REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rzecznik Finansowy: raty kredytów mieszkaniowych mogą zaskoczyć

Michał Kisiel2017-09-28 11:43analityk Bankier.pl
publikacja
2017-09-28 11:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Przez ostatnich kilka lat stopy procentowe utrzymują się na rekordowo niskim poziomie. Kredytobiorcy, którzy dziś zaciągają wieloletnie zobowiązanie, np. mieszkaniowe, mogą ulegać złudzeniu taniego kredytu. Rzecznik Finansowy przestrzega, że raty w średniej perspektywie mogą wzrosnąć nawet o 50 proc.

Klient decydujący się dziś na zaciągnięcie kredytu hipotecznego zwraca uwagę przede wszystkim na pierwsze czekające go obciążenia. Tymczasem raty zobowiązań są obecnie rekordowo niskie, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę podwyżki marż, które wprowadzono w wielu instytucjach w okresie, gdy stopa referencyjna NBP pozostawała na niezmienionym poziomie. Przypomnijmy, że od marca 2015 r. stawka ta wynosi 1,5 proc., a wskaźnik WIBOR 3M będący podstawą ustalania oprocentowania w większości banków oscyluje od ponad dwóch lat w okolicach 1,7 proc.

fot. Mariusz Szacho / / FORUM

Rzecznik Finansowy w ostatnim komunikacie ostrzega, że spłata kredytu może okazać się wyzwaniem, gdy stopy procentowe pójdą w górę. Zobowiązanie opiewające na 300 tys. zł, zaciągnięte na 30 lat i oprocentowane na poziomie 4 proc. daje dziś ratę w wysokości około 1400 zł. Wzrost oprocentowania do poziomu 8 proc. wywinduje comiesięczne obciążenia do 2200 zł, czyli spowoduje wzrost raty o ponad 50 proc. Taki poziom wskaźnika WIBOR (przy założeniu marży 2,3 pp.) odnotowano po raz ostatni nie tak dawno – w 2008 r.

fot. / / Rzecznik Finansowy

Urząd zwraca uwagę, że kredytodawcy mają obowiązek informowania o ryzyku stopy procentowej, również w reklamach dotyczących zobowiązań mieszkaniowych. - Liczę, że rzeczywiście ryzyko wzrostu stóp procentowych będzie przedstawiane przez kredytodawców jasno i czytelnie. Z kolei do konsumentów apeluję, żeby rzeczywiście zapoznawali się z tymi informacjami i brali je pod uwagę zaciągając takie wieloletnie zobowiązanie. Utrzymanie się niezmiennej stopy procentowej na przestrzeni np. 30 lat jest mało prawdopodobne – mówi Agnieszka Wachnicka, dyrektor Wydziału Klienta Rynku Bankowo-Kapitałowego z Biura Rzecznika Finansowego.

Wzrost stóp procentowych może być szczególnie niebezpieczny dla klientów, którzy dziś zaciągają zobowiązania na granicy maksymalnej zdolności kredytowej. Jeśli zwiększone obciążenia nie zostaną zrekompensowane przez wzrost płac, to tacy kredytobiorcy mogą nie być w stanie terminowo spłacać swoich długów nawet przy stosunkowo niewielkiej zmianie oprocentowania.

Wakacje na giełdzie

Rzecznik Finansowy zwraca uwagę, że nadal większość kredytów hipotecznych udzielana jest w oparciu o zmienną stopę procentową, a oferty zakładające sztywne oprocentowanie pozwalają zablokować wskaźnik tylko na kilka lat.

- W takim wypadku konsument powinien zwrócić szczególną uwagę na to w jaki sposób i na jakich zasadach ustalana będzie stopa oprocentowania po upływie okresu z oprocentowaniem stałym. Kwestie te powinny zostać określone w umowie w sposób precyzyjny i weryfikowalny dla konsumenta, tak aby wykluczyć ewentualne spory w tym zakresie – dodaje Bartosz Wyżykowski, radca prawny, zastępca dyrektora Wydziału Klienta Rynku Bankowo-Kapitałowego w Biurze Rzecznika Finansowego.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (4)

dodaj komentarz
stage1977
Włąsnie taki cel miał program MdM autorstwo PO. Wycyckać polaków po raz drugi, jak to było z frankami. Teram będzie afera frankowa bis tylko waluta inna. Ubranych jest wiele młodych w kredyty, które niby dają 30tys. ekstra, a w rzeczywistości odbiora banki z nawiązką te kwoty. Wszystko było ukartowane, i nastąi niebawem wielkie Włąsnie taki cel miał program MdM autorstwo PO. Wycyckać polaków po raz drugi, jak to było z frankami. Teram będzie afera frankowa bis tylko waluta inna. Ubranych jest wiele młodych w kredyty, które niby dają 30tys. ekstra, a w rzeczywistości odbiora banki z nawiązką te kwoty. Wszystko było ukartowane, i nastąi niebawem wielkie załamanie rynku i znowu mieszkania bedą tanieć
xyz83
Nie ma się czym przejmować, dobra zmiana pomoże.
trooper
Dobra zmiana = prywatyzacja zysków i nacjonalizacja strat. W ekonomii jest to tzw hazard moralny, cyt:
Generalnie, hazard moralny rozumiem nie jako pokusę nadużycia, lecz jako powtarzające się sytuacje, w których podejmowane są decyzje obarczone ryzykiem bez konsekwencji dla podejmujących decyzje. Stymuluje to działania mniej
Dobra zmiana = prywatyzacja zysków i nacjonalizacja strat. W ekonomii jest to tzw hazard moralny, cyt:
Generalnie, hazard moralny rozumiem nie jako pokusę nadużycia, lecz jako powtarzające się sytuacje, w których podejmowane są decyzje obarczone ryzykiem bez konsekwencji dla podejmujących decyzje. Stymuluje to działania mniej ostrożne, ponieważ ryzyko ponosi ktoś inny. Szczególnie niebezpieczny jest hazard moralny wynikający z błędnych rozwiązań systemowych, ponieważ jego nasilenie może powodować destrukcję systemu i wywołać skutki odwrotne do oczekiwanych.
silvio_gesell odpowiada trooper
Wręcz odwrotnie. Program 500+, zacieśnienie VAT, opodatkowanie banków i ich repolonizacja to nacjonalizacja zysków i prywatyzacja strat.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki