To miała być tania olimpiada

Trzydzieste Igrzyska Olimpijskie przed nami. Tym razem odbędą się one w Londynie – stolicy Wielkiej Brytanii. My w tym roku zorganizowaliśmy Euro, na które wydaliśmy około 80 mld zł. Londyn na swoją imprezę wyda „tylko” 53 mld zł. Nie zmienia to faktu, że Anglicy narzekają na wysokie koszty i brak uzasadnienia ekonomicznego do organizacji tak wielkiej imprezy sportowej w czasach kryzysu.
OPIS
Źródło: PAP/EPA/KAREL PRINSLOO


Olimpiada to zawsze wielkie wydarzenie sportowe, które nie bez przyczyny ma olbrzymie znaczenie dla gospodarki danego państwa. Igrzyska w Atenach zrujnowały gospodarkę Grecji. Pekin pobił wszystkie rekordy w wydatkach i najprawdopodobniej również odbiło się to Chińczykom czkawką. Londyn organizuje tego typu imprezę po raz trzeci w swojej historii – czy również czeka go olimpijski finansowy kac? Niewykluczone, że Anglicy zachorują wcześniej niż ich poprzednicy.

Zobacz też:
Olimpiada: jeszcze się nie zaczęła, a już są wpadki
Londyn walczył o organizację letniej olimpiady z Nowym Jorkiem, Paryżem, Moskwą, Lipskiem, Madrytem, Stambułem, Rio de Janeiro i Hawaną. Ostatecznie liczyła się tylko francuska i hiszpańska kandydatura. Za Londynem przemawiała historia i doświadczenie – to przeważyło. Po doświadczeniach azjatyckich postawiono na sprawdzonego europejskiego konia. Euforia londyńczyków nie trwała długo. Już od dawna mówiono, że organizacje tego typu imprezy to tylko koszty.

To miała być tania olimpiada


Był dopiero 2005 rok i nikt nie przewidywał, że czeka nas kryzys finansowy. Co więcej, keynesistowskie podejście do kwestii inwestycji w infrastrukturę sportową zaowocowało przekonaniem, że im więcej wyda się na budowę obiektów olimpijskich, tym więcej mieszkańców Londynu będzie miało pracę. Praca to pieniądze, które można wydawać – na inne inwestycje, akcje, kredyty, itp. Gdy ktoś zostaje wyróżniony możliwością organizacji imprezy, to myśli tylko w krótkim okresie. W Polsce było podobnie, ale z pewną znaczącą różnicą. Anglicy nie zbudowali nowych autostrad, tylko wioskę olimpijską, która w najlepszym wypadku po imprezie zostanie przerobiona na hotel i atrakcje turystyczne. My wydaliśmy więcej, ale mimo wszystko na inwestycje, które są bardziej użyteczne.

» 9 powodów, dla których to nie czas na podróż do Londynu


Koszty urosły ponad trzykrotnie


Początkowo koszty organizacji XXX Olimpiady szacowane były na 12 mld zł. W końcu to byłby już trzeci raz, kiedy odbywa się ona w Londynie. Masa obiektów istnieje. Na brak hoteli też nie można narzekać. Ogólnie wszystkim ekspertom wydawało się, że potrzebne są „drobne” inwestycje przystosowawcze do wymogów olimpijskich. Nie trzeba było stawiać nowego metra i remontować wszystkich dworców w kraju. Jednak, jak to zwykle z kosztami bywa – lubią one rosnąć ponad wszelkie możliwe oczekiwania.

»Euro 2012 - najlepsze, co mogło się nam przydarzyć

Kolejne 5,3 mld zł (1 mld funtów) trzeba było wydać na rewitalizację miasta – w końcu trawa musi być zielona, a budynki błyszczeć. Potem zaczęła się kryzysowa recesja a wraz z nią zaczęły rosnąć wydatki - trzykrotnie ponad zaplanowany budżet. Wyniosły one w sumie 53 mld zł, z czego olbrzymią część stanowiły wydatki na bezpieczeństwo. Londyn był już celem ataków terrorystów i to niestety dzień po przyznaniu temu miastu prawa do organizacji letniej olimpiady – 7 lipca 2005 roku w zamachu bombowym zginęło ponad 50 osób. Stąd nikogo nie powinni dziwić uzbrojeni funkcjonariusze, działka przeciwlotnicze porozstawiane po całym Londynie i patrole odrzutowców.

MKOL nie różni się od UEFA


To nie koniec narzekania. MKOL nie wiele różni się od UEFA pod względem dbania o prawa swoich sponsorów. Nielegalne użycie loga imprezy skończy się dla przedsiębiorcy wysoką kara finansową i konfiskatą towarów opatrzonych zastrzeżonym znakiem. W bankomatach na terenie obiektów sportowych można wypłacać pieniądze tylko kartami VISA. Twierdzenie, że na dużej imprezie sportowej zarobią mali i średni przedsiębiorcy, to w Anglii takie samo kłamstwo, jak w Polsce.

Zobacz też:
Gorący temat: Igrzyska Olimpijskie w Londynie
Zyski liczą tylko korporacje i banki, które finansowały te inwestycje. Cała reszta ma szczęście, jeżeli odnotuje w tym okresie nieco wyższe przychody. Nie będzie to takie proste. Zwykły przykład londyńskiego pubu może odstraszyć potencjalnych klientów, którzy w obawie przed atakiem terrorystycznym zamiast wyjść do ludzi, po prostu zostaną w domu. W Anglii w przeciwieństwie do Polski wybuchały bomby, stąd obawy mieszkańców mają bardziej realny charakter niż u nas.

Londyn to najlepszy wybór


Narzekania dotyczą ciągle tego samego - kKłamstwa polityków. Londyńczykom wmówiono, że będzie to świetna okazja dla miasta, by znów się pokazać na świecie jako centrum kultury i przy tym dodatkowo zarobić. Zapomniano o tym, że kilkutygodniowa impreza zwykle jest bardzo uciążliwa dla mieszkańców danego miasta. Sieć metra ma być przeciążona, drogi zakorkowane, a na jezdniach pojawiły się specjalne wydzielone pasy dla VIP-ów. Skąd my to znamy? Niemniej trudno byłoby znaleźć londyńczyka, który z radością zrezygnowałby z Igrzysk. Narzekają, liczą, ale w głębi duszy cieszą się, że to u nich. Bo jak mogliby być szczęśliwi, gdyby XXX Letnią Olimpiadę zorganizował Paryż?

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

Łukasz Piechowiak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~zerr0

Czemu tu się dziwić. Londyn oczyścił stary nieużytek poprzemysłowy i postawił lekkie nowoczesne obiekty sportowe. Drogi już mieli, 4 lotniska też, komunikację, więc wyszło taniej.

! Odpowiedz
0 0 ~jasiek

kiedy ta olimpiada ?

! Odpowiedz
0 0 ~Yang

Dziwne czy w Wielkiej Brytanii obowiązuje złoty czy funt .
Chyba że czegoś nie wiem ,może pożyczyli od NAS.

! Odpowiedz
0 0 ~van genselwinkiel

Do Autora: Olimpiada, a Igrzyska Olimpijskie to nie to samo.

! Odpowiedz
0 0 ~Mason

Londyn wyda na olimpiadę 53 mld zł, a my wydaliśmy na Euro ponad 80. Wiadomo, "zielona wyspa" jest bogatsza niż Zjednoczone Królestwo !

! Odpowiedz
0 0 ~eM

"W bankomatach na terenie obiektów sportowych można płacić tylko kartami VISA"
a w bankomatach się płaci? czytać co się napisało!

!
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil