REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd szykuje „plan B” po wecie. Będą miliardy na sprzęt dla służb?

2026-05-06 14:11
publikacja
2026-05-06 14:11

Po wecie prezydenta ws. SAFE rząd pracuje nad tzw. planem B, który pozwoli, aby środki mogły trafić do służb podległych MSWiA - powiedział w środę wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Jego zdaniem plan zostanie przedstawiony już niedługo.

Rząd szykuje „plan B” po wecie. Będą miliardy na sprzęt dla służb?
Rząd szykuje „plan B” po wecie. Będą miliardy na sprzęt dla służb?
/ Straż Graniczna

Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek wziął w środę udział w odbywającym się w ramach Defence24 Days panelu Infosecurity24 Day pn. „Służby, państwo, społeczeństwo. Jak budować odporność w czasach przedwojennych”.

W trakcie panelu Mroczek został m.in. zapytany o tzw. plan B, który - po prezydenckim wecie - pozwoli na transfer środków do służb podległych MSWiA - Policji i Straży Granicznej.

Wiceszef MSWiA podkreślił potrzebę wzmocnienia sprzętowego tych służb, a co za tym idzie zwiększenia nakładów finansowych. Dodał, że służby w ramach SAFE miały projekty na ponad 7 mld zł, co w połączeniu m.in. z pieniędzmi z programu modernizacji służb oraz z programu ochrony ludności dałoby ponad 20 mln zł.

- Po wecie, w przeciwieństwie do sił zbrojnych, nie możemy wprost zrealizować tych projektów - mówił Mroczek. Przypomniał, że rząd podjął jednak uchwałę, w której wymienione zostały służby podległe resortowi.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że Rada Ministrów zadeklarowała, że zadania, które były zgłoszone w ramach SAFE będą zrealizowane w innej formie. - Jest opracowany plan B, ale prace nad tym planem są prowadzone przez wicepremiera Kosiniaka-Kamysza, ministra Domańskiego oraz ministra Kierwińskiego - powiedział.

Jak dodał, „myśli, że już niedługo plan zostanie przedstawiony”. - Z punktu widzenia własnej, osobistej odpowiedzialności robię wszystko, byśmy tej wielkiej szansy nie stracili - mówił.

Dodał, że ponad 7 mld zł ma być m.in. przeznaczone na 100 tys. nowoczesnych hełmów dla policji i blisko 100 tys. karabinków dla wszystkich formacji.

Mroczek przypomniał, że już od ponad miesiąca aktywnie działa pierwszy moduł polskiego systemu antydronowego na wschodniej granicy, w którego skład wchodzą m.in. radary. - Czyli mamy zdolność do wykrywania, w szczególności nas interesują drony, ale również balony przemytnicze. Budujemy też zdolność do neutralizacji tych obiektów - mówił.

Dodał, że rząd chce pokryć tym systemem całą granicę z Ukrainą, Białorusią i Rosją. - Chcieliśmy to zrealizować w ramach projektu SAFE - zaznaczył.

Dodał, że Polska takich systemów bardzo potrzebuje i będzie musiała znaleźć na to pieniądze. - Wierzę, że uda nam się to w ramach planu B - powiedział.

Mroczek zaznaczył, że jeszcze całkiem niedawno, myśląc o osobistym bezpieczeństwie, patrzyliśmy przede wszystkim na rozwój sił zbrojnych. - Z punktu widzenia służb wewnętrznych nie było takich zagrożeń jak w tej chwili: instrumentalizacja migracji, akty dywersji, sabotażu. Od kilku lat nasze służby: Straż Graniczna, Policja, ale też Państwowa Straż Pożarna i SOP, muszą być przygotowane do radzenia sobie z zagrożeniami płynącymi z zewnątrz, wpływającymi na bezpieczeństwo wewnętrzne - mówił. Dodał, że właśnie dlatego koniecznością jest zbudowanie odpowiedniego potencjału tych służb.

Dodał, że przede wszystkim Policja musi mierzyć się z nowymi formami zagrożeń, w tym z ryzykiem napływu osób, które mogą być werbowane przez grupy przestępcze, ale też z napływem broni po zakończonym konflikcie w Ukrainie.

- Doprowadziliśmy, poprzez szereg różnych zmian, które podjęliśmy na początku 2024 roku, do znaczącego zwiększenia liczebności naszych służb i odbudowania potencjału. Policja liczy w tej chwili blisko 103 tys. funkcjonariuszy. W grudniu 2023 roku było to 96,5 tys. Ten stan liczebny, który mamy w tej chwili, to największa liczebność policji w historii tej formacji - zauważył.

Dodał, że w największą liczebność w historii osiągnęła również Straż Graniczna, która liczy blisko 17 tys. funkcjonariuszy. Odnosząc się do sytuacji na granicy polsko-białoruskiej Mroczek przypomniał, że żadna osoba w tym roku nie przeszła nielegalnie tej granicy. Zauważył jednocześnie, że w związku z tym, że szlak migracyjny z Białorusi do Polski był sztucznie wykreowany przez reżim Łukaszenki, służby są gotowe, by ponownie odpierać presję migracyjną.

- Jesteśmy już przygotowani do tego, żeby radzić sobie z dużą presją migracyjną i zachować szczelność granicy - podkreślił. Dodał jednak, że jeśli Białoruś nadal będzie sprowadzać migrantów z Azji czy Afryki to - z uwagi na szczelność naszej granicy - sama zafunduje sobie kłopot.

Mroczek zapewnił, że w trakcie jest też formowanie oddziałów Straży Granicznej na wzór oddziałów prewencji w Policji, wyspecjalizowanych w fizycznej, bezpośredniej ochronie granicy, a w szczególności przeciwstawianiu się próbom pokonania granicy przez agresywnych migrantów działających w grupie.

Defence24 Days to konferencja branży obronnej i sektora bezpieczeństwa poświęcona strategicznym aspektom obronności państwa w wymiarze krajowym i międzynarodowym. Patronem medialnym wydarzenia jest Polska Agencja Prasowa. W rozpoczętej w środę dwudniowej konferencji biorą udział m.in. przedstawiciele rządu. (PAP)

mchom/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
nierzad
zarowno PIS jak i PO obrabowało nas na miliardy,oddając nasza krwawice rezunom.Różni ich wyłącznie to od kogo chcą pożyczyc aby zadłużyc nasze dzieci i wnuki na wiecej

Powiązane: SAFE - unijne pożyczki na obronność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki