Minister gospodarki Iranu Ali Madanizadeh oświadczył w poniedziałek, że jego kraj jest w pełni przygotowany na przetrwanie amerykańskich sankcji, które nie są w stanie „przeciąć finansowych arterii” Iranu. Podkreślił, że Teheran ma „plan na dwa lata”, który pozwoli przetrzymać restrykcje USA.


Madanizadeh obiecał w wywiadzie telewizyjnym, którego udzielił po zapowiedzi Waszyngtonu dotyczącej kolejnych sankcji, „nową porażkę” Stanów Zjednoczonych.
USA „zrobiły wszystko, by przetestować determinację ludu irańskiego i przywódców kraju, ale za każdym razem poniosły porażkę. Wygląda na to, że chcą ponieść kolejną” - dodał.
- Rząd jest gotowy, ma plan na dwa lata, który pozwoli opanować te wydarzenia - zapewnił minister.
Wcześniej w poniedziałek minister finansów USA Scott Bessent zapowiedział wprowadzenie nowych, rozszerzonych sankcji na Teheran, i ogłosił, że państwa świata muszą zerwać stosunki gospodarcze z Iranem albo narażą się na retorsje Waszyngtonu.

Ogłosił też rozpoczęcie operacji „Economic Outcast” („Gospodarczy Wyrzutek”), obliczonej na „ekonomiczne uduszenie” Iranu. Nową inicjatywę sankcyjną - „największą ekonomiczną ofensywę w historii” - porównał do lądowania aliantów w Normandii podczas II wojny światowej. Bessent zapowiedział, że ta „fala sankcji” jest jedynie pierwszym takim krokiem i należy spodziewać się objęcia sankcjami „ważnej instytucji finansowej już w przyszłym tygodniu”.
Agencja AP poinformowała, że w ubiegłą w sobotę 1 dolar USA przekroczył kolejną psychologiczną granicę 2 mln riali, a w poniedziałek irańska waluta dalej traciła na wartości; za 1 USD płacono 2,028 mln riali. Przytoczyła też szacunki Międzynarodowego Funduszu Walutowego, zgodnie z którymi w tym roku irańskie PKB skurczy się o ponad 5 procent. (PAP)
fit/ mal/




























































