REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sasin: Mamy kryzys energetyczny, ale nie zachęcamy, by palić w piecach śmieciami

2022-09-04 14:27
publikacja
2022-09-04 14:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Mamy bezprecedensowy kryzys energetyczny i sytuacja zmusza nas do podejmowania działań niestandardowych, ale nikt nie zachęca, by palić w piecach śmieciami - mówił w niedzielę w Sokołach (Podlaskie) wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Sasin: Mamy kryzys energetyczny, ale nie zachęcamy, by palić w piecach śmieciami
Sasin: Mamy kryzys energetyczny, ale nie zachęcamy, by palić w piecach śmieciami
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Tak odniósł się do słów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który w sobotę podczas spotkania z mieszkańcami Nowego Targu - odnosząc się do kwestii ogrzewania domów - mówił, że "trzeba w tej chwili palić wszystkim, poza oponami czy podobnymi szkodliwymi rzeczami".

"Sytuacja, którą w tej chwili mamy, zmusza nas do podejmowania działań niestandardowych. Mamy bezprecedensowy kryzys energetyczny, taki którego chyba jeszcze w historii nie było, przede wszystkim polegający na gwałtownym wzroście cen surowców energetycznych, ale też na trudności w dostępności niektórych surowców energetycznych. Cała paleta spraw złożyła się na to, szczególnie teraz wojna na Ukrainie i embargo, polityka władz rosyjskich ograniczania dostaw, chociażby gazu do Europy" - mówił Sasin dziennikarzom w Sokołach, gdzie wziął udział w otwarciu centrum wystawienniczo-targowego.

"Dlatego podjęliśmy, chociaż z wahaniami, pewnymi oporami, taką decyzję obniżenia tych norm, jeśli chodzi o surowce, którymi palimy, którymi wytwarzamy ciepło. To jest okres przejściowy, ale kiedy mamy do wyboru, z jednej strony rzeczywiście obniżenie tych norm środowiskowych, a z drugiej strony taki dylemat, czy ludzie będą mieli czym palić w piecach, czy będą mogli mieć ciepło zimą, to wybraliśmy to drugie" - powiedział wicepremier.

Wakacje na giełdzie

Zastrzegł, że "mówimy o surowcach energetycznych", a nie np. o paleniu folii. "Mówimy np. o węglu, który ma mniejszą wartość energetyczną, niż ta, która była dopuszczana dotychczasowymi przepisami (...). W żadnym wypadku nikt nie zachęca do tego, aby palić śmieciami" - podkreślił Sasin.

Szef PiS - odpowiadając w sobotę podczas spotkania w Nowym Targu na jedno z pytań, w którym wskazywano na drogi węgiel i gaz oraz na "najbardziej rygorystyczne" przepisy antysmogowe, które "uderzają w najbiedniejszych, ograniczając palenie drewnem" - powiedział, że "trzeba w tej chwili palić wszystkim, no poza oczywiście oponami i tym podobnymi rzeczami, (...) bo po prostu Polska musi być ogrzana".

Apelował, aby nie denerwowali się ci, którzy obawiają się, że kupili za mało węgla i zapewniał, że "węgiel będzie". "Kiedy się zacznie zima? Nikt z nas nie wie. Ludzie pamiętają 1 listopada, gdy chodzimy na groby, czy 2 listopada, Dzień Zaduszny, i czasem jest piękna, ciepła pogoda, a czasem jest śnieg i mróz. Nigdy nie wiadomo" – powiedział.

Dlatego dodał, że "ta zima może się zacząć za parę tygodni, za 7-8 tygodni, i my musimy się już opalać". "Ja tylko apeluję o jedno, żeby nie denerwować się. Jeżeli ktoś kupi na przykład w tej chwili tonę węgla, a potrzebuje trzech, to niech zaczeka, bo później ten węgiel będzie przybywał i do końca sezonu wszyscy, co trzeba, żeby się ogrzać, otrzymają. I dotyczy to także innych paliw" – powiedział prezes PiS.

Sejm uchwalił w piątek, 2 września, ustawę o wsparciu odbiorców ciepła. Znalazł się w niej też zapis zmieniający ustawę o jakości paliw, który wprowadza możliwości odstąpienia na czas do dwóch lat od norm jakościowych dla paliw stałych, jeżeli "wystąpią na rynku nadzwyczajne zdarzenia". Odstąpienie nie dotyczy mułów, flotokoncentratów oraz węgla brunatnego.

Kolejny przepis wprowadzony w Sejmie pozwala ciepłowniom powyżej 1 MW, w warunkach określanych jako "zagrożenie bezpieczeństwa dostaw ciepła", uzyskać na czas do 120 dni odstępstwo od norm emisji spalin. Warunki zagrożenia przewidują np. brak węgla o niskiej zawartości siarki lub zakłócenia w dostawach substancji używanych w instalacjach redukcji emisji tlenków azotu. (PAP)

autor: Robert Fiłończuk

rof/ mok/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
goniszczyt
Pis da pieniazki mozna nimi palic
itso_czowiek_zlasu
Trucicele nic nie zrobili dla czystego powietrza w zimie nic ! zmarnowali tylko szanse na poprawę środowiska w którym żyją Polacy

PiS to nieroby tłuste dupy pierdzące w fotele
chudyjakszkapa
publikacja

2022-07-23 16:57

"Sasin: Nie powinno być problemu z dostępnością węgla"
ministerprawdy
Trochę nieprecyzyjnie : zrobiliście kryzys energetyczny a teraz kombinujecie jak go pogłębiać.
adam.1983
Jeżeli ktoś kupi na przykład w tej chwili tonę węgla, a potrzebuje trzech, to niech zaczeka, bo później ten węgiel będzie przybywał i do końca sezonu wszyscy, co trzeba, żeby się ogrzać, otrzymają.

Patrząc na wiarygodność tego rządu to ja bym nie zaryzykował takiej strategii.
Zanim się zima zacznie to opał na cały ten okres
Jeżeli ktoś kupi na przykład w tej chwili tonę węgla, a potrzebuje trzech, to niech zaczeka, bo później ten węgiel będzie przybywał i do końca sezonu wszyscy, co trzeba, żeby się ogrzać, otrzymają.

Patrząc na wiarygodność tego rządu to ja bym nie zaryzykował takiej strategii.
Zanim się zima zacznie to opał na cały ten okres musi być i tyle.
faramir_z_gondoru
Super, zdechniemy z zimna. Ku chwale PISu.
zoomek
Nie zachęcamy ale wieczorem jak sąsiedzi nie widzą to ten-teges. Domyślcie się.
trolley
A co mają ludzie zrobić jak kartoflana sekta zdrajców ich tak urządziła? Zamarzać po cichu w domach? Każdy będzie palił co mu pod rękę wpadnie.
wibor3m
Od "Damy radę" do "Nie zachęcamy do palenia śmieci" w niespełna 4 miesiące....
PiS :-D

Powiązane: Kryzys energetyczny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki