REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sprzedający mieszkania spuszczają z tonu

2012-05-17 13:20
publikacja
2012-05-17 13:20

Wraz ze słabnącą koniunkturą na rynku mieszkaniowym oczekiwania sprzedających odnośnie do ceny sprzedaży coraz bardziej odstają od tego, na co faktycznie są w stanie przystać potencjalni nabywcy.


W konsekwencji spadku cen transakcyjnych mieszkań różnice między nimi a cenami z ofert wystawianych przez sprzedających stają się coraz bardziej wyraźne. Trend spadkowy cen transakcyjnych obserwujemy od połowy ubiegłego roku analizując dane z wniosków kredytowych składanych przez klientów Open Finance. Z początkiem 2012 roku tendencja spadkowa uległa wzmocnieniu i tylko w ciągu pierwszych czterech miesięcy br. średni spadek cen podliczyliśmy na ok. 5 proc. Ceny ofertowe, które z kolei śledzimy na podstawie ogłoszeń zamieszczanych w serwisie Domiporta.pl, w porównaniu z cenami dokonywanych transakcji, można określić jako względnie stabilne z lekką tendencją spadkową. Oznacza to ni mniej ni więcej, jak tylko większą gotowość sprzedających do coraz dalej idących ustępstw.



Z największymi różnicami mamy do czynienia na rynku wtórnym w przypadku kawalerek i dużych mieszkań – czteropokojowych i większych. W pierwszym przypadku ceny z transakcji dokonywanych przez klientów Open Finance odbiegają przeciętnie o ponad 10,4 proc. od średnich cen ofertowych zamieszczonych w serwisie Domiporta.pl. W segmencie mieszkań największych ta różnica sięga niemal 10 proc. Najmniejsze rozbieżności notujemy w przypadku najpopularniejszych mieszkań, czyli dwu- i trzypokojowych, odpowiednio: 8,1 i 4,2 proc.

Różnice między średnimi cenami ofertowymi i transakcyjnymi mieszkań

w rozbiciu na rynek pierwotny i wtórny*

Wakacje na giełdzie

rynek pierwotny

rynek wtórny

kawalerka

2-pok.

3-pok.

4-pok.

i większe

kawalerka

2-pok.

3-pok.

4-pok.

i większe

Kwiecień

2012

-9,09%

-8,21%

-2,37%

-1,64%

-10,42%

-8,13%

-4,21%

-9,99%

Luty

2012

0,14%

-4,00%

-2,33%

-1,97%

-6,15%

-8,75%

-7,12%

-8,17%

*Dane uśrednione dla Gdańska, Krakowa, Łodzi, Poznania, Warszawy i Wrocławia. Źródło: Domiporta.pl, Open Finance.

Także w przypadku rynku pierwotnego, czyli nowych mieszkań oferowanych przez deweloperów, największe rozbieżności między cenami transakcyjnymi a ofertowymi widać w segmencie lokali jednopokojowych. Ceny ofertowe są niższe średnio o niespełna 9,1 proc. Z kolei z najmniejszą różnicą mamy na tym rynku do czynienia w przypadku mieszkań czteropokojowych i większych.

Jak ceny transakcyjne różnią się od cen ofertowych w poszczególnych miastach

miasto

kawalerka

2-pokojowe

3-pokojowe

4-pokojowe i większe

Gdańsk

-22,3%

-8,8%

-2,1%

-18,3%

Kraków

-0,3%

-15,7%

-11,2%

-8,2%

Łódź

1,7%

-3,3%

-5,3%

1,4%

Poznań

-4,3%

-11,6%

-11,0%

-10,5%

Warszawa

-12,1%

-7,9%

-2,4%

-2,7%

Wrocław

-2,4%

-1,0%

2,7%

-6,1%

ŚREDNIE*

-8,4%

-7,6%

-3,3%

-5,5%

*ważone liczbą transakcji. Źródło: Domiporta.pl, Open Finance.

Niełatwa jest sytuacja osób chcących sprzedać swój lokal. Pojawiają się opinie, że warto zaryzykować i zminimalizować margines negocjacyjny jaki kupujący sobie pozostawia wystawiając niższą cenę – bliską tej za jaką realnie kupujący chce swoje mieszkanie ostatecznie zbyć. Takie podejście daje realną szansę na zwiększenie zainteresowania mieszkaniem i dość szybkie zrealizowanie transakcji. Mimo różnic między cenami ofertowymi a transakcyjnymi jakie opisaliśmy powyżej, sprzedaż mieszkań na rynku pierwotnym w pierwszym kwartale 2012 była taka sama jak w analogicznym okresie w roku 2011, a mieszkania mniejsze, głównie dwupokojowe na rynku wtórnym w dalszym ciągu są interesujące dla nabywców – mówi Agnieszka Grotkowska, dyrektor sprzedaży Domiporta.pl. Nie zmienia to jednak faktu, że od wielu miesięcy zdecydowanie mamy do czynienia z rynkiem kupującego – dodaje.

Przedstawione przez nas dane powinny być użyteczne szczególnie dla osób, które przymierzają się do zakupu mieszkania. Trzeba mieć oczywiście na uwadze, że są to dane uśrednione. Nie dysponujemy wiedzą na temat ostatecznej kwoty poszczególnych transakcji. Każdy przypadek należy więc traktować indywidualnie. Niemniej jesteśmy przekonani, że z powyższą wiedzą kupujący zyskują lepszą pozycję negocjacyjną.

Bernard Waszczyk / Open Finance
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~j23
LUDZIE nie bądzcie tuskami tylko POLAKAMI!!! włączcie myslenie .... cena wybudowania metra (działka, materiał, etc ....) to w Wawie teraz 2.500 zł.... z marżą na ,,poziomie zachodnim'' +20% - cena dla klienta może spaść nawet do 3000 zł /m a i tak deweloper bedzie maiał 20% w kieszeni.... poczytajkcie trochę i nie bądzice LUDZIE nie bądzcie tuskami tylko POLAKAMI!!! włączcie myslenie .... cena wybudowania metra (działka, materiał, etc ....) to w Wawie teraz 2.500 zł.... z marżą na ,,poziomie zachodnim'' +20% - cena dla klienta może spaść nawet do 3000 zł /m a i tak deweloper bedzie maiał 20% w kieszeni.... poczytajkcie trochę i nie bądzice tuskami...każdy ,,członek PO'' który lansuje tu poglądy że jest już ,,i tak tanio'' poprostu zamienił się z niesiołem , bronkiem czy palant-kotem na głowę i zamiast pisać bzdury , że ,,7.500 to okazja'' to poprostu kolesi ras-putina, merkel, zbycha, rycha i mirasa z PO-rnola bo poprostu siedzi na cegłach a puste ściany przyjdze mu ogrzewać prze kolejne 7 lat dekoniunktury.
~goldman fish
2,2 tys za mtr mieszkania 1.8 za mtr domu takie ceny dominowac beda bez laski z pocalowaniem reki nikt wiecej nie da ,,
~bulba
przy kupowaniu mieszkań na inwestycję ważnę ną 3 rzeczy - lokalizacja, lokalizacji i lokalizacja i wtedy wiadomo , że sie nie straci.
~obiektywny
Wystarczy przycisnąć sprzedającego albo poczekać, aż sytuacja na rynku sama go przyciśnie. Ostatnio przeprowadzałem transakcje sprzedaży mieszkań w których ceny oscylowały w granicach 2800 zł. Jedno z mieszkań mieściło się przy ulicy Korfantego (powyżej Spodka), drugie było na Brynowie, trzecie na os.Tysiąclecia. Ludzi którzy teraz Wystarczy przycisnąć sprzedającego albo poczekać, aż sytuacja na rynku sama go przyciśnie. Ostatnio przeprowadzałem transakcje sprzedaży mieszkań w których ceny oscylowały w granicach 2800 zł. Jedno z mieszkań mieściło się przy ulicy Korfantego (powyżej Spodka), drugie było na Brynowie, trzecie na os.Tysiąclecia. Ludzi którzy teraz twardo się trzymają swoich cen i chcą sprzedawać mieszkania po 4000 zł (argumenty sprzedających: "bo tak było wcześniej", "bo sąsiad tak sprzedał") za jakiś czas zmiękną i się dopiero zacznie zjazd cenowy. Byłem świadkiem wielu "samobójstw kredytowych" i jeśli chodzi o Katowice moje zdanie jest takie, że warto poczekać i wstrzymać się z kupnem, a nie pożałujecie (2-3 lata).
~Presser
Skoro ceny nieruchomości wzrosły w latach 2002-2007 o 300% to teraz naprawde nie jest niczym nadzwyczajnym, że spadną o 40-50%. Na całe szczeście rynek to nie tylko Ci, którzy kupili na górce, ale również i przede wszystkim Ci, którzy nabyli przed 2002 rokiem, więc nie dajmy się zwariować. Prawdziwe spadki jeszcze przed nami.
~day-tr
No to jak z tą matematyką? Nauczycielka chorowała?
Jak wzrosły 300% z ceny np. 100k - to kosztowały 300k na górce.
Spadek 50% - czyli mamy 150k. Nominalny wzrost o 50k w okresie 10 lat to jest wynik?
Sprawdź ile by było na lokacie. O inflacji też myślę że słyszałeś....
~Presser odpowiada ~day-tr
Z matematyką wszystko porządku i nawet wyobraź sobie ze zdolnością realnego i zdroworozsądkowego analizowania faktów ekonomicznych wyobraź sobie również nie najgorzej. Jeśli uważasz, że nieruchomość to inwestycja na której zarobisz zawsze i w każdym interwale czasowym (porównanie do lokat to już w ogóle pozostawię bez komentarza) Z matematyką wszystko porządku i nawet wyobraź sobie ze zdolnością realnego i zdroworozsądkowego analizowania faktów ekonomicznych wyobraź sobie również nie najgorzej. Jeśli uważasz, że nieruchomość to inwestycja na której zarobisz zawsze i w każdym interwale czasowym (porównanie do lokat to już w ogóle pozostawię bez komentarza) to jeszcze długa droga uświadamiania przed Tobą.
~zzzz odpowiada ~day-tr
jak kogoś krytykujesz, to przynajmniej sam się przygotuj,
300% wzrostu od ceny 100k to 400k.. spadek o 50% to 200k

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki