REKLAMA

Rząd przyjął Krajowy Plan Odbudowy. Komisja Europejska już go otrzymała

2021-04-30 22:44
publikacja
2021-04-30 22:44
Rząd przyjął Krajowy Plan Odbudowy. Komisja Europejska już go otrzymała
Rząd przyjął Krajowy Plan Odbudowy. Komisja Europejska już go otrzymała
/ Kancelaria Premiera RP

Wiceminister Waldemar Buda poinformował w piątek wieczorem, że rząd przyjął Krajowy Plan Odbudowy oraz że otrzymała go już Komisja Europejska.

"Przed nami ważne głosowanie już 4 maja w Sejm RP. Pokażmy, że są sprawy, które nie mogą dzielić" - zaznaczył wiceminister funduszy i polityki regionalnej. 4 maja Sejm na dodatkowym posiedzeniu zajmie się projektem ustawy ws. ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE.

Krajowy Plan Odbudowy (KPO) jest podstawą do sięgnięcia po środki z Funduszu Odbudowy. Taki dokument musi przygotować każde państwo członkowskie i przedstawić Komisji Europejskiej do końca kwietnia. Z Funduszu Odbudowy Polska będzie miała do dyspozycji około 58 miliardów euro. Na tę kwotę składa się 23,9 miliarda euro dotacji i 34,2 miliarda euro pożyczek.

Najnowsza wersja KPO

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej opublikowało w piątek wersję z 30 kwietnia br. Krajowego Planu Odbudowy. Dokument liczy niemal 500 stron. Musi go jeszcze zatwierdzić KE.

W dokumencie wyodrębniono część grantową i pożyczkową. Z Funduszu Odbudowy Polska będzie miała do dyspozycji około 58 mld euro. Na tę kwotę składa się 23,9 mld euro dotacji i 34,2 mld euro pożyczek. Przeznaczone będą na pięć głównych komponentów:

  • A - Odporność i konkurencyjność gospodarki;
  • B - Zielona energia i zmniejszenie energochłonności;
  • C - Transformacja cyfrowa;
  • D - Efektywność, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia;
  • E - Zielona inteligentna mobilność.

Środki z KPO będą podzielone między:

  • sektor rządowy - 13 mld 988 mln euro, czyli 38,9 proc.;
  • samorządy - 10 mld 751 mln euro, czyli 29,9 proc.
  • sektor prywatny - 11 mld 231 mln euro, czyli 31,2 proc.

Jak informuje resort funduszy, wydzielona część pożyczkowa obejmuje w Komponencie A “Odporność i konkurencyjność gospodarki”, w której przeniesiono inwestycję związaną z przemysłami kreatywnymi z części grantowej, pozostawiając alokację bez zmian na poziomie 95 mln euro.

Dodano inwestycję w rozwój przemysłu kosmicznego. Projekt umożliwi wzrost wykorzystania danych satelitarnych na potrzeby państwa i gospodarki. Inwestycja pozwoli na automatyczny dostęp do danych, które mogą być uzyskane z ciągłej obserwacji satelitarnej Ziemi, m.in. w zakresie monitoringu środowiska, zagrożeń bezpieczeństwa, powodzi, pożarów, planowania przestrzennego itp.

W ramach inwestycji planuje się budowę krajowego systemu serwisów monitoringowych, produktów, narzędzi analitycznych i usług wraz z niezbędną infrastrukturą, dostarczając dane i informacje w celu wsparcia jednostek administracji publicznej w podejmowaniu decyzji, sprawowaniu funkcji nadzorczych, organizacji życia społecznego i gospodarczego (Narodowy Segment Naziemny).

Ponadto, przewiduje się budowę satelitarnych zdolności do pozyskiwania zobrazowań Ziemi na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa oraz w celu zaspokojenia potrzeb administracji publicznej (Satelitarny System Obserwacji Ziemi). Na te działania przeznaczono 150 mln euro.

Z kolei w Komponencie B “Zielona energia i zmniejszenie energochłonności” przeniesiono inwestycje w poprawę efektywności energetycznej i OZE w przedsiębiorstwach z części grantowej do pożyczkowej, zwiększając jej alokację do 300 mln euro.

W ramach rozwoju sieci przesyłowych i inteligentnej infrastruktury elektroenergetycznej dodano 200 mln euro na budowę magazynów energii elektrycznej.

Zwiększono środki na wsparcie rozwoju morskich farm wiatrowych na 3 mld 250 mln euro. Rozszerzono zakres interwencji dot. zielonych miast, włączając duże miasta, zwiększając poziom inwestycji do 2 mld 800 mln euro i przenosząc inwestycję z części grantowej do pożyczkowej RRF. Był to postulat samorządów.

Dodano inwestycje w zakresie zielonego budownictwa wielorodzinnego o wartości 1 200 mln euro (Postulat Lewicy), a także nową inwestycję dot. zwiększenia potencjału zrównoważonej gospodarki wodnej na obszarach wiejskich, w tym przez realizację wielofunkcyjnych inwestycji hydrotechnicznych w wysokości 667 mln euro - zgodnie z postulatem samorządów.

Z kolei w Komponencie C “Transformacja cyfrowa” wyodrębniono środki na rzecz zwiększenia dostępności do internetu, dodając inwestycję w rozwój sieci komórkowej piątej generacji (5G). Na inwestycję zaplanowano 1 mld 400 mln euro.

Wzmocniono znacząco inwestycje w zakresie wykorzystania cyfrowych rozwiązań w edukacji - dodano 700 mln euro z części pożyczkowej.

W Komponencie D “Efektywność, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia” przeniesiono inwestycję związaną z produkcją API w Polsce z części grantowej do pożyczkowej, zwiększając środki do 300 mln euro.

Wskazano, że dodatkowe 150 mln euro trafi na wsparcie szpitali powiatowych w zakresie infrastruktury (postulat Lewicy).

Resort podał, że w Komponencie E “Zielona inteligentna mobilność” dodano inwestycje w transport szynowy w miastach (200 mln euro z części pożyczkowej) - postulat samorządów.

Dodatkowo wydzielono kwotę na wsparcie konkursowe dla zakupu pasażerskiego taboru kolejowego szczebla regionalnego - 500 mln euro. Był to postulat samorządów.

Środki z KPO będą podzielone między sektor rządowy (38,9 proc.), samorządy (29,9 proc.) oraz sektor prywatny (31,2 proc.) - poinformowało PAP Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Dodało, że w wyniku konsultacji społecznych w przekazanej do rządu wersji projektu KPO zostaną też uwzględnione postulaty zgłoszone w ostatnich tygodniach m.in. przez samorządy, instytucje samorządowe, a także klub Lewicy.

Sektor rządowy otrzymać ma 13 mld 988 mln euro, co stanowi 38,9 proc. całości środków KPO. W tej kwocie 47,7 proc. to granty, natomiast 21,4 proc. - pożyczki. Na sektor samorządowy przeznaczono 10 mld 751 mln euro, czyli 29,9 proc. całości środków z PKO. W przyznanej kwocie 20,1 proc. to granty, zaś 49,3 proc. - pożyczki. Z kolei na sektor prywatny - zgodnie z informacją MFiPR - przypadnie 11 mld 231 mln euro, czyli 31,2 proc. całości KPO. W tej kwocie 32,2 proc. to granty, a 29,3 proc. pożyczki.

Pozostałe zmiany to m.in.: uzupełnienie KPO o analizę wpływu na podstawowe wskaźniki makroekonomiczne, zgodnie z prognozą z Aktualizacji Planu Konwergencji. Dodano analizę dot. zgodności KPO z zasadą “nie czynienia poważnej szkody środowisku” (DNSH). Rozszerzone zostały znacznie zapisy dotyczące założeń systemu wdrażania KPO.

Opisano szczegółowo zadania Komitetu Monitorującego. Rozszerzono skład Komitetu KPO o przedstawicieli samorządów terytorialnych, partnerów społecznych i gospodarczych oraz organizacji pozarządowych, związków zawodowych, branżowych. Opisano rolę samorządu terytorialnego w systemie realizacji KPO. Dodano informacje na temat środków z części grantowej i części pożyczkowej w podziale na sektor prywatny, samorządowy i rządowy.

Rząd nie wyklucza dalszych korekt

Jak stwierdził na konferencji prasowej Buda, KPO zostanie formalnie przekazany Komisji Europejskiej za dwa tygodnie. W tym czasie, na skutek kontaktów z KE, nie wyklucza jeszcze „drobnych korekt” w Planie.

Buda podkreślał również, że ponieważ część dotacyjna KPO została już w całości zarezerwowana, to część wniosków samorządów o pieniądze trafiła do niezagospodarowanej do końca części pożyczkowej.

Zauważył jednocześnie, że konstrukcja jest taka, iż pożyczkobiorcą jest dany kraj członkowski UE, a jak zadysponuje te pieniądze na rzecz beneficjenta - to wynikać będzie z umów z konkretnymi beneficjentami.

„Rozważamy wariant, w którym pomimo tego, że na konkretne zadania będziemy korzystali z części pożyczkowej, to dla danego beneficjenta będzie to miało charakter częściowej dotacji” - wyjaśnił Buda.

Wiceminister wyraził jednocześnie przekonanie, że warunki pożyczek będą atrakcyjne, a samorządy powinny być nimi usatysfakcjonowane. Wskazał na możliwość rozciągnięcia spłaty na 10 lat, a oprocentowanie powinno być bliskie zeru.

Buda zastrzegł, że na warunki zaciągania zobowiązań pożyczkowych trzeba jeszcze poczekać, bo dopiero gdy państwa członkowskie ratyfikują odpowiednie regulacje, KE będzie mogła ustalić warunki zaciągania zobowiązań na rynku. To z kolei przełoży się na warunki pożyczek dla państw - wskazał wiceminister.

770 mld zł coraz bliżej

We wtorek Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy w sprawie ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych w budżecie UE, która dotyczy Funduszu Odbudowy gospodarek państw unijnych po pandemii. Sejm ma się zająć nim na dodatkowym posiedzeniu 4 maja.

Aby Fundusz Odbudowy został uruchomiony wszystkie państwa członkowskie muszą ratyfikować decyzję unijnych liderów o zwiększeniu zasobów własnych UE. Brak ratyfikacji tej decyzji wstrzymałby uruchomienie pakietu środków - zarówno z wieloletniego budżetu na lata 2021-2027, jak i Funduszu Odbudowy. Polska z unijnego budżetu i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 mld zł.

Opozycja uważa, że głosowanie nad projektem ustawy o ratyfikacji decyzji w sprawie zwiększenia zasobów własnych UE powinno odbyć się w oparciu o art. 90 konstytucji. Zgodnie z tym artykułem, ustawa wyrażająca zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej, na podstawie której Polska przekazuje organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach, jest uchwalana przez Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz przez Senat większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

Z kolei art. 89 konstytucji mówi, że ratyfikacja umowy międzynarodowej wymaga zgody wyrażonej w ustawie - uchwalanej zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby - jeżeli umowa dotyczy: pokoju, sojuszy, układów politycznych lub układów wojskowych; wolności, praw lub obowiązków obywatelskich określonych w konstytucji; członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w organizacji międzynarodowej; znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym; spraw uregulowanych w ustawie lub w których konstytucja wymaga ustawy.

Przedstawiciele rządu, w tym m.in. minister ds. UE Konrad Szymański informowali w ubiegłych tygodniach, że projekt ustawy o ratyfikacji decyzji w sprawie zasobów własnych UE powinien zostać głosowany w Sejmie zwykłą większością głosów, tak jak miało to miejsce w podobnych przypadkach w przeszłości.

wkr/ ewes/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź jak zyskać 350 zł z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać 350 zł z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (13)

dodaj komentarz
pstrzezek
- "Czy jesteś za przyjęciem EUR w Polsce?"
- "Jestem - przyjmę każdą ilość"
Unia być dobra jak dawać piniędze.
langdon25
Kolejne miliardy euro na przekręty towarzyszy PiS ich rodzin braci kolegów agentów CBA

A ciemny elektorat PiS myśli ze ta kasa pójdzie na emerytów i głodne dzieci - wasze niedoczekanie - ta kasa pójdzie na kolejne pałace Omajtka , loty Kuchty, wille wójtów kupowane w Hiszpanii
zbyszek_
Elektrownia atmowa kosztuje ok 20mld € - to połowa tej pozyczki. Moze to niech budujæ w koncu w tech. francuzkiej to francuzy dostana kase spowrotem a my elektownie.
grzegorzkubik
Podziwiam PO i jej wyborców. Marzyć o tym by zwiększyło się bezrobocie i bieda i by nie było żadnych inwestycji. Zbiedniejesz trafisz pod most i wtedy powiesz "i co PIS-iaczki. To PIS mnie tak załatwił i dlatego PO musi wrócić do władzy." Pewna lewicowa dziewczyna powiedziała Jachirze o co chodzi. Powiedziała,Podziwiam PO i jej wyborców. Marzyć o tym by zwiększyło się bezrobocie i bieda i by nie było żadnych inwestycji. Zbiedniejesz trafisz pod most i wtedy powiesz "i co PIS-iaczki. To PIS mnie tak załatwił i dlatego PO musi wrócić do władzy." Pewna lewicowa dziewczyna powiedziała Jachirze o co chodzi. Powiedziała, że nie każdy ma mieszkanie po babci i nie każdy jest w tak dobrej sytuacji jak ona. Ten gej też musi gdzieś mieszkać i gdzieś dobrze zarobić i też potrzebuje drogi, połączeń PKP, dróg rowerowych i szansy na stabilność. Tak tak wypowiedź tej lewicowej panny puścił w TVP by pokazać Polskę i innej, tej realnej strony.
300_pala
Podziwiam wyborców PiS wystarczy największe drania pokazać u Rydzyka i już wzbudza u piowcow zaufanie
jas2
"potrzebuje drogi, połączeń PKP, dróg rowerowych i szansy na stabilność."

Jednak najważniejsze są drogi i części rowerowe.
pstrzezek
Grześ to kwintesencja elektoratu PiS na tym forum i w ogóle. Zadowolony bezkrytycznie ze wszystkiego co robi władza. Im głupsze decycje tym większe poparcie. Jak czegoś nie zrobią to napisze "czekamy aż zrobią" i dalej przyklaskuje. To już nie jest poprarcie, to jest fanatyzm
zbyszek_
To leci z dodruku czy z podatkow?
itso_agresja_indukowana
z tego co czytam to wydatki na udoskonalenie systemu totalitarnego głównie

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki