WAKACJE NA GIEŁDZIE

WAKACJE NA GIEŁDZIENowy lider tuż przed ostatnią prostą. Tu nie ma jednego przepisu na zyski

2026-08-24 14:47
publikacja
2026-08-24 14:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Przed nami ostatni tydzień konkursu Wakacje na Giełdzie, a emocje rosną. W zestawieniu najlepszych graczy właśnie doszło do sporych przetasowań. Co ciekawe, każdy z trzech uczestników plasujących się aktualnie na podium zastosował całkowicie odmienną strategię inwestycyjną – co potwierdza, że w naszym konkursie, podobnie jak w realnych inwestycjach, nie ma jednego idealnego sposobu na zyski. Jaka strategie okaże się zwycięską na mecie, 31 sierpnia?

Nowy lider tuż przed ostatnią prostą. Tu nie ma jednego przepisu na zyski
Nowy lider tuż przed ostatnią prostą. Tu nie ma jednego przepisu na zyski
/ Bankier.pl

Na światowych giełdach nastąpiła przerwa w trwającym kilka tygodni rajdzie. Na GPW zeszłotygodniowa korekta zabrała WIG i WIG20 po około 1% wartości. Jeszcze gorzej spisał się indeks średnich spółek, a tylko wskaźnik „maluchów” poszedł nieznacznie w górę. Na giełdach w USA straty były jeszcze większe niż na GPW – indeks rynku Nasdaq spadł o ponad 2%, a S&P 500 prawie o 1,5%.

>> Weź udział w Wakacjach na Giełdzie i zmierz się z innymi inwestorami!

Przecenę na rynku technologicznym mocno odczuł lider sprzed tygodnia, Jaro85, który od dłuższego czasu trzyma w konkursowym wirtualnym portfelu ETF-y z trzykrotnym lewarem na wzrost indeksu Nasdaq-100. Jego wynik z prawie 50% zysku skurczył się do nieco ponad 37%, co niestety skończyło się wypadnięciem poza podium konkursu.

Wyniki Dino i odbicie na krypto mieszają w rankingu

Ze stawki ponad 5500 uczestników najlepiej to potknięcie wykorzystał gracz o nicku Dusio. Przed tygodniem deptał liderowi po piętach, a po kolejnych pięciu sesjach jest na pierwszym miejscu z wynikiem 46,7%. Początek tygodnia nie był dla niego udany, ponieważ w jego portfelu gościły akcje Asbisu, gdzie akurat doszło do realizacji zysków. Jednak w środę ustąpiły miejsca papierom Dino Polska, których wybór okazał się strzałem w dziesiątkę. Po publikacji przez handlową spółkę w piątek wyników finansowych jej akcje zdrożały blisko o 8% i pozwoliły Dusio na awans na pierwszą pozycję.

Koniec poprzedniego tygodnia okazał się również doskonały dla nowego wicelidera – gracza z nickiem Sebeq777. Przez wcześniejsze tygodnie inwestował w akcje polskich spółek, ale tym razem postawił na kryptowaluty. Do jego portfela trafiły przede wszystkim na produkty ETP na XRP, ale także mały pakiet ETP na Solanę. Czwartkowo-piątkowe mocno odbicie dołujących od miesięcy kryptowalut sprawiło, że Sebeq777 wystrzelił w rankingu jak z procy. W sam piątek awansował o 22 pozycje, na 2. miejsce, a przy jego nicku pojawił się wynik 40,3% na plusie. Część zysków z ETP na XRP już zrealizował, ale spory pakiet tych instrumentów nadal ma w portfelu.

Wakacje na giełdzie

Trzeci jest aktualnie Seb3kTracz, który trzyma się lewarowanych ETF-ów na Nasdaq-100, co jakiś czas zmieniając jednak stronę rynku, „przesiadając się” z ETF-ów typu long na short – lub odwrotnie. Przez pierwszą część minionego tygodnia był po stronie niedźwiedzi, potem po stronie byków, a koniec końców poniósł niewielkie straty – jego stopa zwrotu stopniała z 41,4% do 38,5%, co jednak wystarczyło do przeskoczenia wcześniejszego lidera i zachowania trzeciego miejsca na podium.

Bankier.pl

Przypomnijmy, że w rankingu głównym walka toczy się o trzy główne nagrody pieniężne. Zwycięzca zgarnie 20 tys. zł, a pozostali dwaj gracze z podium – odpowiednio 10 tys. zł i 5 tys. zł.

Przetasowania również w rankingu ETF

Nagroda finansowa w kwocie 10 tys. zł przypadnie ponadto zwycięzcy specjalnego rankingu ETF, którego partnerem jest PZU Inwestycje.

W rankingu ETF również doszło w zeszłym tygodniu do roszad. Pierwszą pozycję zajmuje po piątkowej sesji wspomniany Seb3kTracz. Za nim plasuje się wcześniejszy lider, czyli Jaro85. Obaj, jak już wspomnieliśmy, stawiają na lewarowane ETF-y na Nasdaq-100, jednak w różny sposób zarządzają pozycją. Obaj mają jednak w rankingu ETF takie same wyniki jak w rankingu głównym, ponieważ dotąd konsekwentnie skupiali się na ETF-ach, omijając rynek akcji.

Trzeci w tym rankingu jest Sebeq777, w którego przypadku sprawa ma się nieco inaczej. W rankingu głównym ma ponad 40% zysku, ale część pochodzi z wcześniejszych inwestycji w akcje. W rankingu ETF jego wynik to 33,1% zysku, osiągniętego na kryptowalutowych ETP w zeszłym tygodniu. Przypomnijmy, że do rankingu ETF zaliczamy zyski zarówno z instrumentów ETF, jak i bliźniaczych względem nich instrumentów ETC i ETN (łącznie wszystkie trzy rodzaje instrumentów są określane jako ETP). 

Bankier.pl


Meta coraz bliżej!

W konkursie Wakacje na Giełdzie za nami jest sześć tygodni rywalizacji, a do końca pozostał równo tydzień – wszystko rozstrzygnie się w następny poniedziałek, 31 sierpnia. W zmaganiach bierze udział już blisko 5600 uczestników, którzy przeprowadzili do tej pory ponad 157 tysięcy transakcji.

>> Wciąż możesz przystąpić do konkursu. Zarejestruj się już teraz!

Konkurs Wakacje na Giełdzie organizowany jest przez Bankier.pl we współpracy z Giełdą Papierów Wartościowych w Warszawie. Oficjalnymi partnerami tej edycji są również: PZU Inwestycje, Dom Maklerski BOŚ, Orlen, Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, Hyundai i Asseco Poland.

Tydzień, w którym rentowności rządziły, a krypto zabiło wyobraźnię

Tygodniowy komentarz rynkowy | 17–21 sierpnia 2026

Miniony tydzień był inny dwa poprzednie. Rynki akcji po raz pierwszy od czterech tygodni zatrzymały wzrosty i zaczęły się cofać – a motorem, który to wywołał, nie była jedna spółka ani słaby raport, lecz coś znacznie bardziej fundamentalnego: rynek obligacji.

Obligacje znowu straszą: 30-letni Treasuries na poziomach z 2007 roku

Tydzień zaczął się od wyraźnej zmiany nastroju. Poniedziałek, 18 sierpnia: S&P 500 spada po raz trzeci z rzędu od poprzedniego czwartkowego rekordu. Nasdaq Composite traci przez cały tydzień 2,05%, S&P 500 1,44%, Dow Jones ok. 0,9% – to koniec trzytygodniowych serii wzrostowych dla wszystkich głównych indeksów.

Dlaczego? Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA osiągnęła poziom nienotowany od 19 lat, a 10-latki zakończyły tydzień przy 4,736%. To nie jest liczba abstrakcyjna – to oznacza, że każda spółka technologiczna z wysokim mnożnikiem i odległymi zyskami musi być wyceniana na nowo. Kiedy "wolny od ryzyka" zwrot z obligacji zbliża się do 5%, pytanie "czy ta firma warta jest 40-krotności zysku?" staje się naprawdę trudne do obrony.

Sektor technologiczny poczuł to boleśnie. Philadelphijski indeks półprzewodników stracił w tygodniu 5,5%. Nvidia, Micron, Broadcom – wszystkie pod presją. Inwestorzy zadawali to samo pytanie co tydzień wcześniej, ale teraz z mniejszą tolerancją: kiedy te gigantyczne nakłady na AI zaczną regularnie zarabiać?

Ministerstwo Skarbu USA próbowało interweniować – ogłoszono rozszerzenie skupu długoterminowych obligacji, zwiększając maksymalne operacje z 2 mld $ do 4 miliardów dolarów na sesję. Efekt był krótkotrwały. Środa przyniosła ulgę – rentowności chwilowo spadły, rynek odetchnął – ale czwartek cofnął to wszystko.

Skąd presja na obligacje? Ma ona trzy źródła: zadłużenie USA przekroczyło w tym tygodniu 40 bilionów dolarów, napięcia wokół Cieśniny Ormuz pompowały ceny ropy w górę (Brent przebił 94 USD za baryłkę, tygodniowy wzrost +6,63%), i cały czas w tle – perspektywa Jackson Hole. Nowy szef Fed Kevin Warsh ma przemawiać 28 sierpnia i rynek nie wie, czego się spodziewać po człowieku, który celowo ogranicza forward guidance i lubi trzymać rynek w niepewności.

Europa: Trudno, ale nie katastrofa

Na Starym Kontynencie było pod wieloma względami podobnie – chociaż skala spadków mniejsza. DAX zakończył poniedziałek na 26 338 pkt (–0,38%), a w piątek odrobił część narastających, tygodniowych strat, kończąc przy 26 136 pkt (+0,59%) – wynik tygodniowy nieco ponad 1% pod kreską, ale z dużą zmiennością po drodze. FTSE 100 zachował się zdecydowanie lepiej, bo londyński parkiet ma duży udział sektora wydobywczego i surowcowego – a złoto i miedź w minionym tygodniu rosły razem z ropą.

Wrzesień przyniósł też słabe dane z Wielkiej Brytanii: sprzedaż detaliczna w lipcu spadła o 0,5% miesiąc do miesiąca, mocniej niż oczekiwano. Konsument brytyjski zaciska pasa.

GPW: Rollercoaster w pigułce

Warszawa przeżyła tydzień jak miniaturę globalnego dramatu, ale ze swoim własnym, lokalnym twistem.

Poniedziałek i wtorek: WIG20 spada – –1,11% i –0,74% pod presją globalnych rentowności i cen ropy. Energia (PGE, Tauron, Enea) i KGHM ciążą, banki wahają się.

Środa: wybuchowe odbicie +1,72% dla WIG20 – skąd? Dwa impulsy naraz. Po pierwsze, chwilowe uspokojenie na rynku obligacji po interwencji Treasury. Po drugie – i to jest absolutnie lokalny czynnik – rząd ogłosił reformę podatku PIT: podniesienie drugiego progu z 120 000 do 130 000 zł i nowa stawka 24% dla dochodów do 150 000 zł. Rynek odczytał to jako impuls dla konsumpcji: więcej pieniędzy w kieszeniach klasy średniej = lepiej dla sieci handlowych, turystyki, dystrybutorów. Banki (PKO BP, Pekao) zyskały, bo w pakiecie nie znalazło się żadne nowe opodatkowanie sektora finansowego.

Czwartek: znowu –1,21% – obligacje USA wróciły do wzrostu rentowności, euforia środy skończyła się równie szybko, jak zaczęła.

Piątek: +0,45% – spokojne zamknięcie tygodnia. WIG20 kończy tydzień ok. 0,9% poniżej poziomu z zeszłego piątku. Ale – i to ważne – mWIG40 zachował się gorzej niż blue chips: Średnie spółki znalazły się pod presją podaży.

Przy okazji: 20 sierpnia Dino Polska opublikowała wyniki za II kwartał 2026. Przychody: 9,53 mld złotych, zysk netto: 400 mln złotych, EBITDA: 665 mln złotych. Marże lekko pod presją deflacji cen żywności i efektu kalendarza (Wielkanoc), ale bez negatywnych niespodzianek. Rynek odpowiedział skokiem kursu o +7,71% w piątek – kto był w Dino przed publikacją wyników, miał powód do uśmiechu.

Gwiazda tygodnia: Krypto eksploduje, XRP i Bitcoin piszą historię

Kiedy tradycyjne rynki cierpiały pod ciężarem obligacji, coś zupełnie innego działo się w świecie kryptowalut. Bitcoin przekroczył w czwartek 75 000 dolarów, a w piątek wystrzelił do 77 137 dolarów – to najlepszy tygodniowy wynik BTC od dwóch lat. Co się wydarzyło?

Kilka rzeczy naraz: Prezydent DonalTrump publicznie wzywał Kongres do uchwalenia CLARITY Act – ustawy, która miała wreszcie rozgraniczyć kompetencje SEC i CFTC w nadzorze nad kryptowalutami. Biały Dom zaprosił przedstawicieli Coinbase i Robinhood na spotkanie. Rynek odczytał to jako sygnał, że regulacyjna niepewność powoli opada. Instytucjonalne ETF-y na Bitcoin i Ethereum zassały w czwartek i piątek łącznie ponad 800 milionów dolarów świeżego kapitału.

A do tego – klasyczny short squeeze. Szacunki mówią o 2,7 miliarda dolarów zlikwidowanych krótkich pozycji w środę i czwartek, co kaskadowo nakręciło wzrosty.

XRP poszedł jeszcze dalej. Z poziomu blisko 1,00 USD na początku lata, token Ripple wybił się ponad 1,50 USD – tygodniowe wzrosty przekraczające 50%. +14% w czwartek, +18% w piątek – to były sesje, na które gracze kryptowalutowi czekali całe wakacje. W tle: napływ do spotowych ETF/ETP na XRP o wartości 1,55 miliarda dolarów skumulowanych od maja, nowy upgrade sieci XRPL (v3.3.0 z poufnymi transakcjami) i optymizm regulacyjny.

Złoto nie zostało z tyłu: +5,56% tygodniowo, cena powyżej 4 550–4 600 USD za uncję – trzecia wzrostowa sesja z rzędu. Obawy o dług USA, słabnący dolar, niepewność przed Jackson Hole – wszystko grało na korzyść kruszcu.

Michał Pietrzyca
analityk techniczny, DM BOŚ



Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Sprzedali biznesy za setki milionów złotych. Czy Tomasz i Piotr Karwatkowie z Open Mercato powtórzą sukces Divante i Callstacka?
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wakacje na giełdzie - konkurs Bankier.pl i GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki