BIZ) na 'greenfield projects', czyli na inwestycje rozpoczynające działalność od zera – obserwujemy duży spadek zainteresowania inwestycjami w Chinach, praktycznie zero inwestycji w Rosji i duży spadek BIZ w Niemczech. Dużym zainteresowaniem inwestorów zagranicznych cieszą się z kolei Indie – widać tu duży wzrost inwestycji z USA i innych krajów zachodu" - powiedziała PAP Biznes Javorcik.

"Zainteresowaniem cieszą się także Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska czy Wietnam, gdzie napływają inwestycje z całego świata. Bezpośrednie inwestycja zagraniczne w USA również rosną. Jeśli chodzi o kraje regionu EBOiR – duży napływ BIZ widać w Egipcie, Kazachstanie i Uzbekistanie, z zachodu, z Chin oraz z neutralnych krajów" - dodała.

Wśród ryzyka dla wzrostu gospodarczego ekonomistka wymieniła m. in. geopolitykę, wojny handlowe i inflację.

"Największym ryzykiem dla wzrostu jest geopolityka – to czy i w jaki sposób skończy się wojna w Ukrainie, a także jak będzie kształtowała się sytuacja na Bliskim Wschodzie, która wciąż jest niestabilna. Kolejnym ryzykiem jest eskalacja globalnych wojen handlowych. O ile poprzednio mówiliśmy o wojnie handlowej pomiędzy USA a Chinami, teraz przyjmuje ona inną konfigurację" - powiedziała PAP Biznes Javorcik.

"Mimo, że w naszych prognozach zakładamy dezinflację, to inflacja wciąż pozostaje ryzykiem dla wzrostu gospodarczego. O ile w ostatnich latach walka z inflacją postępowała dość szybko, to teraz widzimy, że wskaźnik cen ponownie rośnie i nie jest napędzany stroną podażową, tylko stroną popytową – wzrostem płac i wydatkami fiskalnymi. Rynki przewidują też niewielki wzrost cen gazu w Europie w tym roku, spadek jest oczekiwany dopiero w 2026 r. Jeżeli zatem inflacja będzie mocniej rosła to stopy procentowe zostaną utrzymane na wyższym poziomie przez dłuższy czas, co będzie hamować wzrost gospodarczy" - dodała.

W POROZUMIENIU WS. ZAKOŃCZENIA WOJNY W UKRAINIE KLUCZOWE SZCZEGÓŁY

Główna ekonomistka EBOiR wskazała w rozmowie z PAP Biznes, że w kontekście potencjalnego zakończenia wojny w Ukrainie i osiągniętego porozumienia ważne są szczegóły umowy.

"Jakiś czas temu analizowaliśmy 200 lat historii wojen i konkluzja jest taka, że odbudowa kraju po wojnie to coś, co nie postępuje szybko i nie zawsze się udaje, ślady wojny są bardzo długotrwałe. Patrząc na konflikty między państwami w sytuacjach, w których walki miały miejsce na terenie konkretnego kraju, w połowie przypadków trajektoria wzrostu PKB per capita nie wraca do trendu sprzed wojny w przeciągu 25 lat. Często wynika to z faktu, że pokój jest krótkotrwały" - powiedziała PAP Biznes Javorcik.

"W kontekście potencjalnego zakończenia wojny w Ukrainie i osiągniętego porozumienia ważne są zatem szczegóły. Jeżeli rozejm będzie trwały to instytucje międzynarodowe i europejskie państwa na pewno będą inwestowały w odbudowę kraju. Od początku wojny EBOiR wsparł Ukrainę kwotą w wysokości 6,2 mld euro, i gdy sytuacja pozwoli na odbudowę – jesteśmy gotowi, by inwestować jeszcze więcej" - dodała.

W ocenie Javorcik, jeżeli sytuacja będzie stabilna to Ukraina może stać się atrakcyjnym miejscem dla inwestorów prywatnych.

"Polska może odegrać tu rolę pewnego rodzaju hubu – centrum, przez które pomoc dla Ukrainy będzie płynąć. Polska gospodarka może na tym mocno skorzystać, bo odbudowa będzie wymagała dużego importu" - wskazała ekonomistka.

Patrycja Sikora (PAP Biznes)

pat/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
bha
A co za tanio jest jeszcze na Globo wewnętrznym rynku? szczególnie Niby w Detalu??, za mało jeszcze wpływa od lat Zysków do Globo rynkowego branżo finanso sektora???.Za mało jeszcze świat, kraje i społeczeństwa są zadłużone????.Bo tak naprawdę to do tego to wszystko dodatkowo Globo świat sprowadzi!.z jednej strony do dalej rosnącego A co za tanio jest jeszcze na Globo wewnętrznym rynku? szczególnie Niby w Detalu??, za mało jeszcze wpływa od lat Zysków do Globo rynkowego branżo finanso sektora???.Za mało jeszcze świat, kraje i społeczeństwa są zadłużone????.Bo tak naprawdę to do tego to wszystko dodatkowo Globo świat sprowadzi!.z jednej strony do dalej rosnącego jeszcze bardziej Zysku u % Globo Garstki, z drugiej do coraz większej drożyzny cenowej i % nie tylko w detalu, do zadłużenia coraz coraz szerzej i szerzej po uszy rosnącego w krajach i u wielu, wielu milionów osób i rodzin.Brak na to wszystko niestety więcej słów.Dwa Bieguny!.

Powiązane: USA kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki