REKLAMA

Saudyjski F-15 w ogniu. Huti celują w Mekkę i paraliżują eksport ropy

2026-09-16 10:13
publikacja
2026-09-16 10:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti poinformowali o zestrzeleniu saudyjskiego myśliwca F-15 - przekazała w środę agencja AFP. Arabia Saudyjska wspiera uznany przez społeczność międzynarodową rząd Jemenu i kieruje wojskową koalicją zwalczającą rebeliantów w tym kraju.

Saudyjski F-15 w ogniu. Huti celują w Mekkę i paraliżują eksport ropy
Saudyjski F-15 w ogniu. Huti celują w Mekkę i paraliżują eksport ropy
fot. Lance Cheung / / ZUMA Wire

Antyrządowym bojownikom udało się we wtorek „zestrzelić saudyjski myśliwiec F-15 podczas prowadzenia przez niego wrogich działań (...) w przestrzeni powietrznej prowincji Marib” – przekazał rzecznik rebeliantów Jahja Sari, dodając, że samolot zestrzelono „przy użyciu wyprodukowanego lokalnie pocisku ziemia-powietrze”.

Tego samego dnia saudyjska obrona powietrzna zniszczyła drona Huti zbliżającego się do Mekki. Była to druga próba ataku Huti jemeńskich rebeliantów na najświętsze miasto muzułmanów, Mekkę – przekazał w oświadczeniu rzecznik kierowanej przez Rijad koalicji, Turki al-Malki. Do pierwszej próby ataku doszło w lipcu 2017 roku, Huti wystrzelili wówczas pocisk balistyczny.

W ostatnich dniach Huti przejęli kontrolę nad odcinkami jemeńskiego wybrzeża Morza Czerwonego nad cieśniną Bab al-Mandab, która jest jednym z najważniejszych szlaków żeglugowych świata. Zagraża to saudyjskiemu eksportowi ropy, przekierowanemu na ten szlak z cieśniny Ormuz, którą Iran zablokował na przełomie lutego i marca, w pierwszych dniach wojny z USA i Izraelem.

W ostatnim tygodniu Huti informowali, że przeprowadzili kilka poważnych ataków na Arabię Saudyjską, w tym w poniedziałek uderzyli w bazę lotniczą, które – jak twierdzili – stanowiło odwet za naloty na Jemen. Według przedstawicieli koalicji wojskowej pod wodzą Arabii Saudyjskiej, w wyniku ataku na bazę rannych zostało 13 cywilów - przypomniała agencja Reutera.

Scammingout

Arabia Saudyjska od 2015 roku stoi na czele koalicji walczącej z Huti. W ostatnich latach konflikt ten w dużej mierze wygasł dzięki zawieszeniu broni, jednak rozgorzał na nowo, gdy w tym miesiącu siły Huti wyparły oddziały sprzymierzone z uznanym przez społeczność międzynarodową rządem Jemenu.

W zeszłym tygodniu saudyjski następca tronu, książę Muhammad ibn Salman, rozmawiał telefonicznie z prezydentem USA Donaldem Trumpem, zabiegając o wsparcie wojskowe; dotychczasowa pomoc ograniczała się jedynie do udostępniania danych wywiadowczych.(PAP)

os/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
polonu
teraz im nie popuszczać kolej na Irak , niech się ruszy na całym Bliskim Wschodzie dość panowania jankesa .
street66
jak nie będzie wyjścia i będą pod ścianą to inaczej to załatwią

Powiązane: Ataki na Morzu Czerwonym

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki