REKLAMA

Patrioty, czeskie śmigłowce i słowackie radary. Potężne wzmocnienie wschodniej granicy Polski

2026-09-22 11:53
publikacja
2026-09-22 11:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił we wtorek w Dorohusku, że po atakach Rosji przy granicy wojsko wsparło SG m.in. budując umocnienia HESCO i wzmacniając obronę powietrzną w regionie. Nie wykluczył zwołania kolejnego w tym tygodniu Komitetu Bezpieczeństwa RM.

Patrioty, czeskie śmigłowce i słowackie radary. Potężne wzmocnienie wschodniej granicy Polski
Patrioty, czeskie śmigłowce i słowackie radary. Potężne wzmocnienie wschodniej granicy Polski
fot. Dominika Zarzycka / / FORUM

Podczas konferencji prasowej na przejściu granicznym z Ukrainą Dorohusk-Jagodzin, Kosiniak-Kamysz zapewnił, że po niedawnych atakach dronowych Rosji w instalacje w pobliżu przejścia granicznego po stronie ukraińskiej wojsko wsparło Straż Graniczną m.in. budując w szybkim tempie umocnienia HESCO, pozwalające na bezpieczne schronienie w przypadku ataku dronowego oraz wzmacniając obronę powietrzną na pograniczu polsko-ukraińskim.

Jak wskazał szef MON, w ostatnim czasie Rosja bierze na cel przejścia graniczne m.in. między Ukrainą a Mołdawią i Ukrainą a Rumunią, a także na przejścia graniczne z Polską. - Mamy do czynienia z próbą destabilizacji odpraw granicznych i próbą niszczenia przejść granicznych między Polską a Ukrainą - powiedział. Zapewnił też o dobrej współpracy i zaufaniu między wojskiem a Strażą Graniczną.

Kosiniak-Kamysz powiedział też, że zagrożenia ze strony Rosji - w tym możliwe ataki dronowe - były tematem m.in. niedawnego spotkania najważniejszych dowódców wojskowych NATO w Kopenhadze, gdzie Polskę reprezentował szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła. Szef MON przekazał, że na porannym wtorkowym posiedzeniu rządowego Komitetu Bezpieczeństwa generał przedstawił raport z tego spotkania.

- Federacja Rosyjska eskaluje konflikt nie tylko z Ukrainą, ale przez wspinanie się po szczeblach drabiny eskalacyjnej także z państwami NATO; o tym mówią doniesienia służb i de facto wszyscy szefowie rządów państw Sojuszu - podkreślił Kosiniak-Kamysz. Jak zapowiedział, nie wyklucza, że do końca tygodnia zostanie zwołane kolejne posiedzenie Komitetu Bezpieczeństwa, by ministrowie, dowódcy i szefowie służb omówili zagrożenia możliwymi prowokacjami ze strony Rosji.

Scammingout

Misja NATO "Wschodnia Straż" wymaga wzmocnienia

Misja NATO „Wschodnia Straż” wymaga wzmocnienia; rozmawiają o tym szefowie sztabów państw sojuszniczych - podkreślił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Będziemy współdziałać, budując zarówno miejsca schronienia, jak i rozwijając działalność przeciwlotniczą, przeciwdronową - dodał.

Dlatego też - jak przekazał - rozwinięte zostały kolejne stanowiska obrony przeciwlotniczej na przejściach granicznych. Dodał, że w woj. lubelskim i mazowieckim zostały rozmieszczone baterie Patriot.

- Do tego dochodzą pary dyżurne, które jak widzicie po komunikatach, są uruchamiane codziennie lub kilka razy dziennie. Nasi sojusznicy też angażują się. Zarówno Czesi są obecni na wschodniej flance NATO, na terytorium Polski ze swoimi śmigłowcami, w najbliższych dniach Słowacja dostarczy systemy radarowe, które niedawno zakupiła - mówił minister obrony narodowej.

Przekazał ponadto, że trwają rozmowy na temat misji sojuszniczych ze strony państw NATO w celu wzmocnienia operacji NATO Eastern Sentry (Wschodnia Straż). - Ta operacja wymaga wzmocnienia, o tym też rozmawiają szefowie sztabów - poinformował szef MON.

- Będziemy współdziałać, budując zarówno miejsca schronienia, jak i rozwijając działalność przeciwlotniczą, przeciwdronową. Bardzo ważne jest stosowanie się, szczególnie osób zbliżających się do przejścia granicznego lub będących na przejściu, do wszystkich komunikatów Straży Granicznej - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Misja NATO „Wschodnia Straż” rozpoczęła się 19 września 2025 roku jako bezpośrednia reakcja na powtarzające się incydenty naruszania przestrzeni powietrznej krajów sojuszu przez Rosję. Operacja nie ma wyznaczonej daty zakończenia. 

MON i MSWiA robią wszystko, aby zabezpieczyć infrastrukturę

Całe państwo, oba resorty MON i MSWiA robią wszystko, aby współpracować w celu zabezpieczenia naszej infrastruktury krytycznej i obywateli - podkreślił we wtorek w Dorohusku szef MSWiA Marcin Kierwiński. Przekazał, że wzmocnione zostały polskie przejścia graniczne na odcinku lubelsko-podkarpackim.

- To kolejny przykład bardzo dobrej, synergicznej współpracy pomiędzy naszymi służbami. (...) Cały czas trwają wspólne patrole na granicy polsko-białoruskiej - powiedział Kierwiński.

Zaznaczył, że jeszcze nigdy wcześniej w historii formacje podległe MON i MSWiA ze sobą tak blisko nie współpracowały.

Szef MSWiA podkreślił, że przewidując różnego rodzaju niebezpieczne sytuacje dwa lata temu, wpisano infrastrukturę przejść granicznych jako krytyczną. - To daje nam znacznie większe możliwości reagowania na różnego rodzaju incydenty. Ustanowiliśmy także procedury mające na celu ograniczenie liczby osób i pojazdów przebywających jednocześnie na przejściach granicznych - wskazał Kierwiński.

Dodał, że w razie zagrożenia umożliwi to jego szybką ewakuację i zapewni ludziom bezpieczeństwo.

(PAP)

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
kolejna flara wystrzelona ! - jest dobrze !!

rząd - rządzi , partia - czuwa , naród - zadowolony/uśmiechnięty !

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki