Decyzja jest przesądzona - stopy procentowe pozostaną na obecnym, rekordowo niskim poziomie. Dziś rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, która decyduje o wysokości stóp.

Źródło: Hemera/Thinkstock
Członkowie Rady zapowiadali, że wysokości stóp nie zmienią przynajmniej w pierwszej połowie tego roku. "Rada Polityki Pieniężnej nie widzi powodów, aby modyfikować parametry polityki pieniężnej w nadchodzącym półroczu i ja tę ocenę podzielam" - powiedział pod koniec grudnia Andrzej Rzońca, członek RPP. "Natomiast mam świadomość, że te parametry w którymś momencie będą musiały zostać zmienione. Z jednej strony ze względu na nabierające siły ożywienie gospodarcze, a z drugiej strony ze względu na koszty, jakie wiążą się z utrzymywaniem zbyt niskich stóp przez zbyt długi czas" - dodał.
"Oczywiście w porównaniu do innych krajów stopy procentowe w Polsce nie są niskie, natomiast w porównaniu do przeszłości - są. Nigdy tak niskie jeszcze nie były". "Głęboko wierzę, że Rada kształtuje swoją politykę w taki sposób, aby nie były konieczne gwałtowne ruchy. Aby tak było, trzeba oczywiście działać z wyprzedzeniem" - powiedział.
"Trudno powiedzieć, co będzie za pół roku czy za 9 miesięcy. Ja uważam, że świat wkroczył w okres spowolnienia wzrostu. A jak jest okres spowolnienia wzrostu, to jest także okres relatywnie niższych stóp procentowych. Na dłużej" - powiedział Marek Belka na początku grudnia.

"Nie wierzę w to, żeby stopy procentowe w wysoko rozwiniętych krajach wróciły do poziomu przeciętnego dla ostatnich 30 lat w dającej się przewidzieć przyszłości. My po prostu wkraczamy w okres niskich stóp procentowych" - dodał.
Niskie stopy nawet do 2015 roku?
Analityk firmy doradczej Expander Jarosław Sadowski uważa, że obecny stan może potrwać znacznie dłużej - nawet do 2015 roku. Pomimo stabilnych stóp procentowych kredyty mogą jednak zdrożeć za sprawą rosnących marż. Ekspert wyjaśnia, że banki szukają nowych źródeł przychodów oraz rekompensują sobie straty spowodowane niekorzystnymi dla nich zmianami przepisów.
![]() | » Najlepsze hipoteki grudnia 2013 |
Analityk ING TFI Paweł Cymcyk uważa, że za taką decyzją przemawia niska inflacja, wciąż powolne tempo wzrostu gospodarczego oraz fakt, że banki wciąż nie udzielają tak wielu kredytów, żeby należało to ograniczać wyższymi stopami. Ekspert przypuszcza, że członkowie Rady wypowiedzą się na temat perspektyw wzrostu gospodarczego i inflacji w tym roku. Jego zdaniem prognozy na drugie półrocze będą optymistyczne, ale nie na tyle, żeby już teraz podnosić oprocentowanie kredytów.
Decyzję w sprawie stóp poznamy w środę. Obecnie podstawowa stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego wynosi 2 i pół procent.
PAP/jba/ osz/Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Arkadiusz Augustyniak/SS





























































