REKLAMA
TYLKO U NAS

Lwów zaskoczył Kijów. Decyzje w sprawie UPA i Szuchewycza mają zostać zablokowane

2026-10-21 20:14
publikacja
2026-10-21 20:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Decyzja deputowanych Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu roku 2027 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz jej dowódcy Romana Szuchewycza była dla rządu w Kijowie „nieprzyjemnym zaskoczeniem”; trwają konsultacje, by ją zablokować – przekazało w środę źródło PAP w ukraińskim rządzie.

Lwów zaskoczył Kijów. Decyzje w sprawie UPA i Szuchewycza mają zostać zablokowane
Lwów zaskoczył Kijów. Decyzje w sprawie UPA i Szuchewycza mają zostać zablokowane
fot. VIACHESLAV RATYNSKYI / / Reuters

- Decyzja lokalnych deputowanych była dla rządu nieprzyjemnym zaskoczeniem. Na razie jednak nie weszła jeszcze w życie – powiedział rozmówca.

- Trwają intensywne konsultacje, by ją zablokować, a w szczególności doprowadzić do tego, by nie została podpisana lub aby część deputowanych wycofała swoje głosy. Liczymy, że uda się szybko rozwiązać tę sytuację i pozostawić ją w przeszłości – podkreśliło źródło.

We wtorek Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła 2027 rokiem UPA, Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza. Decyzja ta zapadła na plenarnym posiedzeniu Lwowskiej Rady Obwodowej, która jest odpowiednikiem polskiego sejmiku wojewódzkiego. O uchwale poinformowano wówczas na oficjalnej stronie internetowej Rady.

Wiceszef MSZ Marcin Bosacki powiedział w środę w TVN24, że strona polska ma zapewnienie od współpracowników prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej nie wejdzie w życie. 

- To prowokacyjna decyzja; trzymamy stronę ukraińską za słowo - dodał wiceszef MSZ. Ocenił, że „dobrym znakiem jest to, że we wtorek późnym wieczorem ze strony internetowej obwodu lwowskiego ta uchwała zniknęła”.

Scammingout

W środę rano na stronie internetowej Lwowskiej Rady Obwodowej nie było opublikowanego dzień wcześniej komunikatu w sprawie roku Szuchewycza i UPA. Widniał tam komunikat „strona nie została odnaleziona”. Następnie serwisy Rady przestały działać „z przyczyn technicznych”. Gdy ponownie zaczęły działać, na stronie nie było żadnych informacji w sprawie tej decyzji.

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski podpisał w środę wniosek o wpisanie na listę osób niepożądanych w Polsce radnego obwodu lwowskiego Swiatosława Szeremety, jako inicjatora pomysłu ustanowienia 2027 rokiem Romana Szuchewycza. Minister SWiA Marcin Kierwiński poinformował, że Szeremeta został wpisany do rejestru.

W środę po południu minister spraw wewnętrznych przekazał na platformie X, że na wniosek szefa resortu dyplomacji Szeremeta został wpisany do rejestru osób niepożądanych z zakazem wjazdu i pobytu w państwach strefy Schengen do 20 października 2031 roku.

Sikorski informował wcześniej o wniosku w sprawie Szeremety - „rekonstruktora Galizien Waffen-SS, autora pomysłu ustanowienia 2027 rokiem Romana Szuchewycza, dowódcy UPA, który wydawał rozkazy wysiedlania i mordowania Polaków”. W kolejnym wpisie uzupełnił: „na pięć lat, do całej strefy Schengen”. 

Szeremeta jest deputowanym do Lwowskiej Rady Obwodowej z ramienia partii Europejska Solidarność byłego prezydenta Petra Poroszenki. Jest jednocześnie sekretarzem ukraińskiej międzyresortowej komisji ds. upamiętnień. W tej roli obecny był podczas wszystkich prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych, prowadzonych w ostatnim czasie przez stronę polską w Ukrainie. Deputowany kieruje poza tym przedsiębiorstwem komunalnym Lwowskiej Rady Obwodowej „Dola”, które formalnie prowadziło po stronie ukraińskiej poszukiwania polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w Ugłach na Wołyniu.

Już raz - w 2017 r. - Szeremeta otrzymał zakaz wjazdu do Polski. Było to spowodowane wstrzymaniem przez Ukrainę polskich prac poszukiwawczych, ekshumacyjnych i budowy nowych upamiętnień na terenie tego kraju. Strona ukraińska podjęła decyzję po zniszczeniu pomnika UPA na cmentarzu w Hruszowicach na Podkarpaciu i wcześniejszych dewastacjach ukraińskich miejsc pamięci w Polsce.

Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), w tym postać Szuchewycza - jednego z jej liderów -pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Według polskich historyków w lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.

Polska uznaje zbrodnie popełnione na ludności polskiej za ludobójstwo, natomiast wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony.

Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciw Związkowi Sowieckiemu.

Pod koniec maja decyzją prezydenta Zełenskiego nazwę „bohaterów UPA” nadano jednej z jednostek wojskowych, co w efekcie doprowadziło do zaostrzenia relacji między Kijowem a Warszawą.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ap/ mhr/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
czyli darius 19 - stary złodziejski nazista - wyszedł przed szereg ??!

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki