Wichura Austen, lokalnie nazywana Luise, w niedzielę ogarnęła Niemcy, pozbawiając prądu ok. 10 tys. domów w rejonie miasta Fryburg Bryzgowijski na południowym zachodzie kraju i zakłócając pracę lokalnego szpitala uniwersyteckiego.


„Gwałtowna wichura w niedzielę wcześnie rano doprowadziła do rozległych przerw w dostawach energii elektrycznej we wschodniej części Fryburga i okolicznych gminach” – poinformował w komunikacie prasowym rzecznik regionalnego dostawcy energii Badenova.
Podmuchy wiatru przewróciły drzewa, które uszkodziły linie energetyczne - powiadomiła agencja AFP.
Szpital uniwersytecki we Fryburgu poinformował w serwisach społecznościowych, że tymczasowo ograniczył przyjęcia na oddział ratunkowy, ograniczając je wyłącznie do pacjentów w stanie zagrożenia życia.
Zasilnie przełączano na alternatywne linie, które nie uległy uszkodzeniu. W ciągu dnia dostawy prądu w ciągu dnia zostały przywrócone.

Władze Fryburga przekazały, że częściowo przestała działać sieć telefonii komórkowej.
Według doniesień medialnych w kraju związkowym Badenia-Wirtembergia (gdzie znajduje się Fryburg Bryzgowijski) i położonym bardziej na północ landzie Nadrenia Północna-Westfalia część pociągów odwołano lub były one opóźnione.
Porywy wiatru o sile huraganu prognozowane były na popołudnie i wieczór w niedzielę m.in. w Hamburgu i Bremie na północnym zachodzie kraju.
Ekspert, z którym rozmawiał dziennik „Bild”, podkreślił, że obecnie „drzewa i gałęzie mogą się łamać nawet przy podmuchach, które zimą nie wyrządziłyby prawie żadnych szkód”. Jak wytłumaczył, wynika to z faktu, że drzewa mają jeszcze dużo liści, które działają jak żagle łapiące wiatr, a ziemia jest zmiękczona przez deszcz, przez co wiatr łatwiej wyrywa drzewa z korzeniami.
Według Niemieckiej Służby Meteorologicznej wzdłuż wybrzeża Morza Północnego i na wyżej położonych terenach są spodziewane silne wichury, z wiatrem, który w porywach może wiać z siłą huraganu. Co do najmniej do wtorku zawieszono połączenia promowe na wyspę Helgoland na Morzu Północnym - przekazał portal regionalnego dziennika „Der Express”.
Wiatr powinien ucichnąć dopiero w poniedziałek wieczorem. (PAP)
os/ akl/






























































