Zbliża się ważny termin dla pracowników. 30 września – według prawa pracy do tego dnia wszystkim osobom zatrudnionym na umowę o pracę powinien być udzielony zaległy urlop wypoczynkowy. Czy można go zamienić na ekwiwalent? Co w sytuacji, gdy pracodawca nie chce nam udzielić wolnych dni?


Jednym z podstawowych uprawnień pracowniczych jest coroczny płatny urlop wypoczynkowy. Często zdarza się, że pracownik w danym roku nie wykorzystuje przysługującej mu puli dni wolnych - w takim przypadku przechodzą one na rok kolejny.
Zaległy urlop: termin coraz bliżej
Takich zaległych urlopowych dni nie można jednak wciąż przekładać na kolejne lata. Zgodnie z art. 168 Kodeksu pracy zaległy urlop należy pracownikowi udzielić najpóźniej do 30 września następnego roku kalendarzowego. Dla urlopu za 2025 r. taką datą jest więc 30 września 2026 r.
Kwestia urlopów wypoczynkowych budzi wiele wątpliwości. Jedna z nich dotyczy tego, czy pracownik do 30 września musi zrealizować cały zaległy urlop. Otóż nie - zgodnie z przepisami, aby zachować termin wynikający z art. 168 Kodeksu pracy, pracownik powinien rozpocząć zaległy urlop najpóźniej 30 września.
Zatem jeśli pracownikowi zostało kilka dni urlopu i rozpocznie go 30 września, a zakończy w październiku, przepisowy termin zostanie zachowany.

Gdy szef nie chce dać zaległego urlopu
Co w sytuacji, gdy pracodawca nie udzieli pracownikowi zaległego urlopu wypoczynkowego? Będzie to stanowiło jego wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym. W takiej sytuacji pracodawcy grozi kara grzywny w wysokości od 1 000 do 30 000 zł. Może ją otrzymać wyłącznie w przypadku, gdy to zaniechanie powstało z jego winy.
Czasami występują sytuacje zależne wyłącznie od pracownika, które uniemożliwiają wykorzystanie przez niego urlopu – chodzi np. o długotrwałą chorobę. W takiej sytuacji pracodawcy nie grożą konsekwencje finansowe.
Czy jest szansa na ekwiwalent zamiast urlopu?
Zdarza się również, że niektórzy pracownicy celowo nie wykorzystują urlopu, licząc na wypłacenie zamiast niego ekwiwalentu. Tu zacytujmy wyrok Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2005 r. (sygn. akt I PK 124/05; M.P.Pr.2006/3/119): “Pracodawca może wysłać pracownika na zaległy urlop, nawet gdy ten nie wyraża na to zgody. Ekwiwalent pieniężny przysługuje tylko wtedy, gdy wykorzystanie urlopu w naturze jest niemożliwe”.
Roszczenie o udzielenie niewykorzystanego urlopu
Pracownik nie może zrzec się urlopu wypoczynkowego ani przenieść prawa na niego na inną osobę. Co w sytuacji, gdy zatrudniony zgłasza roszczenie o udzielenie niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego? Tu zastosowanie ma art. 291 § 1 Kodeksu pracy, według którego roszczenie ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym stało się wymagalne. To oznacza, że roszczenie o udzielenie urlopu przedawni się z upływem trzech lat od 30 września roku następującego po tym, w którym pracownik nabył prawo do urlopu.






























































