Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że odmowa wizy uprawniającej do wjazdu do USA dla jednego z wiceministrów spraw zagranicznych Rosji to nieprzyjazny akt – poinformowała agencja Reutera.


„To działania, które naruszają zobowiązania USA jako państwa gospodarza głównej siedziby ONZ” – powiedział rzecznik Kremla podczas spotkania z dziennikarzami. Władze USA odmówiły zgody na wydanie wizy wiceszefowi rosyjskiego MSZ, Aleksandrowi Alimowowi. Poprzednio Alimow nie uzyskał wizy USA w maju 2026 roku, również w związku z planami udziału w pracach w ONZ.
Pieskow odniósł się również do unijnych sankcji wobec Rosji. Komentując możliwość zniesienia restrykcji wobec rosyjskich oligarchów - Aliszera Usmanowa i Michaiła Fridmana - urzędnik powiedział, że Kreml „uważa je za nielegalne” i wszystkie sankcje nałożone na rosyjskich biznesmenów i obywateli Rosji „powinny zostać zniesione”.
W zeszłym tygodniu, gdy miała zapaść decyzja o przedłużeniu okresu obowiązywania sankcji, Francja zwróciła się nieoczekiwanie o wykreślenie z listy rosyjskiego oligarchy Aliszera Usmanowa. Zniesienia sankcji na Usmanowa i innego oligarchę - Michaiła Fridmana, domagała się z kolei Słowacja. Oba te państwa uzależniły więc zgodę na dalsze obowiązywanie obostrzeń od zniesienia sankcji na obu oligarchów. Wykreśleniu Usmanowa i Fridmana w poniedziałek sprzeciwiła się Ukraina. Szef MSZ tego kraju Andrij Sybiha zaapelował o zaostrzenie restrykcji wobec Rosji i wydłużenie ich obowiązywania z sześciu miesięcy do roku. (PAP)
mad/ just/

































































