Trybunał Konstytucyjny umorzył w środę postępowanie w sprawie obowiązku utrzymywania przez SKOK-i wymogu MREL, którego celem jest zapewnienie zdolności do pokrycia m.in. strat. Prokurator Generalny, który chciał zbadania konstytucyjności tych regulacji, nie stawił się bowiem na rozprawie.


Prokurator Generalny zwrócił się w 2022 r. do Trybunału o zbadanie, czy przepisy ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarancji depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji są zgodne z konstytucją. Chodziło o nałożony przez BFG wymóg utrzymywania przez spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe tzw. wskaźnika MREL, czyli minimalnego poziomu funduszy własnych i zobowiązań kwalifikowalnych. Celem wskaźnika jest zapewnienie zdolności do pokrycia strat i rekapitalizacji.
Nieobecność Prokuratora Generalnego powodem umorzenia
Na środowej rozprawie w TK nie stawili się ani prokurator, ani jego przedstawiciel. Z tego powodu Trybunał - zgodnie z przepisami - umorzył postępowanie.
W swoim wniosku prokurator argumentował, że obowiązek utrzymywania MREL przez SKOK-i może być niezgodny z konstytucyjną zasadą zakazu nadmiernej ingerencji państwa. Wnioskodawca - zgodnie z informacją na stronie TK - wskazywał, że choć instrument ten wynika z unijnego rozporządzenia, to nie miało ono zastosowania do SKOK-ów. „Unie kredytowe działające w krajach europejskich, w tym polskie spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, zostały wprost wyłączone spod zakresu regulacji” - podkreślił.
Istota sporu: Czym jest wskaźnik MREL?
Jego zdaniem w przypadku SKOK-ów przymuszenie do utrzymywania MREL jest niepotrzebne, gdyż przepisy prawne obligują je do przeznaczania całości zysku na kapitał bezzwrotny, jakim jest fundusz zasobowy. Prokurator zwrócił też uwagę, że SKOK-i zobowiązane są do utrzymywania współczynnika wypłacalności, czyli stosunku funduszy własnych do sumy aktywów i zobowiązań pozabilansowych wyrażonych ryzykiem, na poziomie minimum 5 proc. Jak stwierdził, w takiej sytuacji MREL staje się dla kas zbędny, gdyż ten sam efekt można uzyskać, podnosząc współczynnik wypłacalności.
W ocenie wnioskodawcy nałożenie dodatkowego wymogu na te instytucje nie stwarza warunków do ich rozwoju, a nawet powoduje jego wyhamowanie. W konsekwencji - jak przekonywał - wydłuża okres budowy funduszy własnych i osiągnięcia odpowiedniego poziomu współczynnika wypłacalności. Według prokuratora spełnienie wymogu MREL przez SKOK-i może odbywać się kosztem adekwatności kapitałowej, czyli stosunku funduszy własnych do ryzyka prowadzonej działalności. Tym samym przepisy ustawy o BGF „pozbawione są walorów niezbędności i efektywność” oraz nakładają na SKOK-i „obowiązki o nadmiernym stopniu uciążliwości”, a to - według prokuratora - jest niezgodne z ustawą zasadniczą. (PAP)
jls/ mmu/



























































