11 stycznia w polskim Amazonie powstał kolejny związek zawodowy. Kazimierz Kimso, prezes dolnośląskiego NSZZ „Solidarność”, w rozmowie z Bankier.pl zdradził, jakie plany mają związkowcy wobec światowego giganta sprzedaży internetowej.



Kontrowersje wokół działalności zlokalizowanej pod Wrocławiem firmy Amazon nie milkną, a dyskusja na temat warunków zatrudnienia u tego pracodawcy rozgorzała zanim jeszcze oficjalnie uruchomiono zakład. 12 stycznia pisaliśmy, że w firmie zawiązuje się kolejny związek zawodowy. Dziś, kilka dni później, wiele pytań o najbliższe plany związkowców nadal pozostaje bez odpowiedzi. Zapowiadają jednak, że nie chcą działać na zasadzie jednostkowych akcji bądź wymuszania swoich praw.
Mikołaj Madziąg, Bankier.pl: Na początku roku zarejestrowana została zakładowa organizacja NSZZ „Solidarność” Amazon Fulfillment Poland. Dlaczego zainteresowaliście się światowym gigantem?
Kazimierz Kimso: Interesowaliśmy się Amazonem od samego początku jego obecności w Polsce. To jest oczywiste, że skupiamy swoją uwagę tam, gdzie powstają nowe miejsca pracy. Nawiązaliśmy szereg kontaktów z osobami, które uzyskały zatrudnienie w halach Amazona. Kontakt ten z czasem wzrastał, wywiązał się pewien dialog. Pracownicy Amazona byli ciekawi tego, co mogą zrobić, aby poprawić warunki pracy.
Jakie problemy maja pracownicy Amazona?

Osoby zatrudnione w Amazonie informowały nas m.in. o sytuacjach niewłaściwego sposobu odnoszenia się do pracowników, przypadkach naruszenia przepisów BHP, nieuwzględniania sugestii i próśb pracowników i ogólnych, normalnych zasad współpracy. Gdy powstają wielkie zakłady pracy, powstają także problemy pracowników.
Co „Solidarność” zaoferuje pracownikom Amazona, którzy zwrócą się do Was?
My jako dolnośląski oddział Solidarności będziemy wspomagać organizację zakładową NSZZ Solidarność Amazon Fulfillment Poland. Będziemy monitorować i doradzać. Ta organizacja musi najpierw okrzepnąć, zawiązać się na dobre i zorganizować. To moment „skrzyknięcia” pracowników. Dopiero później zostaną ustalone priorytety. Na zebraniu założycielskim słyszałem o wielu planach pracowników Amazona.
Kto może zostać członkiem Waszej organizacji?
Reprezentujemy interes każdego pracownika Amazona w Polsce, dlatego do organizacji Solidarność może dołączyć każdy jego pracownik.
Czego oczekujecie od zarządu Amazona?
My na samym początku poprosiliśmy zarząd Amazona o możliwość spotkania i podjęcia rozmów o zasadach współpracy między organizacją a pracodawcą. Wtedy podjęty zostanie dialog, który pomoże rozwiązać wszystkie spory i problemy pracowników Amazona. I właśnie to jest dla nas priorytetem i podstawą działania. Później my lub komisja zakładowa spotka się z zarządem po raz kolejny, aby omówić najistotniejsze sprawy, z którymi trzeba będzie się zmierzyć na początku istnienia.
Jak może wyglądać pierwszy sukces zakładowej „Solidarności” w Amazonie?
Najlepszym prognostykiem dobrego funkcjonowania organizacji będzie podpisanie porozumienia z Amazonem, które regulowałoby zasady funkcjonowania, komunikowania się i rozwiązywania problemów. Nie chcemy działać na zasadzie jednostkowych akcji bądź wymuszania pewnych kwestii. Twórzmy wspólne porozumienia. Na tym etapie będzie to największy sukces zakładowego NSZZ „Solidarność” Amazon.
Rozmawiał Mikołaj Madziąg, Bankier.pl



























































