W lipcu 2021 r. dynamika sprzedaży detalicznej była wyraźnie niższa niż w miesiącach poprzednich. Ekonomiści spodziewali się jednak takiego rozwoju wypadków. Na dane spory wpływ ma też inflacja.


Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w lipcu 2021 r. była o 8,9 proc. wyższa niż w czerwcu 2020 r. – poinformował Główny Urząd Statystyczny. To wynik nieco gorszy od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu o 9 proc.
Piątkowe dane stanowią przerwanie passy dwucyfrowej dynamiki. W czerwcu sprzedaż wzrosła o 13 proc., w maju o 19,1 proc., w kwietniu o 25,7 proc., a w marcu o 17,1 proc. Ostatni raz na minusie byliśmy w lutym, gdy sprzedaż była o 2,7 proc. niższa niż rok wcześniej. W styczniu, po ponownym zamknięciu galerii handlowych, mocno spadła: była o 6,0 proc. niższa niż rok wcześniej.
Hamująca roczna dynamika lipcowa sprzedaży detalicznej to oczywiście efekt punktu odniesienia, którym były obostrzenia obowiązujące rok wcześniej (latem 2020 było ich wyraźnie mniej). Ożywienie w handlu postępuje także w ostatnim czasie – względem czerwca sprzedaż detaliczna wzrosła o 2,5 proc.
Wyraźnie mniejszy wzrost sprzedaży widać w dynamice w cenach stałych (a więc w teorii pomijających wpływ inflacji, która zdecydowanie przyspieszyła do 5 proc. rocznie), która w skali roku wyniosła w lipcu 3,9 proc. wobec 8,6 proc. w czerwcu i oczekiwaniach na poziomie 4,8 proc.
Sprzedaż detaliczna wyhamowała w lipcu do 3,9% r/r. Wyraźne spowolnienie sprzedaży dóbr trwałych (samochody, meble, RTV i AGD, książki i gazety - dwie z w/w kategorii na minusie r/r). pic.twitter.com/S79rLNK4Ew
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) August 20, 2021
- W lipcu 2021 r. największy wzrost sprzedaży detalicznej (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2020 r. podobnie jak przed miesiącem odnotowały podmioty handlujące tekstyliami, odzieżą, obuwiem (o 15,8% wobec wzrostu o 5,3% przed rokiem). Spośród prezentowanych grup wyższą sprzedaż niż sprzedaż „ogółem” zaobserwowano również w grupie „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (o 6,8%) – informuje GUS.
Dane o sprzedaży detalicznej słabsze od oczekiwań (choć bliskie naszym prognozom). Wzrost sprzedaży 3,9% r/r oznacza oddalenie się sprzedaży od trendu. pic.twitter.com/1vB8HXTqhD
— mBank Research (@mbank_research) August 20, 2021
- Spadek sprzedaży raportowały natomiast jednostki sprzedające pojazdy samochodowe, motocykle, części (o 2,9%) oraz przedsiębiorstwa zaklasyfikowane do grupy „meble, rtv, agd” (o 1,9%) – dodano.
Ustąpienie pandemii i części związanych z nią obostrzeń doprowadziło do spadku sprzedaży przez internet w cenach bieżących (-6,3 proc.). Udział tej sprzedaży zmniejszył się z 8,1 proc. w czerwcu bieżącego roku do 7,4 proc. w lipcu.
Spadek udziału sprzedaży przez internet zaobserwowano w większości grup, przy czym największy wykazały przedsiębiorstwa zaklasyfikowane do grup „meble, rtv, agd” (z 16,2% przed miesiącem do 14,7%) oraz „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (odpowiednio z 18,8% do 18,0%). Wzrost udziału sprzedaży przez internet raportowały jedynie jednostki z grupy „tekstylia, odzież, obuwie” (z 18,6% przed miesiącem do 19,7%) – wyjaśnia GUS.



























































