REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sejmowa Komisja Finansów wysłuchała informacji o SKOK-ach

2015-03-18 22:44
publikacja
2015-03-18 22:44
Sejmowa Komisja Finansów wysłuchała informacji o SKOK-ach
Sejmowa Komisja Finansów wysłuchała informacji o SKOK-ach
fot. Adam Chelstowski / FORUM / / FORUM

Na zamkniętym posiedzeniu sejmowa Komisja Finansów Publicznych wysłuchała w środę informacji m.in. KNF, ABW i prokuratury na temat sytuacji w Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych. Obrady komisji trwały w środę prawie 9 godzin.

Grzegorz Bierecki, twórca SKOK-ów (fot. Adam Chelstowski / FORUM)


Po zakończeniu obrad przewodnicząca Komisji Krystyna Skowrońska nie chciała rozmawiać z dziennikarzami, przekonując, że przebieg posiedzenia ma charakter zastrzeżony.

Wakacje na giełdzie

Tylko nieliczni posłowie zgodzili się na wypowiedź, m.in. Przemysław Wipler (niez.). "Była wielogodzinna dyskusja, podczas której prezentowano kondycję sektora SKOK i pokazywano, z jakimi problemami poszczególne instytucje państwowe, począwszy od Komisji Nadzoru Finansowego, poprzez prokuraturę, policję, ABW i CBA borykają się z problemami tej branży" - powiedział Wipler.

Według posła "występowały różnice zdań między KNF, prokuraturą, CBA i osobami, które zabierały głos". "Jedni wykazywali przykłady konkretnej korupcji, konkretnych zaniedbań w funkcjonowaniu kas, inni wskazywali, że takich problemów nie ma" - mówił.

Zdaniem posła z posiedzenia komisji wynika, że "ani nadzór finansowy, ani prokuratura, ani służby nie dają sobie rady ze zorganizowanymi grupami przestępczymi, które działały w dosłownie kilku na ponad 50 spółdzielczych kas".

"Pokazywano mechanizmy porównywalne z tymi słynnymi amerykańskimi kredytami ninja" - mówił poseł. "To kredyty dawane osobom, które nie mają pracy, nie mają żadnego majątku, żadnego dochodu i takie osoby nagle uzyskują kredyty" - dodał.

Wipler złoży zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa

Zapowiedział, że w efekcie posiedzenia zamierza złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez urzędników KNF, a jednocześnie przestępstwa przekroczenia uprawnień. Niedopełnienie obowiązków będzie dotyczyć SKOK Wołomin. "Minęło bardzo wiele miesięcy od momentu, gdy KNF powiadomił prokuraturę o grupie przestępczej w tej kasie do momentu, gdy wprowadzono zarząd komisaryczny w tej instytucji. W tym okresie znacznie wzrosła liczba osób poszkodowanych" - wyjaśniał poseł.

Komentarz eksperta

analityk Bankier.pl
Za problemy w SKOK-ach już płacimy

Upadek SKOK Wołomin nie odbił się szerokim echem w mediach. To jednak tym przypadkiem opinia publiczna powinna interesować się szczególnie. Niezależnie od tego, czy jesteśmy członkiem kasy czy nie, pośrednio poniesiemy finansowe konsekwencje "niegospodarności", która miała tam miejsce. Inaczej niż w sprawie Amber Gold, znacznie szerzej komentowanej, która dotknęła bezpośrednio wyłącznie klientów tej instytucji.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił do tej pory ok. 3 mld zł klientom SKOK. Ta rekordowa kwota poważnie uszczupliła zasoby funduszu. Konsekwencją jest podniesienie składek odprowadzanych do BFG przez instytucje finansowe. Już dziś płacimy za to jako klienci - rosnące stawki opłat za prowadzenie rachunków to częściowo skutek objęcia parasolem deponentów upadłych kas. Chociażby z tego powodu opinii publicznej należy się szczegółowe wyjaśnienie zdarzeń, które doprowadziły do upadłości SKOK Wołomin i problemów w innych instytucjach w sektorze.

Natomiast przekroczenie uprawnień ma dotyczyć informacji przekazywanych do mediów, które "szkalowały cały system". "Chodzi o to, że były przecieki inspirowane przez KNF" - tłumaczył Wipler.

Dodał, że komisja zastrzegła zapis swoich środowych obrad, choć ta klauzula w każdej chwili może zostać zdjęta. "Zostało podjęte postanowienie, że być może będzie jeszcze jedno podobne posiedzenie, by uzyskać jeszcze kilka dodatkowych informacji" - poinformował poseł.

Wcześniej, podczas przerwy w obradach Wipler przekonywał, że w sprawie SKOK-ów powinna powstać komisja śledcza. "Wszystkie partie polityczne, po tym, co usłyszeliśmy, powinny poprzeć wniosek o komisję śledczą w sprawie tego, jak funkcjonowało państwo polskie w zakresie Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych" - mówił Wipler. "To przestępczość zorganizowana, to wyciąganie pieniędzy z instytucji zaufania publicznego, to są układy mafijne, to kompletna słabość państwa polskiego" - dodał były poseł PiS. Jak mówił, powołanie komisji powinno być przede wszystkim w interesie Prawa i Sprawiedliwości.

Jego zdaniem z przekazanych posłom informacji wynika, że w aferze wokół SKOK-ów słabość wykazały prokuratura, CBA i inne instytucje państwowe. Posłowie mogli się bowiem dowiedzieć, jak "instytucje parafinansowe korumpowały i prokuratorów, i policjantów", a także zastraszały urzędników, którzy zajmowali się ich kontrolą.

W opinii posła skompromitowała się m.in. prokuratura, bo prokurator "mówił o dwóch tysiącach postępowań na łączną kwotę stu dziewięćdziesięciu paru milionów złotych", podczas gdy "do tej chwili Bankowy Fundusz Gwarancyjny musiał dopłacić ponad 3 mld złotych do kas, które musiał ratować, a to nie jest koniec tej kwoty".

Joński: To afera Amber Gold dwa

"To co usłyszeliśmy, to Afera Amber Gold dwa" - mówił z kolei jeszcze w czasie trwania obrad Dariusz Joński (SLD). SKOK-i, jak dodał, były budowane na "powiązaniach polityczno-biznesowo-rodzinnych". "To jest jedna wielka pajęczyna tych samych osób, które ze sobą współpracują, które budują to wszystko" - zaznaczył. Jak dodał, byłaby zasadna komisja śledcza, która by zbadała to, co się dzieje w SKOK-ach, jak i aferę Amber Gold. Powiedział, że klub SLD jest bliższy decyzji o poparciu takiej komisji.

Powiedział też, że po wysłuchaniu informacji rozumie, dlaczego był opór przed objęciem SKOK-ów nadzorem KNF, przede wszystkim w PiS i "dlaczego komuś tak bardzo zależało, by tego nie kontrolować".

Szydło: Obrady powinny być jawne

Jeszcze przed posiedzeniem komisji Beata Szydło (PiS) przekonywała, że obrady powinny być jawne. "Bo jeżeli chodzi o wyjaśnianie sprawy, to powinna być jawna komisja, a jeżeli chodzi o spektakl polityczny, to, co w tej chwili próbuje robić PO - to nie będzie wyjaśnianie sprawy, tylko granie SKOK-ami w kampanii wyborczej" - powiedziała posłanka.

Pytana o komisję śledczą zaznaczyła, że w pierwszej kolejności powinna powstać komisja śledcza w sprawie afery podsłuchowej. "Jakoś nie możemy się tego doczekać, choć wniosek PiS jest złożony od ubiegłego roku. Platforma skutecznie próbuje odwrócić uwagę od taśm prawdy i nie chce na ten temat rozmawiać" - mówiła wiceprezes PiS.

Jakubiak: Sytuacja w sektorze nadal jest sytuacją trudną

Zgodnie z informacjami przekazanymi posłom Komisji Finansów Publicznych przez przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka 19 lutego br. sektor SKOK odnotował stratę w wysokości ok. 126 mln zł, a niedobór funduszy własnych to ok. 300 mln zł. "Sytuacja w sektorze nadal jest sytuacją trudną" - mówił. Według Jakubiaka, pod koniec 2014 r. 41 kas było objętych postępowaniem naprawczym. W stosunku do dwóch - SKOK Wołomin i SKOK Wspólnota - musiała zostać ogłoszona upadłość. Dwie kasy zostały przejęte przez banki.

Szef KNF mówił posłom, że podczas czynności nadzorczych wobec pracowników Komisji i zarządców komisarycznych kas kierowane były "groźby o charakterze karnym" i niektórzy z nich muszą korzystać z ochrony policyjnej. Mówił też, że w Kasie Krajowej SKOK już w 2008 r. mogła istnieć świadomość nieprawidłowości w SKOK Wołomin, mimo to nic w tej sprawie nie zrobiono. "Te problemy Wołomina byłyby mniejsze, gdyby wcześniej nastąpiła reakcja" - powiedział.

Opowiadał także m.in. o powstałej w grudniu 2007 r. i zarejestrowanej w Luksemburgu spółce SKOK-Holding, do której przekazane zostały m.in. udziały w spółkach zależnych od Kasy Krajowej SKOK. W końcu 2013 r. 81 proc. akcji w SKOK-Holding, według Jakubiaka, miała Kasa Krajowa SKOK. "Istotne jest to, że spółka nie zatrudnia pracowników, a zarząd jest dwuosobowy. Prezesem zarządu jest pan Grzegorz Bierecki" - poinformował szef KNF. Dodał, że w 2013 r. sektor SKOK "poniósł na rzecz podmiotów kontrolowanych przez SKOK-Holding koszty w wysokości ponad 83 mln zł". Natomiast do końca 2013 r. "SKOK-Holding zakumulował zysk w kwocie 33 mln 800 tys. euro". Kwota ta, jak dodał, nie zasiliła jednak funduszu stabilizacyjnego kasy krajowej.

Jakubiak przypominał też, że w sektorze SKOK była niechęć do objęcia kas gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Tymczasem, jak przekonywał, Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych SKOK gwarantowało pokrycie strat tylko do kwoty 34 mln zł. W wyniku ogłoszenia upadłości SKOK Wołomin i SKOK Wspólnota BFG musiał wypłacić ponad 3 mld 200 mln zł, co oznacza, że gdyby do upadłości doszło przed objęciem kas gwarancjami BFG, na pokrycie ponad 93 proc. strat musiałyby się złożyć same kasy.

Jakubiak przekonywał, też, że po objęciu kas nadzorem KNF "nastąpiła istotna zmiana w sposobie nadzoru", który od tego momentu przestał być powiązany z samymi kasami "personalnie i biznesowo". Wcześniej bowiem w kasach "sprawozdawczo zyski rosły, ale faktycznie był to pusty pieniądz".

BFG wypłacił środki gwarantowane prawie 44 tysiącom klientów obu kas

Prezes BFG Jerzy Pruski powiedział podczas posiedzenia 19 lutego, że Fundusz dotąd wypłacił łącznie ponad 798 mln zł klientom SKOK Wspólnota, a 2 mld 200 mln zł klientom SKOK Wołomin. Łącznie, dodał, BFG wypłacił środki gwarantowane prawie 44 tysiącom klientów obu kas. "Dzięki istnieniu publicznego systemu gwarantowania depozytów upadło się uratować depozyty tysięcy klientów SKOK" - mówił.

Z wystąpieniem Jakubiaka polemizował na tamtym posiedzeniu komisji prezes Kasy Krajowej SKOK Rafał Matusiak. Wyjaśnił, że system SKOK tworzą 52 kasy i każda jest samodzielnym podmiotem. Zdarzenia w jednej kasie nie mają wpływu na sytuację w innej.

"Skumulowany wynik finansowy całego systemu jest faktycznie ujemny, ale ciekawe jest to, że wynik działalności podstawowej kasy wypracowały na poziomie dodatnim i wynosi on 634 mln zł" - przekonywał. "Strata w ogromnym stopniu bierze się z odpisów na zdarzenia gospodarcze, do tworzenia których zmuszają nad kolejne przepisy i interpretacje" - dodał.

Także to, co działo się w SKOK Wołomin nie przekłada się, jego zdaniem, na sytuację w innych kasach. "Ta kasa padła łupem zorganizowanych działań o charakterze przestępczym" - przyznał prezes Kasy Krajowej SKOK. Matusiak zapewniał, że kasa krajowa zawsze aktywnie wspierała stabilizację kas. Dziś dysponuje kwotą ok. 90 mln zł na ewentualną pomoc stabilizacyjną. "Proces stabilizowania kas wymaga jednak spokoju, statek najlepiej naprawia się w porcie, a nie na wzburzonym morzu" - przekonywał. (PAP)

pś/ dol/ sto/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (34)

dodaj komentarz
~drwal
Nie istnieje coś takiego jak afera SKOków. Jest afera KNF i afera SKOKu Wołomin
~zbyszek1
Ja już różne rzeczy słyszę na tym forum które z wolna opanowują pisowskie ciemniaki. Że PIS nie ma z tym nic wspólnego, że to nie Bierecki winny a Komorowski, KNF, WSI a gdyby pisowska szarańcza pod dowództwem prezydencika tysiąclecia zablokowała jak to mieli w zamiarach wprowadzenie ustawy która umożliwiła patrzenie SKOKom na łapy Ja już różne rzeczy słyszę na tym forum które z wolna opanowują pisowskie ciemniaki. Że PIS nie ma z tym nic wspólnego, że to nie Bierecki winny a Komorowski, KNF, WSI a gdyby pisowska szarańcza pod dowództwem prezydencika tysiąclecia zablokowała jak to mieli w zamiarach wprowadzenie ustawy która umożliwiła patrzenie SKOKom na łapy to nie byłoby żadnego przekrętu Jeszcze nie znalazłem nigdzie w tym wszystkim zdradzieckich działań Tuska, Putina, Merkel, ONZ, Unii Europejskiej i Bóg wie jeszcze kogo. Do roboty debilki. Jeszcze nie wykorzystaliście wszystkich możliwości.
~baca
Dlaczego PO UTAJNIŁA OBRADY które trwały prawie 9 godzin ? -Przykre!!! Nasze państwo jest słabe a klasa rządząca i kierująca państwem brak ma kompetencji. Trwają na dobrze płatnych stanowiskach i robią sztuczne miny ze jest tak dobrze na zielonej wyspie.Żenada
~wodorek
to co robił Krasiko to jest nie dziennikarstwo tylko szkoła SB . ZA PRL.
~wawa
O SKOK wiedzieli dużo wcześniej , tylko dlaczego teraz . Bo wybory . A OFE chcą zamieść pod dywan . Ministra pani Kopacz sprawdzają tylko zeznania a nie mówią że CBA siedzi na jego kontach . A co u marszałka sejmiku w Olsztynie co tam robi CBA . Najważniejsza jest wypowiedz Giertycha że to PiS stoi za aferą podsłuchową ponieważ O SKOK wiedzieli dużo wcześniej , tylko dlaczego teraz . Bo wybory . A OFE chcą zamieść pod dywan . Ministra pani Kopacz sprawdzają tylko zeznania a nie mówią że CBA siedzi na jego kontach . A co u marszałka sejmiku w Olsztynie co tam robi CBA . Najważniejsza jest wypowiedz Giertycha że to PiS stoi za aferą podsłuchową ponieważ we Wrocławiu od kilku lat nie zmienił się zarząd .
~zbyszek1
A co to ma za znaczenie kiedy. W Polsce jak ktoś chce zmazać prawdę to pierwszym wytrychem pytaniem jes dlaczego teraz. A najważniejsze jest pytanie czy było złamane prawo, czy sprawa cuchnie czy nie.
Nie ma afery podsłuchowej. Jest przestępstwo polegające na nielegalnym podsłuchiwaniu i nagrywaniu a podsluchiwani nie są aferzystami
A co to ma za znaczenie kiedy. W Polsce jak ktoś chce zmazać prawdę to pierwszym wytrychem pytaniem jes dlaczego teraz. A najważniejsze jest pytanie czy było złamane prawo, czy sprawa cuchnie czy nie.
Nie ma afery podsłuchowej. Jest przestępstwo polegające na nielegalnym podsłuchiwaniu i nagrywaniu a podsluchiwani nie są aferzystami tylko pokrzywdzonymi. Piszę tę prostą prawdę bo ludowi naszemu biednemu wszystko się w tych jego główkach miesza.
~Opad
Dla mnie atak polityczny na senatora Biereckiego, który stworzył od podstaw polski system kas bez grosza od państwa, dał wielu ludziom pracę, zasilał budżet podatkami jest obrzydliwy i przypomina zarzucanie Żołnierzom Wyklętym współpracę z nazistami przez komunistów. Przez 15 lat nikt nigdy nie stracił złotówki w SKOK-ach, a ile Dla mnie atak polityczny na senatora Biereckiego, który stworzył od podstaw polski system kas bez grosza od państwa, dał wielu ludziom pracę, zasilał budżet podatkami jest obrzydliwy i przypomina zarzucanie Żołnierzom Wyklętym współpracę z nazistami przez komunistów. Przez 15 lat nikt nigdy nie stracił złotówki w SKOK-ach, a ile banków wtedy upadło, ile kantów wykonały banki - kredyty we frankach, polisolokaty, opcje walutowe i inne. Problemy SKOK-ów zaczęły się po uchwaleniu ze względów politycznych nowej ustawy o skok, która narusza Konstytucję RP i jest zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego przez urzędującego Prezydenta oraz po wykonywaniu tej ustawy przez KNF - przęjecia kas przez banki lub likwidacja kas. Przy okazji niszczy się ze względów politycznych potencjalnego lidera prawicy - konserwatywnego przedsiębiorcę.
~zbyszek1
To posłuchaj wywiad Kraśki z Biereckim. On był prezesem a konkluzja jaka z tego co ten pisiak mówi jest taka, że to prowokacja zdradzieckich sił przeciwko niemu a wszystkiemu winne WSI. Głowy nie dam ale nawet chyba Ty w to nie uwierzysz. Chyba, że ...
~Opad odpowiada ~zbyszek1
Masz rację nie wierzę, bo Kraśko i TVP są wiarygodne tylko dla zatwardziałych lemingów. Natomiast Pan senator Bierecki to bardzo wiarygodna postać - przedsiębiorca, donator wielu działań pro publico bono. Dziwne jest to, że w Polsce niszczy się przedsiębiorców tylko dlatego, że mają konserwatywne podejście do spraw społecznych. Pewnie Masz rację nie wierzę, bo Kraśko i TVP są wiarygodne tylko dla zatwardziałych lemingów. Natomiast Pan senator Bierecki to bardzo wiarygodna postać - przedsiębiorca, donator wielu działań pro publico bono. Dziwne jest to, że w Polsce niszczy się przedsiębiorców tylko dlatego, że mają konserwatywne podejście do spraw społecznych. Pewnie jest to niewygodne dla wielu środowisk, że tacy ludzie odnieśli sukces, bo wtedy cała propaganda o biednych moherach wali się! Dlatego trzeba go zaatakować. Nie jest ważne, że ludzie w niszczonych kasach tracą pracę, przestają płacić podatki. Liczy się "zysk" polityczny tu i teraz, a po nas choćby śmierć. Dziwi mnie, że niektórzy są tak zacietrzewieni, że tego nie dostrzegają.
~SONIA
DLA MNIE KATOPRAWICA BYŁA I JEST ZŁODZIEJSKA WYJĄTKOWO KŁAMLIWA , S PRZEDAŻ I ROZTRWONIENIE , ROZKRADANIE MAJĄTKU NARODOWEGO PO 1989 R, WILLE , PAŁACE, REZYDENCJE NOWOBOGACKICH, KLERYKALNE , OPASŁE KONTA. W P0LSCE I ZA GRANICĄ , OBSZARNICTWO. BOGACI ZŁODZIEJE /KATOLE/ DLA MNIE KATOPRAWICA BYŁA I JEST ZŁODZIEJSKA WYJĄTKOWO KŁAMLIWA , S PRZEDAŻ I ROZTRWONIENIE , ROZKRADANIE MAJĄTKU NARODOWEGO PO 1989 R, WILLE , PAŁACE, REZYDENCJE NOWOBOGACKICH, KLERYKALNE , OPASŁE KONTA. W P0LSCE I ZA GRANICĄ , OBSZARNICTWO. BOGACI ZŁODZIEJE /KATOLE/ CZUJĄ SIĘ BEZKARNI ,

Powiązane: SKOK-i na cenzurowanym

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki