REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ruszyły prace nad nowym budżetem UE. Spłata KPO pochłonie sporą część

2025-02-12 10:15, akt.2025-02-12 11:01
publikacja
2025-02-12 10:15
aktualizacja
2025-02-12 11:01

Komisja Europejska zaproponowała, by fundusze z przyszłego budżetu UE od 2028 r. były wydawane przez państwa według planów krajowych, w których zapisane będą reformy i inwestycje. KE przestrzegła też, że za trzy lata Unia zacznie spłacać KPO, co może stanowić jedną piątą obecnego rocznego budżetu UE.

Ruszyły prace nad nowym budżetem UE. Spłata KPO pochłonie sporą część
Ruszyły prace nad nowym budżetem UE. Spłata KPO pochłonie sporą część
fot. Jacek Misztal / / Bankier.pl

Propozycja, opublikowana przez KE w środę w formie komunikatu, skierowana jest do Parlamentu Europejskiego i krajów członkowskich, z którymi KE chce skonsultować zmiany, zanim latem zaprezentuje projekt budżetu wieloletniego od 2028 r.

Konsultacje zarówno z państwami członkowskimi, jak i władzami regionalnymi i lokalnymi przeprowadzi komisarz ds. budżetu UE Piotr Serafin. "Konsultacje publiczne, które rozpoczynamy dzisiaj, wraz z europejskim panelem obywatelskim, torują drogę do nowego budżetu europejskiego" - oświadczył Polak.

KE podkreśliła w dokumencie, że chce znaleźć sposób, by "zmaksymalizować wpływ każdego wydanego euro". Dlatego kolejny wieloletni budżet UE ma być mniej "złożony" i "sztywny".

Reformy i inwestycje w każdym kraju

Komisja zaproponowała "plan dla każdego kraju z kluczowymi reformami i inwestycjami, który będzie skupiać się na wspólnych priorytetach, w tym promowaniu spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej". "Wzmocniona polityka spójności i wzrostu, w której regiony stanowią jej centrum, musi być opracowana i wdrożona we współpracy z władzami krajowymi, regionalnymi i lokalnymi" - podkreśliła KE.

Obecnie zasada "pieniądze za reformy" obowiązuje w Krajowych Planach Odbudowy (KPO), za sprawą których wydawane są pieniądze z utworzonego po pandemii Covid-19, jednorazowego funduszu odbudowy. Kraje same gospodarują pieniędzmi, a KE rozlicza je ze zrealizowanych reform i inwestycji. Natomiast fundusze z tradycyjnego budżetu UE wydatkowane są zgodnie z unijnymi programami, rozliczanymi przez KE.

KE zwróciła też uwagę, że wraz z nową wieloletnią perspektywą budżetową od 2028 r. UE będzie musiała zacząć spłacać kapitał i odsetki z funduszu odbudowy; obecnie spłaca jedynie odsetki od długu. Chodzi o kapitał wykorzystywany na bezzwrotne wsparcie, które ma trafić do krajów w łącznej kwocie ok. 357 mld euro.

Zgodnie z szacunkami KE na spłatę może być potrzebnych około 25-30 mld euro rocznie począwszy od 2028 r. "Stanowi to prawie 20 proc. obecnego rocznego budżetu" - podkreśliła KE. Jak dodała, suma ta stanowi także dwukrotność rocznego budżetu programu Horyzont Europa i dwukrotność całkowitej kwoty budżetu na bezpieczeństwo i obronę w ramach całego budżetu UE na lata 2021-2027. Fundusz odbudowy będzie spłacany do 2058 r.

UE potrzebuje nowyc źródeł dochodów

W ocenie Brukseli konieczność spłaty "nie może być pogodzona ze stabilnymi krajowymi wkładami finansowymi i brakiem nowych zasobów własnych". KE wezwała kraje członkowskie w Radzie UE do wznowienia prac nad nowymi dochodami własnymi Unii, z których zgodnie z planem miały być finansowane spłaty funduszu odbudowy.

Nowe zasoby mają być generowane m.in. z wpływów z systemu handlu emisjami ETS. KE zaproponowała też, by do budżetu UE trafiały dochody z tzw. podatku węglowego na granicach (zwanego też mechanizmem dostosowania granicznego dotyczącego emisji CO2, CBAM) oraz z zasobów własnych powiązanych z zyskami przedsiębiorstw w sektorze korporacyjnym.

Bruksela chce również, by dochody UE pochodziły z opodatkowania światowych koncernów. By jednak było to możliwe, w życie musiałby wejść filar pierwszy globalnej reformy podatkowej, której przeciwny jest prezydent USA Donald Trump.

W komunikacie KE zaproponowała także utworzenie Europejskiego Funduszu na rzecz Konkurencyjności, który miałby wspierać strategiczne sektory i technologie o kluczowym znaczeniu dla konkurencyjności UE, w tym badania i innowacje oraz "projekty stanowiące przedmiot wspólnego europejskiego zainteresowania".

"Kompleksowa architektura Funduszu pozwoli mu towarzyszyć projektom europejskim na całej drodze inwestycyjnej, od badań, przez skalowanie, wdrożenie przemysłowe, po produkcję. Pomoże również w wykorzystaniu i zmniejszeniu ryzyka inwestycji prywatnych" - podkreśliła KE.

Budżet UE w ocenie KE ma odgrywać centralną rolę m.in. "w promowaniu zrównoważonego dobrobytu UE, wzmacnianiu obrony i bezpieczeństwa, zwiększaniu konkurencyjności UE", a także w osiągnięciu "spójności społecznej i terytorialnej" i wspieraniu UE "na drodze do stania się pierwszym neutralnym dla klimatu kontynentem na świecie".

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (16)

dodaj komentarz
hylobiusnews
Coraz więcej sznureczków z warunkami przywiązane do każdego piniążka z tej wspaniałej Unii.
Coraz mniej to przypomina unię dobrowolnią, a coraz bardziej staje się to dobrowolnym przymusem.
mirek1979
To jest ta kasa co się naiwni Polacy nabrali ze niby Tusk odblokował..
hehehehe
masakra... pożyczka do oddania Niemcom
Brawo Jagodno!
prawdatojest
Szwajcaria i Norwegia powinny finansować ze swoich składek rozszerzenie Unii Europejskiej, strefy Schengen o Bałkany Zachodnie: Albanię, Serbię, Czarnogórę, Serbię, Kosowo, Macedonię, Bośnię i Hercegowinę, Mołdawię, Gruzję, Armenię
pstrzezek
Czy budżet UE kiedykolwiek przewidywał cięcia w bizantyjkich istutucjach rozrośniętych do granic możliwości? I stworzonych w dużej mierze po to tylko by same sobie służyły i co najciekawsze by same siebie kontrolowały? Dlaczego nikt nigdy o to nie pyta?
to_i_owo
I właśnie m.in dlatego powoli trzeba myśleć jak z tego wyjść
prawdatojest
Szwajcaria jest największym beneficjentem jednolitego rynku europejskiego strefy Schengen, mimo że nie płaci składki do budżetu Unii Europejskiej za dostęp do bezcłowego rynku europejskiego, Szwajcaria zyskuje 2900 euro rocznie
to_i_owo
Czyli bezpłatne unijne darowizny KPO zainwestowane w drogie źródła energii odnawialnej będziemy teraz spłacać przez dziesięciolecia z podatków nałożone na tanie źródła energii żeby opłacało się wytwarzać ją w drogo w OZE

Cała UE

A reszta świata się tylko śmieje
einstachu
Nie ma co tak bardzo narzekać na UE, bo jednak przed 2004 rokiem wykonano ciężką pracę, aby możliwe było zjednoczenie, a po 2004 rokiem prace te kontynuowano. To zmieniło na trwałe kregosłupy moralne. Wszechogarniające, chamskie łapówkarstwo typu wschodniego, zmieniło się na łapówkarstwo typu zachodniego, ograniczone do żerowania Nie ma co tak bardzo narzekać na UE, bo jednak przed 2004 rokiem wykonano ciężką pracę, aby możliwe było zjednoczenie, a po 2004 rokiem prace te kontynuowano. To zmieniło na trwałe kregosłupy moralne. Wszechogarniające, chamskie łapówkarstwo typu wschodniego, zmieniło się na łapówkarstwo typu zachodniego, ograniczone do żerowania na budżecie. Może to niewiele, ale spoeczeństwo jednak ewaluowało i wyszło z bolszewizmu (lat PRL-u), wzbogacając się wyraźnie, we wszystkich warstwach, przynajmniej jeśli chodzi o siłę nabywczą funkcjonowania poza krajem.

No ale chyba już pora ewakuować sie z tej zachodniej demokracji zmierzającej do oberbolszewii?
bawara
A od kogo oni tak pożyczali??? Kto z nich cokolwiek wytworzył???Ile zapłacili za psucie atmosfery wokół siebie???
salad77
no ale jak to ? przecież KPO miało być za darmo ??? chyba dziennikarz się pomylił

Powiązane: Walka o budżet UE

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki