REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sprzedaż detaliczna w dół, ale i tak lepsza, niż oczekiwano

2020-12-21 10:05
publikacja
2020-12-21 10:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Listopadowe obostrzenia w handlu negatywnie wpłynęły na sprzedaż detaliczną. Jej spadek okazał się jednak łagodniejszy, niż sądzono. Sytuację w pewnym stopniu ratuje wzrost sprzedaży przez internet.

Sprzedaż detaliczna w dół, ale i tak lepsza, niż oczekiwano
Sprzedaż detaliczna w dół, ale i tak lepsza, niż oczekiwano
fot. Elzbieta Krzysztof / / Shutterstock

W listopadzie 2020 r. sprzedaż detaliczna w cenach bieżących była o 5,3 proc. niższa niż w listopadzie 2019 r. oraz o 5,4 proc. niższa niż w październiku 2020 r. – poinformował dziś GUS.

Konsensus analityków zakładał spadek do 7,4 proc. rok do roku, więc można stwierdzić, że dane okazały się wyraźnie lepsze od oczekiwań.

Dla porównania, w październiku raportowano spadek o 2,1 proc., zaś we wrześniu odnotowano wzrost o 2,7 proc. w ujęciu rocznym. Z kolei w sierpniu odnotowano wzrost o 0,4 proc., a w lipcu o 2,7 proc. Wcześniej zaś GUS raportował wyniki ujemne: w czerwcu roczna dynamika wyniosła -1,9 proc., w maju -8,6 proc., a w kwietniu aż -22,6 proc.

Spadek sprzedaży widać także w dynamice w cenach stałych, która w skali roku sięgnęła również -5,3 proc. wobec oczekiwanych -7,4 proc. i -2,3 proc. w październiku.

Wakacje na giełdzie

- Największy spadek sprzedaży detalicznej (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r. odnotowały podmioty handlujące tekstyliami, odzieżą i obuwiem (o 21,9% wobec wzrostu o 4,8% przed rokiem). Znacznie mniejszą sprzedaż zaobserwowano również  w grupach: „paliwa stałe, ciekłe i gazowe” (o 14,7%); „pozostałe” (o 12,4%); „pojazdy samochodowe, motocykle, części” (o 9,6%) oraz „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (o 7,5%) – informuje GUS.

Podobnie jak w poprzednich miesiącach GUS nie podał danych z kategorii „pozostała sprzedaż detaliczna w niewyspecjalizowanych sklepach”, do której zaliczane są m.in. sprzedaż w sklepach wielkopowierzchniowych. Fakt ten został skomentowany opisem: „Zupełny brak informacji, konieczność zachowania tajemnicy statystycznej lub wypełnienie pozycji jest niemożliwe albo niecelowe”.

Internet ratuje sytuację

Jak zauważa GUS, listopad był miesiącem wyraźnego wzrostu sprzedaży dokonywanej przez Internet (o 47,9 proc. względem października), co było związane oczywiście z zamknięciem sklepów tradycyjnych. W efekcie jej udział w sprzedaży ogółem wzrósł w listopadzie do 11,4 proc. wobec 7,3 proc. w październiku, 6,8 proc. we wrześniu,  6,1 proc. w sierpniu i 6,5 proc. w lipcu.

- Wzrost udziału sprzedaży przez Internet zaobserwowano we wszystkich prezentowanych grupach przy czym znaczący wykazały przedsiębiorstwa zaklasyfikowane do grupy „tekstylia, odzież, obuwie” (z 19,4% przed miesiącem do 35,4%), a także podmioty z  grup  „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (odpowiednio z 25,2% do 38,1%) oraz „meble, rtv, agd” (z 12,8% do 22,5%) – czytamy w komunikacie.

Komentarze ekonomistów:

Planujemy kontynuację tematu

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Michael Burry przewiduje krach na rynkach. Znowu
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki