REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Sprzedaż detaliczna hamuje. Koniec dwucyfrowej passy

    Michał Żuławiński2021-08-20 10:20analityk Bankier.pl
    publikacja
    2021-08-20 10:20

    W lipcu 2021 r. dynamika sprzedaży detalicznej była wyraźnie niższa niż w miesiącach poprzednich. Ekonomiści spodziewali się jednak takiego rozwoju wypadków. Na dane spory wpływ ma też inflacja.

    Sprzedaż detaliczna hamuje. Koniec dwucyfrowej passy
    Sprzedaż detaliczna hamuje. Koniec dwucyfrowej passy
    fot. Dziurek / / Shutterstock

    Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w lipcu 2021 r. była o 8,9 proc. wyższa niż w czerwcu 2020 r. – poinformował Główny Urząd Statystyczny. To wynik nieco gorszy od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu o 9 proc.

    Piątkowe dane stanowią przerwanie passy dwucyfrowej dynamiki. W czerwcu sprzedaż wzrosła o 13 proc., w maju o 19,1 proc., w kwietniu o 25,7 proc., a w marcu o 17,1 proc. Ostatni raz na minusie byliśmy w lutym, gdy sprzedaż była o 2,7 proc. niższa niż rok wcześniej. W styczniu, po ponownym zamknięciu galerii handlowych, mocno spadła: była o 6,0 proc. niższa niż rok wcześniej.

    Hamująca roczna dynamika lipcowa sprzedaży detalicznej to oczywiście efekt punktu odniesienia, którym były obostrzenia obowiązujące rok wcześniej (latem 2020 było ich wyraźnie mniej). Ożywienie w handlu postępuje także w ostatnim czasie – względem czerwca sprzedaż detaliczna wzrosła o 2,5 proc.

    Wyraźnie mniejszy wzrost sprzedaży widać w dynamice w cenach stałych (a więc w teorii pomijających wpływ inflacji, która zdecydowanie przyspieszyła do 5 proc. rocznie), która w skali roku wyniosła w lipcu 3,9 proc. wobec 8,6 proc. w czerwcu i oczekiwaniach na poziomie 4,8 proc.

    - W lipcu 2021 r. największy wzrost sprzedaży detalicznej (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2020 r. podobnie jak przed miesiącem odnotowały podmioty handlujące tekstyliami, odzieżą, obuwiem (o 15,8% wobec wzrostu o 5,3% przed rokiem). Spośród prezentowanych grup wyższą sprzedaż niż sprzedaż „ogółem” zaobserwowano również w grupie „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (o 6,8%) – informuje GUS.

    - Spadek sprzedaży raportowały natomiast jednostki sprzedające pojazdy samochodowe, motocykle, części (o 2,9%) oraz przedsiębiorstwa zaklasyfikowane do grupy „meble, rtv, agd” (o 1,9%) – dodano.

    Ustąpienie pandemii i części związanych z nią obostrzeń doprowadziło do spadku sprzedaży przez internet w cenach bieżących (-6,3 proc.). Udział tej sprzedaży zmniejszył się z 8,1 proc. w czerwcu bieżącego roku do 7,4 proc. w lipcu.

    Spadek udziału sprzedaży przez internet zaobserwowano w większości grup, przy czym największy wykazały przedsiębiorstwa zaklasyfikowane do grup „meble, rtv, agd” (z 16,2% przed miesiącem do 14,7%) oraz „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (odpowiednio z 18,8% do 18,0%). Wzrost udziału sprzedaży przez internet raportowały jedynie jednostki z grupy „tekstylia, odzież, obuwie” (z 18,6%  przed miesiącem do 19,7%) – wyjaśnia GUS.

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Inwestor Wojtek: Masz amerykańskie akcje? Ekspert radzi: "Sprzedaj je wszystkie"
    Tematy

    Komentarze (43)

    dodaj komentarz
    jas2
    Tytuł: Sprzedaż detaliczna hamuje.

    Tymczasem w artykule: "w lipcu 2021 r. sprzedaż wzrosła r/r o 8,9 proc, w czerwcu sprzedaż wzrosła o 13 proc., w maju o 19,1 proc., w kwietniu o 25,7 proc., a w marcu o 17,1 proc."

    itso_cien_na_sciane
    Wakacje no ludzie nie ma co się dziwić
    marxs
    jak to hamuje? to pewnie jakiś żydowski sabotaż za tą ostatnią sejmową ustawę właśnie oglądałem TVPis konkretnie panoramę i tam zapodano że jest wielka sprzedaż a w zasadzie boom zakupowy ,nie ma miejsc na marketowych parkingach bo wszystkie zajęte a jakaś młoda dziunia zagadnięta mówiła że ludzie kupuja co popadnie i na plecach jak to hamuje? to pewnie jakiś żydowski sabotaż za tą ostatnią sejmową ustawę właśnie oglądałem TVPis konkretnie panoramę i tam zapodano że jest wielka sprzedaż a w zasadzie boom zakupowy ,nie ma miejsc na marketowych parkingach bo wszystkie zajęte a jakaś młoda dziunia zagadnięta mówiła że ludzie kupuja co popadnie i na plecach z marketów wynoszą
    bt5
    Kto ma dochody ponad wegetacje to zaraz bierze jakieś kredyty i jego popyt w tym momencie znika z rynku na jakiś czas przeważnie nawet długi okres. Do tego rosnace koszty rachunków , paliwa na dojazd do roboty. Jan na to nałożymy znikome podwyżki lub kompletny ich brak, to niby czego można się spodziewać po sprzedaży detalicznej.Kto ma dochody ponad wegetacje to zaraz bierze jakieś kredyty i jego popyt w tym momencie znika z rynku na jakiś czas przeważnie nawet długi okres. Do tego rosnace koszty rachunków , paliwa na dojazd do roboty. Jan na to nałożymy znikome podwyżki lub kompletny ich brak, to niby czego można się spodziewać po sprzedaży detalicznej. Podwyżek w gospodarce natomiast nie będzie bo mimo oficjalnego optymizmu na temat budżetu państwa to faktycznie tam zbiera sie na ruine. sektor prywatny tez nie ma pola manewru do podwyżek bo szalenie rosnace koszty wkładu do produkcji predzej sugerowałyby zrobienie oszczędnosci na płacach. Będa tera lata stagflacji.
    dolar36
    pytanie do sprzedawców alledrogo i ebay, u nas na alle obroty spadły ok ok 45% na ebay 65% mimo te mamy unikalne produkty, sierpień jest fatalny!
    dolar36
    haha lipiec to bzdura, zobaczycie co będzie w sierpniu!
    drabio
    Wzrost o 8,9% ale to należy pomniejszyć o inflację i wyjdzie że w niektórych sektorach sięgającą 20 procent a to oznacza realny spadek ilości sprzedawanych produktów w wielu sektorach gospodarki. Jesień przyniesie kolejny wzrost inflacji AGD, budowlanka, przemysl,, zima to tradycyjny wzrost taryf za prad, gaz, wodę śmieci, wiosna Wzrost o 8,9% ale to należy pomniejszyć o inflację i wyjdzie że w niektórych sektorach sięgającą 20 procent a to oznacza realny spadek ilości sprzedawanych produktów w wielu sektorach gospodarki. Jesień przyniesie kolejny wzrost inflacji AGD, budowlanka, przemysl,, zima to tradycyjny wzrost taryf za prad, gaz, wodę śmieci, wiosna to tradycyjny okres wysokich cen żywności.



    anty12
    Czyli PKB zleci na leb na szyje ? I czym Mateuszek sie pozniej pochwali ?
    demeryt_69
    Czy to ta hyper-inflacja jest hamulcowym? A może to widmo tych nadchodzących podwyżek stóp wymiata kupujących z 'galerii' ??

    men24a
    Bardziej bym napisał że już połowa Polaków nie ma oszczędności co gorsza czynsze już podchodzą pod tysiaka.

    Polacy pożyczyli już w bankach rekordową kwotę 500 mld zł na mieszkania i domy. Liczba udzielonych kredytów hipotecznych w I połowie 2021 roku wzrosła o prawie 23 proc., ale ich wartość - aż o 33 proc., co oznacza,
    Bardziej bym napisał że już połowa Polaków nie ma oszczędności co gorsza czynsze już podchodzą pod tysiaka.

    Polacy pożyczyli już w bankach rekordową kwotę 500 mld zł na mieszkania i domy. Liczba udzielonych kredytów hipotecznych w I połowie 2021 roku wzrosła o prawie 23 proc., ale ich wartość - aż o 33 proc., co oznacza, że na zakup nieruchomości potrzebujemy coraz wyższych kwot. Średnia wartość kredytu sięgnęła już niespotykanego dotąd poziomu 318 tys. zł. Wzrost pożyczanych sum obserwowany jest również w innych kredytach: ratalnych i gotówkowych.

    W pierwszej połowie br. w każdym segmencie rynku kredytowego odnotowano wzrost zarówno liczby, jak i wartości udzielanych kredytów. Łączne zadłużenie gospodarstw domowych na koniec czerwca wyniosło 712 mld zł.

    Dodano, że kłopoty płatnicze ma już ponad 2,74 mln osób, a ich zaległości na koniec czerwca wyniosły 78,6 mld zł.

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki