REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekspert: Piorun jest w światowej czołówce dostępnych na rynku przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych

2026-08-24 14:16
publikacja
2026-08-24 14:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Piorun jest w ścisłej światowej czołówce tego rodzaju systemów dostępnych na rynku - podkreśla Andrzej Kiński, redaktor naczelny magazynu „Wojsko i Technika”

Ekspert: Piorun jest w światowej czołówce dostępnych na rynku przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych
Ekspert: Piorun jest w światowej czołówce dostępnych na rynku przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

W poniedziałek Agencja Uzbrojenia i zakłady MESKO oraz przedstawiciele Norwegii, Litwy i Łotwy podpisali umowę ramową na pozyskanie tysięcy zestawów rakietowych Piorun. W ciągu kilkunastu dni podpisane mają zostać umowy wykonawcze. Wartość umowy to 8 mld zł.

Pioruny z SAFE

Zamówienie obejmuje dostarczenie pocisków, zestawów startowych, symulatorów oraz zapewnienie pakietów szkoleniowych i logistycznych. Zostanie zrealizowane z wykorzystaniem środków z europejskiego instrumentu SAFE. Ponad 80 proc. pocisków i zestawów startowych trafi do Wojska Polskiego, a pozostała część ma służyć wspólnym zakupom sojuszniczym NATO.

Piorun to przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy (tzw. MANPADS, ang. Man-Partable Air-Defence System), z którego żołnierz-operator może odpalać rakiety bezpośrednio z ramienia. Wyrzutnia w konfiguracji do odpalenia waży ok. 17 kilogramów, więc może być obsługiwana jednoosobowo.

Najpopularniejszą metodą naprowadzania stosowaną w takich zestawach - powiedział Andrzej Kiński - jest samonaprowadzanie na podczerwień. – To system typu „odpal i zapomnij” – gdy głowica przechwyci cel, operator otrzymuje sygnał w celowniku oraz informację akustyczną. Po wciśnięciu przycisku startowego cały proces naprowadzania i rażenia odbywa się już automatycznie, bez jego dalszego udziału – wyjaśnił. Dodał, że na Zachodzie odpowiednikiem Pioruna jest Stinger, a w Rosji – systemy MANPADS Igła oraz Wierba.

Wakacje na giełdzie

Zapytany, na czym polega wysoka wartość bojowa polskiego systemu, ekspert wskazał, że kluczowa jest tu inteligencja głowicy, czyli możliwość selekcji celu na tle zakłóceń i w trudnych warunkach atmosferycznych.

– Pod tym względem Piorun znajduje się w ścisłej czołówce światowej dostępnych na rynku systemów – podkreślił.

Zasięg Pioruna – wyjaśnił – zależy od celu. W przypadku obiektów o mniejszej sygnaturze termicznej odległości rażenia są mniejsze, natomiast dla celów promieniujących dużą mocą zasięg może wynosić 6,5 km przy wysokości rzędu 4–4,5 km.

Kiński wskazał, że system pozwala na zwalczanie różnych kategorii celów, w tym większych bezzałogowców, czego przykładem z Ukrainy było niszczenie bezzałogowców Orłan-10 czy Orłan-30, a także pocisków manewrujących, śmigłowców i samolotów. Na koncie zestawu znajduje się zestrzelenie bombowców taktycznych Su-34 oraz śmigłowców Ka-52, czyli najnowszego sprzętu, którym dysponuje Rosja. – Na Ukrainie systemem tym niszczono z powodzeniem rakiety manewrujące Ch-101, czyli takie jak ta, która pod koniec lipca br. spadła w miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie – dodał rozmówca PAP.

Poprzednikiem Pioruna jest system Grom, który trafił do produkcji w 2001 r., a w 2008 r. przeszedł chrzest bojowy w rękach Gruzinów podczas wojny z Rosją, osiągając niezłe rezultaty. – Niestety nieuszkodzone zestawy wpadły w ręce Rosjan, co m.in. dało impuls do podjęcia głębokiej modernizacji. W 2011 r. rozpoczęto prace nad udoskonalonym zestawem pod nazwą Piorun – przypomniał Kiński.

Jak podkreślił, MESKO co prawda montuje te zestawy i produkuje ich wybrane elementy, jednak krytyczne komponenty powstają w prywatno-publicznej spółce CRW Telesystem-MESKO założonej przez nieżyjącego już prof. Zbigniewa Puzewicza z Wojskowej Akademii Technicznej, który kierował zespołem odpowiedzialnym za stworzenie systemów Grom i Piorun. Ta firma – wskazał ekspert – odpowiada za całą inteligencję zestawu, czyli układ naprowadzania, detekcję, przetwarzanie sygnałów, współpracę z blokiem sterowania, laserowy zapalnik zbliżeniowy. W projekcie uczestniczą także inne podmioty.

Sprawdziły się w Ukrainie

Zapytany o przyczyny dużego zainteresowania wyrzutniami Piorun, Kiński odpowiedział, że „kilkadziesiąt zestawów startowych wraz z kilkuset pociskami przekazanych Ukrainie w latach 2022 i 2023 pozwoliło pokazać, że to sprzęt wysokiej klasy”. - Zaowocowało to zamówieniami z Norwegii, Szwecji, Belgii, Łotwy, Estonii, Gruzji oraz Mołdawii. Również Stany Zjednoczone kupiły pewną liczbę Piorunów do celów badawczych – dodał.

W ocenie rozmówcy PAP wielkość złożonego zamówienia nasyci potrzeby polskiej armii, jednak, jak zastrzegł, należy pamiętać, że sprzęt ten zużywa się w czasie szkolenia, a środki samoobrony przeciwnika są stale udoskonalane. Z tego powodu istotne jest, aby pod koniec obecnej dekady, gdy będzie kończyć się resurs techniczny pierwszych Piorunów z 2018 r., wdrażać już nowy zestaw.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył w poniedziałek w Skarżysku-Kamiennej, że trwają już prace nad nową generacją systemu – zestawem Piorun 2.

– To konieczność, bo przeciwnik zna już możliwości obecnego systemu, a w przypadku tego typu broni prace nad następcą powinny ruszać w momencie wdrożenia poprzednika – wyjaśnił Andrzej Kiński. (PAP)

gru/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki