Pomimo kolejnych awarii w elektrowni Fukushima indeks Nikkei225 wzrósł dziś o 5,7%, odreagowując 20-procentową przecenę z ostatnich trzech sesji. Choć panika opuściła inwestorów z Tokio, to jednak sytuacja w Japonii pozostaje wysoce niepewna. W uszkodzonej elektrowni wciąż wybuchają pożary, pręty uranowe się przegrzewają, a radioaktywne substancje z różnym natężeniem przedostają się do atmosfery. Trwa też akcja ratunkowa i szacowanie strat na terenach zalanych przez falę tsunami.
Choć najczarniejszy scenariusz wciąż jest możliwy, to inwestorzy reagują już znacznie spokojniej. Nastroje w Europie zepsuła agencja Moody’s, która obniżyła rating Portugalii o dwa stopnie i nie wykluczyła kolejnych cięć portugalskiego ratingu. To przypomniało o uśpionym kryzysie w strefie euro, a główne indeksy Starego Kontynentu ponownie skierowały się w dół. Do południa straty w Londynie, Paryżu i Mediolanie sięgały blisko 1%.
Pod kreską znalazły się także notowania kontraktów terminowych na indeksy amerykańskie. Futures na S&P500 oraz Nasdaq100 zniżkowały po 0,3%, co pozwala oczekiwać umiarkowanych spadków na początku środowej sesji w Nowym Jorku.
Nowych powodów do obaw dostarczyły wydarzenia w Bahrajnie, gdzie wojsko i policja brutalnie rozpędziły demonstrację szyickiej opozycji. Bahrajn stanowiący finansowe zaplecze Zatoki Perskiej i będący bazą amerykańskiej V Floty stał się areną swoistej zimnej wojny pomiędzy Arabią Saudyjską a Iranem. Eskalacja napięcia w tym rejonie grozi ponownym wzrostem cen ropy, co ma negatywny wpływ na gospodarki Stanów Zjednoczonych i Europy.
Niemniej jednak nastroje na światowych giełdach uspokoiły się na tyle, że inwestorzy powinni zacząć zwracać uwagę na raporty makroekonomiczne. Na środę zaplanowane są publikacje danych z budownictwa mieszkaniowego i przemysłu. Analitycy oczekują spadku liczby rozpoczętych budów oraz wzrostu liczby wydanych zezwoleń budowlanych. Prognozowany jest także silny wzrost kosztów płaconych przez producentów – lutowa inflacja PPI miała wzrosnąć o 0,7% względem stycznia oraz o 4,8% w relacji rocznej.
K.K.





























































