REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BANKIER WEEKLYStara gospodarka wraca do gry. A Fed nie jest tak jastrzębi, jak się wydaje

2026-07-03 14:20, akt.2026-07-03 15:12
publikacja
2026-07-03 14:20
aktualizacja
2026-07-03 15:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Czy Rezerwa Federalna podniesie  stopy procentowe, jak radzi sobie polski konsument i kto jeszcze może zarobić na boomie AI – oto tematy poruszone w najnowszym odcinku Bankier Weekly. Odpowiedzi poszukiwał Sobiesław Kozłowski, dyrektor departamentu doradztwa inwestycyjnego w obszarze klientów prywatnych Ipopema Private Investments.

Stara gospodarka wraca do gry. A Fed nie jest tak jastrzębi, jak się wydaje
Stara gospodarka wraca do gry. A Fed nie jest tak jastrzębi, jak się wydaje
/ Bankier.pl

Rezerwa Federalna w czerwcu nie zmieniła stóp procentowych na pierwszym posiedzeniu pod wodzą Kevina Warsha. - Jestem mocno zdziwiony. Po pierwsze, na konferencji po posiedzeniu przekaz był ograniczony. Warsh za dużo nie powiedział. Po drugie, nie było jednej kropki na wykresie kropkowym.  I jak wcześniej rynek widział Warsha  jako gołębia, tak teraz uznał go za jastrzębia – tak debiut nowego szefa Fedu ocenił Sobiesław Kozłowski z Ipopema Private Investments.

- Wydaje mi się, że rynek przereagowuje możliwość podwyżki stóp procentowych w Rezerwie Federalnej […] Wydaje mi się, że rynek straszy, bo nie za bardzo widać możliwość zmiany stóp procentowych – dodaje Kozłowski.

- My dobrze wiemy, że na ostatnich 70 odczytów było 50 powyżej celu inflacyjnego. No i co z tego? Są wybory i trzeba zrobić tak, aby ich wyniki były dobre – tak dylematy bankierów centralnych podsumował ekspert Ipopemy.

Wakacje na giełdzie

- Dla mnie szczególnie istotne jest to,  jak się będą spisywać spółki średnie i małe, bo widać tam jakąś słabość albo korektę na akcjach Magnificent Seven. Ale to być może jest efekt sprzedaży akcji tych największych spółek i szykowania płynności pod debiut SpaceX’a. 6 albo 7 lipca SpaceX ma wejść w skład Nasdaqa w ramach korekty nadzwyczajnej – tak sytuację na Wall Street postrzega Sobiesław Kozłowski.

- Duże capexy spółek technologicznych wspierają całą gospodarkę. No bo trzeba wylać te fundamenty, podciągnąć zasilanie, kupić stal i cement i zatrudnić ludzi, którzy to wszystko zrobią. To mogą być tacy pośredni beneficjenci boomu na AI – zauważa Kozłowski. Zdaniem eksperta Ipopemy to może być powrót spółek tzw. starej gospodarki, która kolejny raz okaże się niezbędna podczas boomu technologicznego. Wskazał tu m.in. na spółki energetyczne, transportowe czy budowlane.

Natomiast na polskim rynku Sobiesław Kozłowski skupił się na spółkach konsumenckich, które w ostatnich tygodniach radzą sobie różnie. Słabo zachowuje się Dino, czemu towarzyszy renesans kursu Żabki oraz zadyszka na akcjach LPP. – Te nastroje konsumenckie są takie kulawe – pointuje Kozłowski.

KK 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Emil Stępień i Doda oskarżeni za „Dziewczyny z Dubaju” i „Grom”. Śledczy biorą na tapet „Pitbulla”
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sterl
Jest więcej niż pewne że będą obniżać odsetki bo po prostu nie mają tych bilionów na same odsetki od obligacji?, które i tak kupi tylko FED bo prywatny kapitał ani państwowy nie zaryzykuje papierowych śmieci, chyba że za łapówki lub groźby?.

Powiązane: Bankier Weekly

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki