REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Stadion Olimpijski w Londynie kosztował fortunę

Łukasz Piechowiak2012-07-28 07:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-07-28 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Olimpiada w Londynie to największa impreza sportowa tego roku. Przewyższa rangą nawet Euro 2012. Polacy mają szanse na ponad 20 medali, ale sukcesem będzie, jeśli zdobędziemy ich tylko kilka. Największą uwagę skupią dyscypliny lekkoatletyczne rozgrywane na stadionie olimpijskim, który był droższy nawet niż nasz Stadion Narodowy.

funt
Źródło: Thinkstock

Stadion Narodowy w Warszawie kosztował ok. 2 mld zł. Teraz możemy cieszyć się majestatycznym obiektem, którego budowa wzbudzała tyle samo kontrowersji co zachwytu. W Londynie postawiono gigantyczny ekologiczny stadion, którego łączny koszt przekroczył ponad 2,5 mld zł. Jednak Anglikom udało się coś, co nam Polakom nie wyszło. Zarobiły praktycznie wszystkie firmy, które brały udział w przygotowaniu olimpiady.

Stadion Olimpijski w Londynie nie ma tak pięknej transformacyjnej historii jak nasz, ale również nie był wolny od kontrowersji. Najwięcej emocji wzbudzają zawsze koszty, jakość wykonania i tradycyjnie przekręty. Wielka budowa to wielka odpowiedzialność – w tym wypadku nie tylko za użycie betonu o właściwych parametrach. Przede wszystkim trzeba przypilnować, by zbyt wielu naciągaczy nie dorobiło się na nieuwadze przy wydawaniu publicznych pieniędzy.

Sukces, o którym jest głośno


W trakcie igrzysk będzie mógł on pomieścić 80 tys. widzów. Po olimpiadzie trybuny zostaną zmniejszone i maksymalna liczba widzów zmaleje do 25 tysięcy. To innowacyjne rozwiązanie ma w przyszłości zmniejszyć koszty utrzymania obiektu. W rzeczywistości taniej byłoby stadion po prostu rozebrać niż wydawać ponad 100 mln funtów na opracowanie specjalnych elementów, które, działając na zasadzie podobnej do klocków lego, umożliwią równie szybkie rozebranie trybun, co ich późniejsze złożenie.

»To miała być tania olimpiada

Kolejnym źle ocenianym przez ekspertów niewypałem był projekt pokrycia zewnętrznych ścian stadionu ekranami LCD, na których wyświetlałyby się zmagania sportowców z wnętrza budynków. Olbrzymie koszty i kryzys finansowy były świetną wymówką do zrezygnowanie z tego pomysłu. Za wygraną nie dali obrońcy środowiska – cały stadion wykonany jest z tworzyw z odzysku. Węgiel użyty do produkcji pochodził z materiałów poprzemysłowych. Po Londynie krążą legendy, skąd odzyskiwano niektóre elementy. Złośliwcy podają, że proces ten był bardziej szkodliwy dla środowiska niż gdyby użyto stali z pieców hutniczych ogrzewanych najrzadszymi gatunkami drzew z Amazonii.

Miejsce jego budowy również należy do nietuzinkowych. Stadion znajduje się w południowej części wioski olimpijskiej na "półwyspie" otoczonym z trzech stron kanałami. Kibice mogą wejść na stadion jednym z pięciu mostów, które łączą widownię ze stałym lądem – nawiązanie do symbolu olimpijskich pierścieni jest bardzo czytelne.

Sukces, o którym jest cicho


Przez ponad 3 lata tylko na budowie stadionu pracowało ok. 5 tys. pracowników. Byli wśród nich Polacy, ale to nie powinno nikogo dziwić, bo na wyspach mieszka ponad milion naszych rodaków. Na wszystkich budowach związanych z przygotowaniem XXX Igrzysk Olimpijskich w Londynie łącznie zaangażowanych było prawie 1,5 tys. bezpośrednich wykonawców z którymi współpracowało od 50 do 80 tys. różnych podwykonawców, którzy wystawili faktury na ok. 7,5 mld funtów (łącznie wszystkie koszty związane z inwestycjami w infrastrukturę sportową). Przy tym wszystkim upadłość zgłosiło tylko 10 podmiotów.

Dlaczego? Bo przetargi wygrywały tylko firmy z doświadczeniem, a nie te, które zaoferowały najniższą cenę. I to jest największy sukces tej imprezy, o którym my Polacy po Euro 2012 nie możemy nawet pomarzyć.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Na to czekalem
Czekalem na porownanie cen naszego wroniego gniazda i stadionu z Londynu naszpikowanego technika jak ciasto rodzynkami, i tak jak przypuszczalem zlodzieje z polski niezle sie oblowili na lewiznach, na oko londynski stadion jest dwa razy wiekszy i kosztowny- powinien kosztowac 10 mld i nikt by sie nie zdziwil, a Polaczki, coz wystarczy Czekalem na porownanie cen naszego wroniego gniazda i stadionu z Londynu naszpikowanego technika jak ciasto rodzynkami, i tak jak przypuszczalem zlodzieje z polski niezle sie oblowili na lewiznach, na oko londynski stadion jest dwa razy wiekszy i kosztowny- powinien kosztowac 10 mld i nikt by sie nie zdziwil, a Polaczki, coz wystarczy porownac otwarcie igrzysk OL i Euro- koko2012.- zenada!!! na nasza niekorzysc imponujaca!!! Brawo Tuski, mysle, ze taczki to najlepsze rozwiazanie dla bandy z Sejmu....
~Jaro
No to ile w końcu ten stadion koszyował? 2,5 mld PLN czy 7,5 MLD Funtów
Nie wiem czy moiże mnie coś minęło i funt ostatnio mocno się osłabił i spadł
do poziomu korony czeskiej?A może wystawione faktury na 7,5 mld funtów
zawierały jeszcze wille dla działaczy.
Kolejny artykuł tego dziennikarzyny poniżej poziomu zerrro
~licznik
Ale jesteś żenująco głupi. W którym miejscu napisane jest, że stadion kosztował 7,5 mld?
~Dyskobol
Można, a nawet należy wybaczyć p. Piechowiakowi stwierdzenie, że Olimpiada przewyższa rangą nawet Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej, bo tak jak powiedzieć, że Festiwal Filmowy w Cannes przewyższa nawet rangą Warszawski Festwial Filmowy..... Niefortunne sformułowanie wynikające z młodego chyba wieku. Nie ma sprawy.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki