Wczoraj przez światowe parkiety przelała się druga już w tym roku fala spadków. Dziś nastroje są diametralnie inne, a spokój wrócił także na giełdę w Warszawie.


Kolor zielony wrócił dziś na europejskie giełdy po tym, jak w Chinach sesja przebiegła pod znakiem czerwieni, którą na Dalekim Wschodzie oznacza się wzrosty. Po godzinie handlu WIG20 zyskuje 0,40% i plasuje się nieco powyżej 1750 pkt.
Wśród spółek wchodzących w skład głównego indeksu wyróżniają się Synthos (3,65%) i CCC (2,27%). Najmocniej pod kreską znajdują się Alior (-1,92%) i Energa (-1,04%), zaś mocno poturbowany wczoraj KGHM odbija od minimów o ponad 1%.
W Europie również dominują dziś rano wzrosty. Największe w Portugalii (1,6%), zaś nieco mniejsze, ale także solidne na głównych parkietach – DAX (0,98%), FTSE 100 (0,9%), IBEX (0,7%), CAC40 (0,6%), FTSE MIB (0,6%). Spadki wciąż dominują w Rosji (-2,11%), co ma związek z taniejącą ropą i słabnącym rublem.
Większy ruch na rynkach może wywołać zaplanowana na 14.30 publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy. Informacja o liczbie zatrudnionych w sektorze pozarolniczym w każdy pierwszy roboczy piątek miesiąca przykuwają uwagę inwestorów. Dzieje się tak zarówno ze względu na to, że dane te pokazują aktualną kondycję największej gospodarki świata, jak i również – a w ostatnich latach może przede wszystkim – przez to, że raport z rynku pracy jest kluczowym dokumentem dla Federalnego Komitetu Otwartego Rynku, który decyduje o kształcie polityki monetarnej Rezerwy Federalnej.

Aliexpress vs Allegro - ten sam towar, różne ceny
Taki sam produkt, ten sam (długi) czas oczekiwania, ale różne ceny. Na Allegro nie brakuje aukcji z produktami, które sprzedawcy ściągają z Chin. O ile taniej zrobiliśmy te same zakupy, gdyby pominąć pośrednika?
Konsensus analityków mówi, że w grudniu w amerykańskiej gospodarce przybyło 200 tys. miejsc pracy w sektorze pozarolniczym wobec 211 tys. odnotowanych w listopadzie.
Michał Żuławiński






























































