REKLAMA

Jechał 70 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało 30. Kierowca z zarzutem po tragedii w Krakowie

2026-08-24 12:57, akt.2026-08-24 13:40
publikacja
2026-08-24 12:57
aktualizacja
2026-08-24 13:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Zarzut umyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego usłyszał kierowca podejrzany o śmiertelne potrącenie małżeństwa z dzieckiem - poinformowała w poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Krakowie. 26-letni Hubert B. nie przyznał się do winy. Prokuratura zawnioskowała o jego tymczasowe aresztowanie.

Jechał 70 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało 30. Kierowca z zarzutem po tragedii w Krakowie
Jechał 70 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało 30. Kierowca z zarzutem po tragedii w Krakowie
fot. Mateusz Kotowicz / / FORUM

Ta sprawa poruszyła Polskę

Do tragicznego wypadku doszło w rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej, w Podgórzu w Krakowie, w sobotę przed godz. 18. Kierujący samochodem marki Volkswagen stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i wjechał na chodnik, gdzie uderzył w dwie dorosłe osoby prowadzące wózek z 8-miesięcznym dzieckiem.

Rodzice dziecka, oboje w wieku 32 lat, zmarli w szpitalu mimo podjętych przez medyków działań. Niemowlę walczy o życie, jest w stanie ciężkim.

Kierowca usłyszał zarzuty

W poniedziałek prokurator Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie poinformował, że sprawca wypadku usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego w wyniku umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez nie zastosowanie się do ograniczenia prędkości do 30 km/h. W wyniku wypadku dwie osoby dorosłe tego samego dnia zmarły, natomiast dziecko doznało wielonarządowych obrażeń realnie zagrażających jego życiu.

- Przesłuchiwany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, wyjaśniając, iż przyczyną tego, iż nie opanował pojazdu była nierówna nawierzchnia drogi. (....) Podał również, że nie poruszał się z nadmierną prędkością - przekazał prok. Boroń.

Wskazał, że prokuratura uzyskała jednak wstępną opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. - Ten biegły wstępnie na podstawie ujawnionych śladów na miejscu wypadku ustalił, iż pojazd poruszał się z prędkością około 70 km/h - podał prok. Boroń.

Wakacje na giełdzie

Podkreślił, że w miejscu wypadku obowiązywało ograniczenie prędkości do 30 km/h.

Poinformował również, że prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, a posiedzenie zostało wstępnie wyznaczone w sądzie w poniedziałek na godz. 12:30

Po wypadku w organizmie podejrzanego – dodał prokurator - nie stwierdzono w alkoholu i innych substancji, ale śledczy wciąż oczekują na wyniki badań krwi. Mężczyzna nie był wcześniej karany za przestępstwa, tylko za wykroczenia związane z zakazem parkowania.

W samochodzie, który uczestniczył w wypadku, oprócz 26-letniego kierowcy, było troje pasażerów w wieku od 27 do 28 lat. Według prokuratora wszyscy zostali przesłuchani w charakterze świadków.

Prokurator zaznaczył, że śledczy zgromadzili duży materiał dowodowy, w tym zeznania świadków. - Są to dowody, które w stopniu wystarczającym potwierdzają sprawstwo podejrzanego, stąd wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania – ocenił Boroń.

(PAP)

akuz/ rgr/ agz/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
samsza
Nowe prawo, co tu wielu krytykowało, działa. I tak ma być, karani są ludzie za użycie noża, skazani zostali lekarze od zmarłej w ciąży z Pszczyny, czemu łagodnie traktować gościa co jako narzędzia użył samochodu ?
adamii
"sprawca wypadku usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego"
moze sie zdecydujcie?
matheous
"sprawca wypadku usłyszał zarzut umyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego"

no i takiego zarzutu prokurator nie utrzyma w sądzie.
typek zostanie skazany co najwyzej za nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym za co w Polsce grozi max do 8 lat pozbawienia wolności. dodatkowo wezmą pod uwagę
"sprawca wypadku usłyszał zarzut umyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego"

no i takiego zarzutu prokurator nie utrzyma w sądzie.
typek zostanie skazany co najwyzej za nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym za co w Polsce grozi max do 8 lat pozbawienia wolności. dodatkowo wezmą pod uwagę młody wiek, prawdopodobnie fakt, że był wcześniej niekarany i fakt, że nawierzchnia w tamtym miejscu jest faktycznie fatalna. także jak dostanie 6 lat z czego odsiedzi 4 i wyjdzie za dobre sprawowanie to jest max.
Natomiast to połamane biedactwo w szpitalu resztę życia będzie sierotą.
Tutaj konieczne jest nowelizacja KK od wielu lat ale nasi politycy oczywiście mają wszystko w D i dlatego piraci drogowi otrzymują skandalicznie niskie wyroki.
I zamiast własnie nowelizacji to dostajemy non stop podwyżki wysokości mandatów, bo to jest najprostsze, reperuje budżet i uderza w zwykłego kowalskiego.

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki