REKLAMA

"Spóźniliśmy się na rynek amerykański". Wyniki Novavaksu dołują kurs Mabionu

2022-08-09 11:00, akt.2022-08-09 18:02
publikacja
2022-08-09 11:00
aktualizacja
2022-08-09 18:02

Produkcja i sprzedaż szczepionki przeciwko COVID-19 nie zawsze jest opłacalna. Zwłaszcza kiedy jest się daleko w tyle za konkurencją. Novavax pokazał gigantyczną stratę w II kwartale i słabe prognozy na kolejne miesiące. Kurs zareagował mocną przeceną oraz odbił się na notowaniach polskiego Mabionu.

"Spóźniliśmy się na rynek amerykański". Wyniki Novavaksu dołują kurs Mabionu
"Spóźniliśmy się na rynek amerykański". Wyniki Novavaksu dołują kurs Mabionu
/ Mabion

Dla pierwszych producentów szczepionki przeciwko COVID-19, opartych o technologię mRNA, wprowadzenie ich na rynek oraz programy masowych szczepień okazały się złotym czasem. Dość powiedzieć, że Pfizer w II kwartale 2022 r. zaraportował najwyższą sprzedaż w historii i prognozy na przebicie poziomu 100 mld dol. rocznych przychodów w całym bieżącym roku.

Odwrotnie rzecz się ma ze spółką Novavax, notowaną na Nasdaq. W poniedziałek po sesji pokazała swój raport, w którym ani trzymiesięczne wyniki, ani prognozy na kolejne kwartały nie zachwyciły inwestorów. Producent szczepionek ogłosił zaskakującą stratę w wysokości ponad pół miliarda dolarów przy przychodach poniżej 200 milionów dolarów, podczas gdy Wall Street oczekiwała ponad miliarda dolarów przychodów po zatwierdzeniu szczepionki przeciw COVID-19 w USA.

W drugim kwartale Novavax odnotował stratę w wysokości 510,5 mln dol., czyli 6,53 dol. na akcję, w porównaniu ze stratą 4,75 dol. na akcję rok temu, przy sprzedaży w wysokości 185,9 mln dol., w porównaniu z 298 mln dol. w zeszłym roku. Eksperci szacowali, że przychody osiągną poziom 1,02 mld dol., a strata netto na akcję nie przekroczy 5,50 dol.

Firma prognozuje, że ​​spodziewa się co najwyższej kwoty od 2 do 2,3 miliarda dolarów przychodów w całym 2022 r., ze sprzedaży szczepionki oraz różnych grantów od instytucji publicznych. Analitycy dotychczas zakładali prawie 4,3 miliarda dolarów przychodów w tym okresie.

Wakacje na giełdzie

Kurs akcji w handlu pozasesyjnym spadały nawet o 34 proc., poniżej 40 dol. za akcję, czyli do poziomów cenowych sprzed ogłoszenia warunkowego dopuszczenia przez FDA ich szczepionki do użycia. O ponad 30 proc. spadały notowania po otwarciu wtorkowego handlu na rynku kasowym. Tym samym rajd kursu, który po decyzji FDA podniósł cenę o ok. 100 proc. w niespełna miesiąc, został wymazany.

ycharts

Prezes Novavaksu Stanley Erck przyznał, że firma jest w tyle ze swoją obecnością na rynku amerykańskim, a strategia zakładająca przekonanie do szczepień obywateli opornych na technologię mRNA za pomocą ich produktu opartego o klasyczną metodę białkową nie przebiega zgodnie z założeniami.

„Spóźniliśmy się na rynek amerykański, na którym szczepiono tym, co było dostępne - szczepionkami mRNA” - powiedział Erck na spotkaniu z analitykami.

W ślad za słabymi wynikami kwartalnymi i spadkiem notowań akcji Novavaksu na GPW traci kurs Mabionu, który od ponad roku funkcjonuje w ścisłej symbiozie ze swoim amerykańskim partnerem, co pokazały chociażby wzrosty z czerwca i lipca zgodne z ruchem giełdowego kursu Novavaksu. W czasie wtorkowej sesji, akcje polskiej spółki spadły o  14,1 proc. do 26.63 zł za walor, przy blisko 12 mln zł obrotu – największych w segmencie mWIG40.

Bankier.pl

Warta 1,5 mld zł umowa Mabionu i Novavaksu dotyczy produkcji i współpracy technologicznej. W całość zaangażowany jest również PFR, który dołączył do finansowania potrzebnej aparatury. W kolejnych miesiącach zakres współpracy się rozszerzał, a co za tym idzie - rosła wartość całego kontraktu. O tym, jak duże znaczenia ma wzajemna współpraca, pokazały wyniki Mabionu za I kw. 2022 r., kiedy pojawiły się pierwsze przychody z umowy. Słabsze prognozy finansowe Novavaksu automatycznie przekładają się na wątpliwości co do powodzenia projektu szczepionki białkowej, która jest dopuszczona w 43 krajach do szczepienia podstawowego u dorosłych, chociaż komunikat spółki informował, że zakontraktowane dawki są do realizacji z ewentualnym przesunięciem w czasie.

„Od początku lipca wysłaliśmy ponad 23 miliony dawek i chociaż w niektórych przypadkach termin dostawy może zostać przesunięty na 2023 r., nie spodziewamy się zmiany całkowitego zakontraktowanego popytu w ramach większości naszych wcześniejszych umów” – napisano przy okazji publikacji wyników Novavax.

W Stanach Zjednoczonych szczepienia zastrzykiem Novavaksu trwają obecnie w 47 stanach. Firma uzyskała zamówienie od rządu federalnego na 3,2 miliona dawek początkowych .

Michał Kubicki

Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
zoomek
Może pomału ludzie się ogarniją że to g. nic nie dają i niema to jak naturalna odporność?
No i pewnie nie potrafią tak skutecznie korumpować jak Pfizer.
Patrz ponad 2 mld dol kar.
tester6969
halo 2022 rok a oni szczepionka na covid-19 xDD.. smacznego
zoomek
Właściwie dopiero teraz powinny wchodzić jeśli miałby być jako tako przebadane. A nawet za dwa-trzy lata.
samsza
Zachowują się jakby produkowali do aptek, skąd klient wybiera towar.

A tu rynek kontrolowany wyłącznie przez polityków, a tam trzeba umieć posmarować...
polonu
znaleźli sposób na łupienie , to ma krótkie nogi

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki