REKLAMA
FORUM FINANSÓW BANKIER.PL

Bitcoin znów powyżej 100 tys. dolarów? Eksperci wskazali warunki i ostrzegli przed jednym błędem

2026-10-24 10:30
publikacja
2026-10-24 10:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Bitcoin może wrócić powyżej 100 tys. dolarów jeszcze przed końcem roku, a w dłuższej perspektywie osiągnąć nawet milion dolarów – oceniali uczestnicy panelu „Inwestor Janusz Krypto i jego goście ze świata kryptoaktywów” podczas Forum Finansów Bankier.pl. Eksperci podkreślali jednak, że rynek kryptowalut coraz silniej reaguje na te same czynniki co tradycyjne aktywa, a historyczne cykle nie dają gwarancji przyszłych zysków. Wśród najważniejszych wyzwań dla branży w Polsce wskazali również brak wdrożenia unijnych regulacji MiCA.

Bitcoin znów powyżej 100 tys. dolarów? Eksperci wskazali warunki i ostrzegli przed jednym błędem
Bitcoin znów powyżej 100 tys. dolarów? Eksperci wskazali warunki i ostrzegli przed jednym błędem
/ Bankier.pl

Bitcoin po 100 tys. dolarów? Padła prognoza

Dyskusję rozpoczęło nawiązanie do poprzednich edycji Forum Finansów. Dwa lata temu pytanie brzmiało, kiedy bitcoin przekroczy 100 tys. dolarów. Teraz Michał Misiura z Bankier.pl zapytał, kiedy kryptowaluta wróci powyżej tego poziomu.

Jarosław Fuchs ocenił, że taki scenariusz jest realny jeszcze do końca roku. W perspektywie dekady bitcoin mógłby natomiast osiągnąć cenę miliona dolarów.

Tomasz Wróbel zwrócił uwagę, że kryptowaluty coraz częściej trafiają do analiz tradycyjnych instytucji finansowych. Przywołał m.in. prognozę Citibanku, który wskazywał poziom 112 tys. dolarów dla bitcoina i rekomendację „kupuj”. Odniósł się również do długoterminowych oczekiwań dotyczących stopy zwrotu z tej kryptowaluty.

Jak relacjonował Wróbel, według przywołanej przez niego prognozy JPMorgan średnia roczna stopa zwrotu z bitcoina w perspektywie 10–15 lat miałaby wynieść 10 proc.

Scammingout

Takie prognozy nie oznaczają jednak, że droga do wyższych wycen będzie prosta. Uczestnicy panelu zwracali uwagę, że wraz z dojrzewaniem rynku zmienia się sposób, w jaki bitcoin reaguje na sytuację gospodarczą i decyzje banków centralnych.

Halving wskazuje cykl, ale nie daje gwarancji

Jednym z argumentów przywoływanych przez zwolenników wzrostów pozostaje cykliczność rynku bitcoina, związana m.in. z halvingiem, czyli okresowym zmniejszeniem nagrody za wydobycie nowych monet.

Prof. Krzysztof Piech przypomniał, że w poprzednich cyklach nowe historyczne szczyty cenowe (ATH) pojawiały się zazwyczaj od 420 do 440 dni po halvingu. Jego symulacje wskazują, że zbieżność trzech ostatnich szczytów z określonym momentem cyklu jest mało prawdopodobna, jeśli miałaby być wyłącznie dziełem przypadku.

Nie wszyscy uczestnicy dyskusji byli jednak gotowi traktować ten schemat jako wiarygodną mapę przyszłości.

Aleksander Mercik przestrzegał przed nadmiernym przywiązaniem do historycznych zależności. Jego zdaniem na rynkach finansowych popularne strategie z czasem przestają działać, gdy coraz więcej inwestorów zaczyna je wykorzystywać.

– Nie traktowałbym tego cyklu jak religii – podkreślił.

Mercik przypomniał, że na rynkach pojawiają się okresy, w których określone strategie inwestycyjne przynoszą dobre wyniki, ale później warunki się zmieniają. Wówczas inwestorzy wykorzystujący dotychczasowe schematy mogą ponosić straty. Dodatkowym obciążeniem dla bitcoina były wyższe stopy procentowe, które zwiększały koszt długoterminowego inwestowania.

Bitcoin coraz bardziej przypomina tradycyjne aktywa

Ważną zmianą na rynku jest rosnąca korelacja bitcoina z tradycyjnymi instrumentami finansowymi. Fuchs ocenił, że dawny obraz kryptowaluty jako aktywa zachowującego się niezależnie od pozostałych rynków w dużej mierze się zmienił.

– Bitcoin cały czas jest bezpieczną przystanią, ale nie w takich kategoriach jak w przeszłości – zaznaczył.

Cena kryptowaluty coraz silniej reaguje na czynniki makroekonomiczne, w tym oczekiwania dotyczące stóp procentowych. Oznacza to, że bitcoin nie jest już postrzegany wyłącznie przez pryzmat własnych cykli i wydarzeń charakterystycznych dla rynku kryptowalut.

Wróbel zwrócił uwagę na zmianę podejścia inwestorów, którzy coraz częściej traktują bitcoina jako aktywo do długoterminowego lokowania kapitału.

Fuchs przywołał również wyniki badań, według których inwestorzy w średnim wieku uważają, że kryptowaluty powinny stanowić około 10 proc. ich portfela. To jednak deklaracja dotycząca podejścia badanych inwestorów, a nie uniwersalna rekomendacja dla wszystkich oszczędzających. Udział aktywów o tak dużej zmienności powinien zależeć m.in. od tolerancji ryzyka i sytuacji finansowej.

Altcoiny dojrzewają. Inwestorzy szukają konkretnych zastosowań

Zmienia się także podejście do altcoinów, czyli kryptowalut innych niż bitcoin. Przez długi czas inwestorzy czekali na tzw. alt season – okres, w którym mniejsze projekty zaczynają zyskiwać szybciej niż największa kryptowaluta.

Według prof. Piecha rynek stopniowo dojrzewa, a inwestorzy coraz częściej zadają sobie pytanie, czy rzeczywiście potrzebne są tysiące różnych tokenów.

Nie oznacza to, że altcoiny nie mają już potencjału wzrostowego. Kluczowa staje się jednak selekcja projektów. Piech wskazał, że warto szukać rozwiązań odpowiadających na konkretne problemy rynkowe, a nie inwestować wyłącznie w tokeny, które zyskują popularność.

Podobne obserwacje przedstawił Wróbel. Jego zdaniem inwestorzy coraz dokładniej sprawdzają, kto stoi za danym projektem i na jakim etapie rozwoju znajduje się przedsięwzięcie. Większym zainteresowaniem mogą cieszyć się dojrzałe projekty, które mają już określoną pozycję i zastosowanie, zamiast inicjatyw znajdujących się dopiero w fazie start-upu.

Wybory w USA nie muszą wywrócić rynku

Uczestnicy panelu odnieśli się również do wpływu amerykańskiej polityki na rynek kryptowalut, w tym do zbliżających się wyborów w listopadzie.

Prof. Piech ocenił, że wynik wyborów nie musi mieć decydującego wpływu na cały rynek, choć może pojawić się ryzyko politycznych konsekwencji dla przedsięwzięć związanych z rodziną Donalda Trumpa.

Zwrócił uwagę, że ewentualne zwycięstwo Demokratów mogłoby doprowadzić do powołania komisji badających majątek rodziny prezydenta, która ma znaczące interesy również w sektorze kryptowalut. Piech przywołał także doniesienia i analizy dotyczące możliwego wykorzystywania przez osoby z otoczenia prezydenta informacji o jego planowanych wypowiedziach. Są to jednak kwestie wymagające odrębnej weryfikacji i nie stanowią dowodu na nieprawidłowości.

MiCA blokuje rozwój rynku w Polsce?

Jednym z najmocniejszych wątków dyskusji była sytuacja regulacyjna w Polsce. Aleksander Mercik ostro skrytykował brak wdrożenia unijnych przepisów dotyczących rynku kryptoaktywów, czyli MiCA, do polskiego porządku prawnego.

– Brak wdrożenia MiCA do porządku prawnego w Polsce to katastrofa – ocenił.

Jego zdaniem regulacje dotyczące nowych technologii nie powinny być zakładnikiem bieżących sporów politycznych. Przedłużający się impas może bowiem sprawić, że kompetencje związane z blockchainem będą rozwijały się w innych krajach, a Polska straci szansę na budowę silnego sektora.

Fuchs zwrócił uwagę na pozorną sprzeczność tej sytuacji. Z jednej strony brak krajowych regulacji nie musi uniemożliwiać inwestorom kupowania i sprzedawania kryptowalut, ponieważ na rynku działają podmioty korzystające z licencji uzyskanych w innych państwach. Z drugiej strony niepewność prawna może zniechęcać tradycyjne instytucje finansowe do angażowania się w ten sektor.

– To jest potężny rynek i na tym polega katastrofa, że żadna z tradycyjnych instytucji na ten rynek nie wejdzie – podkreślił.

Prof. Piech zaznaczył natomiast, że zarówno rządowe, jak i prezydenckie propozycje ustaw dotyczących rynku kryptoaktywów zawierają, jego zdaniem, poważne błędy, które mogą prowadzić do sporów z Komisją Europejską.

Jeżeli tokenizacja aktywów stanie się jednym z głównych kierunków rozwoju światowych finansów, opóźnienia regulacyjne mogą mieć dla Polski długofalowe konsekwencje. Chodzi nie tylko o obrót kryptowalutami, lecz także o rozwój usług finansowych opartych na blockchainie i zdolność krajowych firm do konkurowania na europejskim rynku.

Rynek dojrzewa, ale ryzyko pozostaje

Z dyskusji podczas Forum Finansów Bankier.pl wyłania się obraz rynku, który stopniowo przechodzi od spekulacji na tysiącach tokenów do bardziej selektywnego podejścia do inwestowania. Bitcoin coraz silniej reaguje na sytuację makroekonomiczną, a inwestorzy zwracają uwagę na fundamenty projektów i ich rzeczywiste zastosowanie.

Jednocześnie prognozy cenowe, historyczne cykle i oczekiwania dotyczące długoterminowych stóp zwrotu pozostają obarczone dużą niepewnością. Powrót bitcoina powyżej 100 tys. dolarów jest scenariuszem wskazywanym przez część ekspertów, ale nie przesądzonym wynikiem.

Dla polskiego rynku równie istotne jak przyszłe notowania kryptowalut może być uporządkowanie otoczenia prawnego. Bez jasnych zasad i większego zaangażowania instytucji finansowych krajowe firmy mogą mieć trudności z wykorzystaniem potencjału technologii blockchain.

***

Partnerem Forum Finansów Bankier.pl jest Polski Fundusz Rozwoju (PFR). Pozostałymi partnerami wydarzenia są KDPW, InfoCredit, KGHM, Erste TFI, Goldenmark i Goldsaver.

Bankier.pl
Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
KNF podejrzewa manipulacje w obrocie akcjami czterech spółek
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sterl
Znowu reklamują tą zdechłą żabę?

Powiązane: Janusz Krypto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki