REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wybór ławników SN nabiera tempa. Komisja wskazała 43 poprawne kandydatury

2026-07-21 13:56
publikacja
2026-07-21 13:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Spośród 56 zgłoszonych marszałkowi Senatu kandydatur na ławników Sądu Najwyższego trzeciej kadencji, 43 spełnia wymogi formalne - uznała we wtorek senacka komisja. Wśród 13, które wymogów nie spełniły, znaleźli się wszyscy kandydaci Stowarzyszenia „Prawnicy dla Polski”.

Wybór ławników SN nabiera tempa. Komisja wskazała 43 poprawne kandydatury
Wybór ławników SN nabiera tempa. Komisja wskazała 43 poprawne kandydatury
fot. Michał Sadowski / / FORUM

- Osoby te nie załączyły zdjęć i zgodnie z Prawem o ustroju sądów powszechnych i ustawą o SN te kandydatury musimy odrzucić - mówił przewodniczący senackiej komisji praw człowieka i praworządności Marcin Karpiński (Lewica), odnosząc się do kandydatur zgłoszonych przez to stowarzyszenie.

W początkach czerwca Senat rozpoczął procedurę wyboru 30 ławników do Sądu Najwyższego na kolejną kadencję. Kadencja ławników trwa cztery lata, nowa rozpocznie się 1 stycznia 2027 r. i zakończy 31 grudnia 2030 r.

Kandydaci na ławników Sądu Najwyższego zgłaszani są marszałkowi Senatu - mogą ich zgłaszać stowarzyszenia oraz organizacje społeczne i zawodowe, z wyłączeniem partii politycznych, albo co najmniej 100 obywateli mających czynne prawo wyborcze. Termin zgłaszania kandydatów na ławników SN trzeciej kadencji upłynął 30 czerwca br.

Jak wynikało z przekazanej PAP przez Senat kilkanaście dni temu informacji, spośród 56 zgłoszonych kandydatów - 28 zgłosił Komitet Obrony Demokracji. Z kolei 9 kandydatur zgłosiło Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski”, którego prezesem jest były wiceminister sprawiedliwości z czasów rządów PiS Łukasz Piebiak. Kolejnych 7 kandydatur na ławników zostało zgłoszonych przez grupy obywateli. Pozostałe kandydatury zgłosiły inne organizacje, w tym m.in.: Stowarzyszenie Rodzin Katolickich w Archidiecezji Krakowskiej; Ochotnicza Straż Pożarna w Radziejowicach czy Stowarzyszenie „Mieszkańcy razem” z Izabelina.

Wakacje na giełdzie

Po zebraniu zgłoszeń marszałek Senatu kieruje je wraz z dołączonymi dokumentami do senackiej komisji praw człowieka i praworządności. Komisja następnie wskazuje marszałkowi Senatu kandydatów, których zgłoszenia zostały wniesione w terminie i spełniają wymogi formalne, a także przedstawia Senatowi projekt uchwały stwierdzającej pozostawienie bez dalszego biegu zgłoszeń wniesionych po upływie terminu lub niespełniających wymogów formalnych. Uchwałę o pozostawieniu bez dalszego biegu zgłoszeń niespełniających wymogów Senat podejmuje na posiedzeniu plenarnym.

We wtorek odbyło się posiedzenie komisji poświęcone formalnej ocenie kandydatur. Za spełniające wymogi uznano 43 zgłoszenia, w tym te złożone przez Komitet Obrony Demokracji oraz 6 spośród 7 zgłoszonych przez grupy obywateli.

Komisja uznała zaś, że łącznie 13 kandydatur nie spełniło wymogów - jedna wpłynęła już po terminie, zaś inne nie miały np. właściwej reprezentacji lub kompletnej dokumentacji. Ta ostatnia sytuacja dotyczyła 9 kandydatur „Prawników dla Polski”, gdyż nie zostały do nich załączone zdjęcia. Tymczasem - zgodnie z ustawą o ustroju sądów - do zgłoszenia muszą być dołączone dwa zdjęcia.

- Tutaj procedury konwalidacji nie ma. Niestety tak zadecydował ustawodawca - powiedział przewodniczący Karpiński.

Co do zgłoszeń spełniających wymogi, w kolejnym kroku procedury wyboru ławników SN marszałek Senatu zasięgnie od komendanta głównego Policji informacji o kandydatach, a następnie przekazuje je senackiej komisji.

Po ponownym posiedzeniu komisja przedstawia Senatowi listę kandydatów oraz opinie o nich sformułowane w oparciu o posiadane dokumenty, a - w razie potrzeby - także o przesłuchania kandydatów. „Termin na wybór przez Senat ławników Sądu Najwyższego upływa 31 października 2026 r.” - informował Senat.

Przed czterema laty - jesienią 2022 r. - Senat wybrał na czteroletnią kadencję 30 ławników, z których 26 było zgłoszonych przez Komitet Obrony Demokracji. Tych ponad 20 ławników odmawia orzekania w składach z udziałem sędziów powołanych po 2017 r. w procedurze przed Krajową Radą Sądownictwa po zmianach wprowadzonych za rządów PiS.

Poprzednia I prezes SN Małgorzata Manowska składała w minionych latach wnioski do Senatu o odwołanie większości z tych ławników, które uzasadniała niewykonywaniem przez nich obowiązków - Senat nie uwzględniał tych wniosków.

W końcu maja prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na nowego I prezesa SN. Wkrótce potem Rada Ławnicza SN reprezentująca większość ławników mijającej kadencji oceniła w uchwale, że Kapiński „nie był i nie jest legalnym sędzią Sądu Najwyższego”, wobec czego nie można uznać, by „został obrany legalnie I prezesem SN”.

Z kolei prezes Kapiński apelował na początku lipca br. do marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, aby „zbliżająca się procedura wyboru ławników Sądu Najwyższego została przeprowadzona z należytą powagą i świadomością jej konsekwencji dla obywateli i SN, tak aby odbudowywać zaufanie do państwa”.

Jak przypominał I prezes SN, „doświadczenia lat 2023–2025 nakazują przypomnieć, że znaczna większość ławników obecnej kadencji odmawia albo odmawiała wykonywania obowiązków orzeczniczych”. „Problem ten nie ma charakteru incydentalnego” - zaznaczał.

„W celu odbudowy zaufania do wymiaru sprawiedliwości niezbędne jest, aby kandydaci na ławników nie byli kojarzeni z żadną stroną sceny politycznej ani organizacjami, którym przypisuje się jednoznaczne konotacje polityczne” - podkreślał prezes Kapiński.

Ławnicy w Sądzie Najwyższym pojawili się w 2018 r. po wejściu w życie uchwalonej w czasach PiS ustawy o SN. Ławnicy uczestniczą w SN w rozpoznawaniu skarg nadzwyczajnych oraz spraw dyscyplinarnych m.in. sędziów. Ławników wybiera Senat w głosowaniu jawnym.

Marcin Jabłoński (PAP)

mja/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sąd Najwyższy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki