Pełniący funkcję prezydenta Krakowa Stanisław Kracik polecił urzędnikom przeanalizowanie możliwości wprowadzenia zmian w organizacji ruchu drogowego, by zwiększyć bezpieczeństwo w rejonie ulic Nadwiślańskiej, Solnej i Zabłocie. To tam doszło w sobotę do śmiertelnego potrącenia rodziny.


W wyniku wypadku zginęli rodzice ośmiomiesięcznego chłopca. Dziecko w stanie ciężkim przebywa w szpitalu. Sprawcą jest 26-letni Hubert B., który – według ustaleń śledczych – z powodu nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w znajdującą się na chodniku rodzinę. Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku i został tymczasowo aresztowany.
Jak poinformował w poniedziałek krakowski magistrat, analizy zlecone przez Kracika już się rozpoczęły. Mają na celu znalezienie takich rozwiązań, które wymuszą poruszanie się zgodnie z przepisami w rejonie miejsca wypadku. Na obszarze tym obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Urząd miasta zaapelował do kierowców, aby zachowali szczególną ostrożność poruszając się po ulicach Krakowa, by zapewnić bezpieczeństwo sobie i innym uczestnikom ruchu.
Według wstępnych ustaleń biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, Volkswagen Golf poruszał się z prędkością około 70 km/h, czyli ponad dwukrotnie większą niż dopuszczalna maksymalna prędkość na tym obszarze.

W tym wózku jechało roczne dziecko, które właśnie straciło rodziców.
— Jakub Kucharczuk (@KuchKuba) August 22, 2026
Ścisłe centrum Krakowa, chodnik, tysiące ludzi na popołudniowym spacerze...
Sami sobie to robimy. Bo przecież autem musimy wszędzie i najszybciej. pic.twitter.com/EgIINLzRw2
bko/ akar/




























































